Mikrohistorie z Lublina
Tym razem "Mikrohistorie" wybrały się na południowy wschód, a gościnią była Wioletta Wejman, dokumentalistka historii mówionej z Ośrodka Brama Grodzka Teatr NN.
Jaki to był szmer. Na wystawie w ośrodku, wystawie Pamięć Miejsca, pierwsza sala jest w jakimś sensie dedykowana historiom mówionym. Jest tam taka instalacja Tomka Pietrasiewicza, dyrektora Bramy Grodzkiej, gdzie mamy mnóstwo skrzyneczek z powkładanymi historiami mówionymi. I kiedy odpalimy te wszystkie historie mówione, kiedy usłyszymy kilkadziesiąt głosów przedwojennych mieszkańców i mieszkanek Lublina, Mamy możliwość chyba trochę poczuć ten gwar ulicy przedwojennej o wiele, wiele gwarniejszej niż teraz. To, co zwraca moją uwagę, zarówno jeżeli chodzi o ikonografię i opowieści, zarówno z okresu dwudziestolecia międzywojennego, jak i z okresu PRL-u, to to, że na ulicach było o wiele więcej osób. I to brzmienie było czymś zupełnie innym, czymś, czego dzisiaj nie możemy doświadczyć, dlatego rejestrowanie tych aktualnych dźwięków
No i oto mamy. Szum fal w Lublinie? Zalewu Zębożyckiego. I przenosimy się w czasie do okresu PRL-u, bo tak mocno skupialiśmy się mówiąc o historiach mówionych zgromadzonych w Bramie na międzywojniu i na okupacji, ale ponad połowa naszych zbiorów to są już opowieści o tym bliższym nam czasie, o okresie PRL-u. I właśnie Zalew Zębożycki, który powstał w Lublinie już w okresie W latach 60-tych jest takim przykładem miejsca, które zarówno zarejestrowaliśmy jak brzmi, ale w naszym archiwum mamy też mnóstwo opowieści o tym, czym dla lublinian i lubliniańków jest to miejsce, czym było, jak powstawało i jak ważne jest dzisiaj. Przebogate archiwum dźwiękowe znajdziemy także na stronie teatrnn.pl.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podróż do Lublina przez Bramę Grodzką z Janem Błaszczakiem, opis historii mówionej i jej znaczenia w zachowaniu pamięci o przeszłości.
Piosenki w języku jidysz śpiewane przez panią Anna Mas, opowieść o zapisywaniu relacji z przeszłości i ich znaczeniu.
Opowieść Bogdana Pazura o codzienności przedwojennego Lublina, jego ulicach i relacjach społecznych.
Opowieść Krystyny Modrzewska o wybuchu wojny i jej doświadczeniach podczas II wojny światowej, a także omówienie archiwum Brama Grodzka.
Opowieść o rejestrowaniu dźwięków miasta przez Piotrka Sztajdela i jego znaczenie w historii mówionej.
Rozmowa o dźwiękach ulic Lublina, ich znaczeniu i rejestrowaniu. Opowieść o dźwięku z zakładu ślusarskiego i jego znaczeniu dla historii miasta.
Opowieść pani Teodozji Drobik o aparat fotograficznym, jego ukryciu przed wojną i znaczeniu dla jej życia.
Podsumowanie wyprawy do Lublina i Ośrodka Brama Grodzka, zakończenie audycji i zaproszenie do kolejnego odcinka.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.