Mentionsy Mentionsy
Protokół Zbrodni
Protokół Zbrodni

Tragedie i Tajemnice: Sprawy z Regionu

19.04.2026 ·15 min 9 s · 7 rozdziałów

W tym odcinku podcastu "Protokół Zbrodni" przyglądamy się niezwykle skomplikowanym sprawom kryminalnym, które wstrząsnęły regionem. Poznajemy historię Misieka i jego niepokojącą prawą rękę z Wisły, która usłyszała zarzuty o śmierci 12 podopiecznych. Co więcej, nasz gość opowie o incydencie, w którym ciało zostało porzucone w torbie, a sprawca uciekł z Polski. Wśród tłumu zebranym pod sądem słychać krzyki: "Borys!" - co tak naprawdę kryje się za tym dramatem? Nasza podróż przez nowe fakty zaprowadzi nas również do Bystrzycy Kłodzkiej, gdzie doszło do strzelaniny, oraz do tragicznego zdarzenia przy cmentarzu, gdzie 38-latek leżał w kałuży krwi. Czy sprawa makabrycznego incydentu na Podkarpaciu znowu zyska na znaczeniu? Odkryj z nami te fascynujące, choć tragiczne historie. **[00:00]** Wprowadzenie **[01:30]** Misiek i jego prawa ręka **[04:00]** Śmierć podopiecznych **[07:15]** Incydent w Bystrzycy Kłodzkiej **[10:45]** Tragiczny zdarzenie przy cmentarzu **[13:30]** Nowe fakty z Podkarpacia **[15:00]** Podsumowanie

0:00 · Podsumowanie spraw 2

Inicjowanie codziennego raportu. System Protokół Zbrodni gotowy. Analiza dowodów w toku. Dziś w centrum uwagi. Zagadkowe zniknięcie Misia, łączącego się z Wisła Sharks, oraz oskarżony Marek N., który ponosi odpowiedzialność za śmierć 12 podopiecznych. Jego makabryczny czyn wstrząsnął opinią publiczną. Ciało porzucone w torbie, a ucieczka do nieznanych miejsc. Tłum krzyczał, Borys, pod sądem, gdy nowe fakty ujrzały światło dzienne. Strzelanina w Bystrzycy Kłodzkiej i tragiczny incydent przy cmentarzu, gdzie 38-latek znaleziony w kałuży krwi, prawda na Podkarpaciu również wzywa do odkrycia. Subskrybuj po więcej zaczynamy.

Krakowskie ulice przez dekady były świadkami budowania potęgi, która w końcu doczekała się swojego finału w murach wymiaru sprawiedliwości. Sąd Okręgowy w Krakowie ogłosił właśnie rozstrzygnięcie w sprawie, która przez lata elektryzowała opinię publiczną i rzucała cień na sportowe życie miasta. Główni bohaterowie tej mrocznej opowieści liderzy owianej złą sławą grupy Wisła Sharks usłyszeli wyroki, które mają być podsumowaniem ich wieloletniej, nielegalnej działalności. Paweł M., w pewnych kręgach znany pod pseudonimem Misiek, został skazany na karę 6,5 roku pozbawienia wolności. Jego najbliższy współpracownik i zaufany człowiek, Grzegorz Z., usłyszał surowszy wyrok 9 lat więzienia.

1:52 · Sąd i wyroki 1

Grupa wprowadziła na rynek towar o wartości rynkowej szacowanej na co najmniej 53 miliony złotych. W grę wchodziły ogromne ilości, w tym ponad dwie tony marihuany oraz ponad dwie tony amfetaminy, a także inne środki odurzające. Macki tej organizacji sięgały daleko poza granice Polski, obejmując swoimi wpływami terytoria Holandii oraz Czech. Zakończony w poniedziałek proces był najważniejszym etapem rozliczania grupy Sharks. Paweł M. zdecydował się na współpracę z organami ścigania, zyskując status tzw. małego świadka koronnego, co bezpośrednio przełożyło się na wymiar jego kary. Grzegorz Z. nie wybrał tej drogi i osobiście stawił się w sądzie, by wysłuchać decyzji sędziego, podczas gdy jego dawny przełożony był nieobecny.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.