Podsumowanie siatkarskiego sezonu klubowego. Za chwilę Roland Garros. Czy Lech wygra sam ze sobą?
Gośćmi Edyty Kowalczyk i Łukasza Kadziewicza w "Misji Sport" będą: Zbigniew Bartman, Tomasz Wolfke i Łukasz Olkowicz. Podsumujemy siatkarski sezon w wykonaniu polskich drużyn w PlusLidze i w europejskich pucharach, przeanalizujemy to, co może wydarzyć się w ostatniej kolejce piłkarskiej Ekstraklasy oraz zastanowimy się, jak na kortach Roland Garros spisze się Iga Świątek.
Słuchajcie, nie byli ostatni jeszcze, bali jeszcze wracając do Pucharu Challenge, nie byli ostatni jeszcze europejskich rozgrywek, ale koniec końców okazało się, że to był mistrz polski z wicemistrzem Włoch, więc taki jest paradoks, tak jak z Trentino w tamtym sezonie, które jako triumfator Ligi Mistrzów w tej Lidze Mistrzów potem nie grało. Ale Jastrzębski Węgiel, Kadzia Sercu bardzo bliski. Moim też. Zdecydowanie tak. Na pewno wynik Jastrzębskiego na koniec sezonu jest szokujący. Tym bardziej, że myślę, że do końca rundy zasadniczej nic tej tragedii, bo to trzeba nazwać tragedią, nie zapowiadało. Wygrana runda zasadnicza, zdobyty Puchar Polski. Wreszcie, że tak powiem, po wielu latach i próbach, które to się nie udawało.
Tu, tu, tu, tam, Gdańsk, Tajlandię, Filipiny. Ma bilet all inclusive na cały świat latem. To może ty byś przychodził do nas częściej, czekając na zwolnienie tego trenera, jak tak dobrze idzie. Nie, poczekaj. Pierwsza część wypowiedzi spoko. Jeżeli chcesz mnie zaprosić, to z chęcią wpadnę i piątkę skleję. Ale to nie będzie oczekiwanie na zwolnienie na miejsce pracy. Tym bardziej nie będę czekał na czyjeś nieszczęście. Nie wiąż mnie kurczowo z tym tytułem trenera i tą pracą. Zibi, tak krótko na koniec. Kończymy dzisiaj sezon klubowy i go podsumowujemy, ale patrząc już w przyszłość. Oczywiście składy dzisiaj są skompletowane i my dzisiaj nie mówimy o transferach, bo one już są dawno pozamykane. Natomiast rozmawialiśmy też z Kadziem ostatnio o tym, jaki sygnał prezesom klubów i osobom odpowiedzialnym za kompletowanie tych składów dał ten miniony sezon.
Zibi Bartman naszym gościem. Dzięki wielkie. Nie trener emeryt. Zibi, przepraszam, Kadziu cały czas próbuje tutaj w tytułowanie i w funkcję bawić się, ale teraz posłuchamy tego, co Kadziu opowiadał w ostatnim podcaście W cieniu sportu, a jego gościnią była Iwona Niedźwiedź, także posłuchamy teraz fragmentu. Ja na pewno się zaliczam do tej grupy sportowców na emeryturze, którzy mają bardzo duży problem z tym, że tego sportu już nie ma, bo to było To był tak ważny element mojego życia, który mi dawał tyle radości, tyle szczęścia. Zobaczcie, trzy razy wracałam do tej piłki ręcznej jeszcze.
Tak, Kadziu, witamy w Ekstraklasie. Kiedyś Lewy podobno strzelił krychą gola na poziomie reprezentacyjnym też, nabijając na jego piłkę. Tak, ja lubię i na kolejkę przed powinniśmy rozmawiać o tych drobiazgach. Ja jednak chciałbym spojrzeć na ekstraklasę. Na kasę. Jest coraz więcej. Na to, że pewne procesy budowania, ja mam świadomość, że one są zaburzone z racji tego, że my musimy sprzedawać, żeby funkcjonować, ale są tak mocno przerywane w ciągu sezonu, dwóch, maksymalnie trzech. Słyszymy, nie wiadomo czy papszum zostanie w Częstochowie. Pojawia się wywiad z Bobiczem. Planuje od 10 do 15 zmian. Wiemy, że zostanie rozebrana Jaga.
Tam nawet torbiego jest nakreślone, jak masz biegać, gdzie się poruszać, więc naprawdę tej swobody za wiele nie ma. Musisz się tego wyuczyć, nauczyć, musi to ci wejść w krew, więc nie wszyscy to akceptują, bo nie tylko Sonny Kittel, ale wielu piłkarzy, chociażby później Jeboah szybko odszedł z Rakowa, więc paru tych piłkarzy było. No dobrze, to skoro rewolucja i Kadziowie już się oczy świecą. Rebranding. Najbliżej miałbyś pewnie, żeby do Michała Żewokoła zadzwonić i zapytać, czy miałby dla ciebie miejsce i mógłby cię zatrudnić. Nie no, po koleżeńsku nie wypada. Ale wiecie co, bo mieliśmy w zeszłym tygodniu spotkanie takie nieoficjalne z Michałem i z władzami Legii. Gdzie? Na Legii. A do której? No właśnie, a propos tej godziny, bo wszyscy oczywiście pytanie numer jeden, co z Goncalo, a Michał Żywłakow tak usiadł, pierwszy jego tekst, słuchajcie, no znacie mnie, ze mną najlepiej po dwudziestej rozmawiać.
A Michop robisz, wiecie co, mówi, że to w ogóle najtrudniejsze zadanie. Nie wicemistrzostwo Polski, tylko to, żeby minus 10, bo źle wystartujesz i ciebie nie ma, bo ciągle jesteś na minusie. No tutaj jest połowa, czyli minus 5, ale no umówmy się, Lechia na to zasłużyła. Fajny stadion, świetnych kibiców, dobrych piłkarzy, naprawdę dobrych, których zakusy robią nasi ci możniejsi, czyli od Pogoni Szczecin przez Jagiellonię, oni by sobie tam skubnęli jednego, drugiego, trzeciego zawodnika, czyli skauting w Lechii jest dobry, no tylko ma pecha do właściciela Lechia, no bo nie płaci po prostu tych pieniędzy i tutaj gra na nosie PZPN-owi. PZPN się wkurzył, dał te minus pięć, ale myślę, że to jeszcze nie koniec tej sagi. Kadzio daje mi znaki, żebym teraz to ja zadawała o pytania, bo już nie chciał zapytać o nic co związane z finansami i budżetami.
I Gieksa, która taka bardzo pragmatyczna, która wyciąga zawodników doświadczonych, bo chciała się utrzymać. Ja muszę to powiedzieć, bo jestem po wizycie, po debiucie swoim na Nowej Bukowej teraz w niedzielę na meczu GKS-u z Lechem. Kapitalna atmosfera, kapitalna. Podobnie jak na Blaszoku? Łezka się zakręciła chyba jeszcze lepiej. Chociaż ja spełniłem swoje marzenia. Ja urodzony w latach osiemdziesiątych zawsze mi się kojarzył. Kadzio, ty możesz pamiętać Andrzej Zydorowicz. Witam państwa tutaj z Bukowej. I chciałem obejrzeć mecz z Blaszoka i obejrzałem. Poszedłem na jedną połowę meczu z Podbeskidziem jeszcze. Także byłem na Blaszoku, dzisiaj na Blaszoku. Nikt nie gra, ale ten nowy stadion i ta atmosfera i to co się dzieje, taka jest synergia między tą publiką, a tym jak gra GKS, bo świetny mecz był z Lechem, to Lech był w łopałach, to Lech może czuć zadowolenie po tym remisie, więc ten Beniaminek jest taki, który coś wniósł, bo generalnie każdy z tych Beniaminków coś wniósł.
Podajść pragmatyczny, tak jak Jagiellonia. Nam dosypali, to my oddamy to wszystko. Nie, przetrzymać. Pamiętamy, każdy klub przeżywa te lepsze i gorsze momenty. No tak, zwłaszcza Jagiellonia. Myślę, że patrzą ci nasza klasa średnia na Jagiellonię, bo Jagiellonia była tą klasą średnią. Dzisiaj aspiruje. 50 milionów zarobionych na Europie plus, słuchajcie, drugie 50 może być na transferach. Wypromowany Abramowicz, wypromowany Pululu, dwóch zawodników. I może być koło setki się zakręcić. A widzę tutaj... Działa to dla prowadzącego. I to wszystko na dół. Czyli co Kadziu, kupujesz klub? I do Europy. Dobrze. Zobaczymy na czyim patencie Łukasz będzie ten klub budował. Śląsk jest do wzięcia. Za 10 milionów.
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Gośćmi Edyty Kowalczyk i Łukasza Kadziewicza w "Misji Sport" będą: Zbigniew Bartman, Tomasz Wolfke i Łukasz Olkowicz. Podsumujemy siatkarski sezon w wykonaniu polskich drużyn w PlusLidze i w europejskich pucharach, przeanalizujemy to, co może wydarzyć się w ostatniej kolejce piłkarskiej Ekstraklasy oraz zastanowimy się, jak na kortach Roland Garros spisze się Iga Świątek.