Mentionsy Mentionsy
Protokół Zbrodni
Protokół Zbrodni

Dwóch podejrzanych i ukraiński samolot w Lipsku

10.09.2026 ·20 min 41 s · 5 rozdziałów

Dwóch podejrzanych, ukraiński samolot i Lipsk to najmocniejszy punkt tego odcinka „Protokołu Zbrodni”. Analizujemy sprawę opisaną przez niemieckie media, a także zaginięcie operatora filmowego Witolda Płóciennika po jego pobycie w Lubniewicach. Wracamy też do tragedii w Kędzierzynie-Koźlu, sprawy 8-latka, raportów więziennych, wątku kobiety więzionej w komórce oraz nowych informacji dotyczących Mai z Mławy i Bartosza G. To 21 minut uporządkowanego, dokumentalnego przeglądu najgłośniejszych śledztw.

15:00 · Sprawa Giny H. w więzieniu 2

Sprawa z Gajków pozostaje jedną z tych, w których najważniejsze pytania dotyczą nie tylko wymiaru kary, ale także tego, jak przez tak długi czas dramat jednej osoby mógł pozostawać niezauważony. W centrum tej historii znajduje się Małgorzata i wieloletnie cierpienie, o którym opinia publiczna usłyszała dopiero po jej pobycie w szpitalu. Z kolei decyzja Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu sprawiła, że postępowanie znów stało się przedmiotem publicznej uwagi. Formalnie wyrok już zapadł, ale w praktyce sprawa może jeszcze wrócić, jeśli prokuratura zdecyduje się na kolejny krok przed Sądem Najwyższym. Sprawa śmierci ośmioletniego Fabiana z okolic Gustrow wraca na salę sądową w Rostoku z nowym zwrotem. Gina H., trzydziestoletnia była partnerka ojca chłopca, zapowiedziała, że 10 września po raz pierwszy będzie odpowiadać na pytania sądu dotyczące swoich wcześniejszych wyjaśnień.

Do tej pory przedstawiła jedynie obszerne oświadczenie na piśmie. Fabian zaginął 10 października 2025 roku w pobliżu północno-niemieckiego miasta Gustrow. Kilka dni później jego ciało odnaleziono przy stawie. Śledczy informowali, że na ciele były ślady spalenia, a przez następne dni trwały intensywne poszukiwania sprawcy. Z czasem podejrzenia padły na Ginecha. Prokuratura zarzuca jej, że zwabiła chłopca i doprowadziła do jego śmierci. Podczas 25 dnia procesu, 1 września, sąd wysłuchał kolejnych świadków. Pracownica placówki, która opiekowała się Giną H w dzieciństwie, mówiła o jej niepewności społecznej i o prześladowaniach, których miała doświadczać. Psycholożka więzienna zeznała z kolei, że oskarżona początkowo wydawała się przytłoczona i bardzo emocjonalna, później jednak bywała pogodna i roześmiana, cały czas podkreślając swoją niewinność.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.