Mentionsy Mentionsy
Między Keszami
Między Keszami

Geocaching w 2025 - Podsumowanie

19.02.2026 ·30 min 48 s

W najnowszym odcinku podsumowuję intensywny i pełen wrażeń rok 2025. Tyle się wydarzyło, że łatwo coś przeoczyć — dlatego zbieram wszystko w jednym miejscu i przedstawiam najważniejsze fakty, liczby oraz statystyki.Czy geocaching nadal się rozwija? Ilu jest aktywnych miłośników tego hobby? Czy keszy przybywa, czy może ich liczba spada? I które kraje wiodą prym na geocachingowej mapie świata?To odcinek pełen danych, refleksji i wspomnień.👉 Posłuchajcie, powspominajcie i oczywiście — keszujcie!Spis treści:(00:00) Wstęp(01:25) Między Keszami(04:34) 25 lat Geocachingu(09:13) Aplikacje(11:04) Rekomnedacje keszy(11:56) Grupy keszerskie(12:39) Eventy(14:35) Statystyki od HQ(18:47) Ile jest keszy i keszerów(28:08) Plany na 2026(29:33) ZakończenieWspomniane kesze:Where's 25? - Locationless CacheRomanówka, by GMKłodzkoNa RozstajuNajwiększe Eventy w 2025 i nadchodzące w 2026:[Wrocław] 28.06.2025:Keszerskie przygody[Warszawa] 16.08.2025:Geocaching Party 2025[Poznań] 30.08.2025:11 lat GEOpyry[Warszawa] 8.11.2025:GIFF 2025 - Wielka Gala w Warszawie 🎬 🎥[Wrocław] 4.07.2026:🎉 Keszerskie Przygody – 1. urodziny Keszerka🎉[Łódź] 22.08.2026:Geocaching Party 2026 - ŁÓDŹ 🎬Przydatne linki:[GC blog]Podsumowanie Eventów 2025[GC blog]Geocaching w 2025 - Podsumowanie[GC blog]Plany na 2026Cachly 8.1#geocaching, #podcast, #geocachingpl, #statystyki, #podsumowanie--------------------Prowadzący: Jakub Paradowski (QbaPL)Nagrano w Dom Kultury KADR w WarszawieMontaż i mastering dźwięku: Jakub ParadowskiMuzyka: Marek ŻurawskiProjekt okładki: Jakub ParadowskiObraz z okładki: Geocaching HQKontakt: [email protected]

Słuchacie podcastu Między Keszami. Wita się z Wami Kuba, czyli kuba.pl. Między Keszami to pierwszy polski podcast o geocachingu i nie tylko. Posłuchacie w nim o podróżach i miejscach wartych odwiedzenia, a także wywiadów z fascynującymi ludźmi. Zapraszam na odcinek. Cześć, witajcie w kolejnym odcinku podcastu Między Keszami. Mamy rok 2026, 2025 przyszedł do historii. Grantspeak przesłał wszystkim użytkownikom maila z podsumowaniem jak tamten poprzedni rok wypadł w statystykach, tak statystycznie to wszystko podsumował. Niedługo, bo zapewne w marcu pojawi się podsumowanie na OpenCachingu, więc to jest taki moment, że ja stwierdziłem, że też trochę podsumuję to, co się działo w zeszłym roku od strony Geocachingu, ale też opowiem w tym odcinku, ile mamy keszy w Polsce, na świecie, ilu mamy keszerów, bo takie pytania często do mnie trafiają.

Lubię dobrze zrobione multi. Multi nie jest takim typem keszer, który łatwo zrobić dobry, więc też nagraliśmy odcinek o tym. I geoarty to nie żarty. Taki odcinek, gdzie keszerzy zakładają keszy, układają je na mapy w kształcie pewnych wzorów. Ogólnie w zeszłym roku Między Keszami miało 30 tysięcy odtworzeń odcinków, co jest dobrym wynikiem jak na naszą społeczność. Liczba keszerów będzie pod koniec tego odcinka. No i z tych rzeczy smutniejszych, w maju z podcastem pożegnała się Ania, choć jeszcze można było słyszeć jej głos w odcinkach wrześniowych, tam gdzie opowiadaliśmy o tym, co się dzieje w Geocaching Warszawa, no bo Ania cały czas jest aktywnym casherem, aktywnym członkiem Geocaching Warszawa, Stowarzyszenia Geocaching Warszawa, więc wtedy to opowiadaliśmy. Tak to wyglądało w Między Keszami, a co się działo w samym Geocachingu?

Najważniejszą rzeczą było to, że geocaching w zeszłym roku skończył 25 lat i z tego powodu była cała masa różnych atrakcji i rzeczy się wydarzyło. Już w styczniu został opublikowany cache typu locationless worst 25, czyli gdzie jest 25. Takie kesze już nie można publikować od 2005 roku, a HQ publikuje tylko z okazji wyjątkowych uroczystości, takich jakby właśnie 25-leciem. I żeby zaliczyć kesze, trzeba było sobie zrobić zdjęcie z jakąś dwudziestką piątką, którą można było znaleźć w przestrzeni miejskiej. Takie zdjęcie wrzucić do logu i napisać, gdzie to zdjęcie było zrobione. Taki kesz można było logować tylko do końca roku 2025. No i zalogowało go 49 685 osób. Aż żal, że jeszcze nie znalazło się 315 więcej, żeby było równiutko 50 tysięcy. No ale i tak liczba imponująca. Keszerze zostawili 9026 fawów, czyli to 20% osób doceniało tego kesza.

W Polsce mieliśmy dwa eventy typu blogparty. Były to Geocaching Party 2025 w Warszawie, gdzie zalogował 481 osób i Keszerskie Przygody we Wrocławiu, tam gdzie się narodził Krasnal Keszerek, tam gdzie nagrywałem te odcinki na żywo podcastu, tam zalogowało to 422 osoby. Był też oczywiście event 11. urodziny GoPyry w Poznaniu, to pod koniec sierpnia. Z okazji 25-lecia geocachingu też postanowiono rozdać piątą pulę kredytów na wirtuale. Żeby w tym losowaniu brać udział 4000 kredytów, trzeba było w 2025 roku założyć minimum 3 kesze. No i to losowanie odbyło się 3 lutego 26 roku. W marcu pojawia się też nowa funkcjonalność z wielkim hukiem zapowiadana, czyli treżersy po naszemu skarby.

I to jest kolejna motywacja do keszowania, czyli za znajdowanie odpowiednich keszy wypełniamy pewne statystyki, otrzymujemy wirtualne nagrody, suwenire, pamiątki, jak zwał tak zwał, w naszym profilu się pojawia. No i w 2025 roku pojawiło się 20 takich kolekcji, łącznie 153 elementy, 153 keszy trzeba było znaleźć, żeby wypełnić te 20 kolekcji. No więc to kolejny sposób na pobudzenie, keszowanie, ale i też uczczenie tej rocznicy. Pojawiły się dodatkowe suweniry do suwenirów, które były co roku, bo co roku otrzymywało się suwenira tzw. Blue Switch Day, International Geocaching Day za znalezienie kesza w te dni. Teraz dołożono też suwenira za zakładanie keszy w te miesiące, kiedy te święta się odbywają i w 2026 roku też to jest kontynuowane.

Odbyła się też taka zabawa Making Memories, gdzie nakłaniano nas, żeby zapełnić 25 milionów stron książki wspomnień o geocachingu. Każde znalezienie było w jakiś sposób punktowane, czyli w domyśle wypełniało tę książkę. No i też tam była mowa o pewnym biciu rekordów, ilości znalezionych keszy, ale jak zwykle, gdyby na tydzień przed końcem tej zabawy nie zmieniono punktacji, to by się znowu nam nie udało tej książki zapełnić, a tak to poprzez pewne mnożenie punktów Wmianę zasad, książka się zapełniła i wszyscy dostali suwenira na koniec, którzy przyczynili chociaż troszeczkę do zbierania tych wspomnień. Dosłownie dwa zdania o aplikacjach do geocachingu, bo to jest chyba najważniejsze. Bez aplikacji nie da się szukać keszy. Coś, co bardzo mnie zaskoczyło i coś, co bardzo na plus się wydarzyło, to w 2025 roku w końcu Geocaching HQ zaczął rozwijać oficjalną aplikację.

Odnośnie rekomendacji keszy, to w zeszłym roku mieliśmy cztery tematy do keszy, które nam GrandSpeak proponował i trzeba było takie kesze zakładać albo takie znajdować, wysyłać do Ameryki, żeby oni potem to dalej promowali, więc tam też się pojawiały pewne akcenty z Polski. To jest kontynuowane w 2026 roku, więc warto zakładać kesze, które inni dostrzegają, tak żeby też światowo to było promowane. Też jeden z Keszy, Romanówka, dostał status Kesza Tygodnia, więc fajnie, że dostrzeżono, chociaż ten Kesz to już taki jest leciwy, jeżeli chodzi o wiek i pewnie lata świetności ma za sobą, no ale w końcu został dostrzeżony i to też cieszy. Warto się wybrać do gminy Kłodzko, do Kotliny Kłodzkiej i tam takiego large'a znaleźć, gdzie można do niego wejść.

No i ten film nie zyskał uznania, ale można go zobaczyć na kanale Między Keszami, żeby każdy, kto chce, mógł ocenić samodzielnie, czy te, które by finaliści byli lepsi, czy jednak ta polska produkcja wcale nie była taka zła. Tyle. No i teraz jeszcze te cyferki, o których mówiłem na początku, którymi się pochwalił sam Granspig. Zobaczymy, jak on to pokazuje. Granspig mówi tyle, że w 2025 roku każdy keszer średnio znajdował 69 keszy. To znaczy tyle, że byli keszerzy, którzy znaleźli jeden i byli tacy, którzy znaleźli 137. Średnio wychodziło 69, chociaż wiadomo, z tą średnią ja i pies mamy średnio po trzy nogi. A ilu keszerów znalazło przynajmniej jednego kesza? Milion sześćset osiem tysięcy. Czyli wydaje się, że dużo.

Trzeciego maja, czyli dokładnie w urodziny 25 Geocachingu, było najwięcej znalezień, prawie milion. To też łezka się kręci, żal wielki, że zabrakło tysiąc, niecałe czterysta znalezień do miliona. Dziewięćset dziewięćdziesiąt osiem tysięcy z groszami. Kraje, które miały najwięcej znalezień? Pięć największych. Niemcy, Stany Zjednoczone, Holandia, Francja i Czechy. Więc kolebka geocachingu na drugim miejscu. Pozostałe wszystkie kraje Europy Zachodniej, no i Czesi, nasi sąsiedzi. Kraje, które założyły najwięcej nowych keszy? Tym razem już Ameryka jest na pierwszym miejscu, potem Niemcy, Francja, Kanada i Wielka Brytania. Więc tutaj dwa pierwsze miejsca się zmieniają, a potem Francja też się znajduje, ale wskakuje Kanada i Wielka Brytania. Ilu keszerów, ile kont keszerskich założyło przynajmniej jednego kesza?

59 tysięcy z groszami. Więc to jest społeczność, to są osoby, dzięki którym możemy my szukać keszy. Z tych 59 tysięcy, 18 tysięcy założyło swojego pierwszego Kesha. Czyli prawie 1 trzecia, 30% zakłada pierwszego Kesha. To też daje do myślenia, że jeżeli ten trend byłby taki sam jak w 2024 roku, to nie sprawdziłem, ale zakładam, że może być podobnie, to 30%, które założyło w 2024 Kesha, w 2025 już go nie założyło. Ta rotacja jest na poziomie 30% i to już trochę martwi. 15,5 tysiąca keszerów założyło swój event. To już jest dobra informacja, fajnie, bo to integruje społeczność, a 83 tysiące uczestniczyło w takim evencie i ta wartość wydaje się już mała, no bo skoro milion sześćset tysięcy znalazło kesza, a w evencie uczestniczyło tylko 83 tysiące, no to jest bardzo mały procencik.

Było sześć tysięcy siedemset osiemdziesiąt cztery eventy CITO, a w Polsce tylko osiemdziesiąt cztery. Niewiele ponad jeden procent. To można było zrobić więcej. Być może to, że u nas tylko wszystkie eventy CITO polegają na sprzątaniu, ale jeżeli ktoś ma lepszy pomysł, typu usuwanie jakichś inwazyjnych gatunków albo znakowanie szlaków lub inne rzeczy związane z ochroną przyrody, no to absolutnie warto to robić. Wspominałem już o eventach blockparty. Tych na świecie było 122, 21 mega eventów i 2 giga. W treżersach, w funkcjonalności, która się pojawiła w zeszłym roku, okazało się, że zdobyto ponad 12 milionów skarbów, 12 milionów treżersów. Jeżeli sobie przymnożymy ilość keszerów, którzy znaleźli kesza,

Czyli milion sześćset tysięcy razy średnio na keszera sześćdziesiąt dziewięć keszy. To wychodzi, że jakieś sto dziesięć milionów znalezień było. A jeżeli spojrzymy, że dwanaście tysięcy były treżersy, no to dziesięć procent wpada do puli treżersów. Keszerzy rozdali prawie 4 miliony fawów. Też przypominam, że fawy mogą rozdawać tylko użytkownicy premium. No i wszyscy keszerzy mają 32,5 miliona fawów do rozdania. Czyli kitramy te fawy i nie wszyscy rozdajemy. Ja też mam ze 300, ale to się robiło tak, że ja przez wiele lat nie miałem konta premium, zbierałem kesze. I jak po 5 latach kupiłem sobie konto premium, no to nagle okazało się, że mam tam z 500 fawów do rozdania.

Teraz szedłem do 300, ale przecież cały czas znajduję nowe kesze, no więc być może też tak inni mają, że jak kupują premium, to nagle okazuje się, że mają 500 do rozdania albo 1000. No ale też warto doceniać prace innych, no bo jak doceniamy, no to wtedy inni, szukając tych najlepszych keszy, pewnie częściej wybierają te z fawami. No dobra, ale w ogóle ile jest tak dokładniej keszerów i keszy? Łatwiej policzyć kesze, no bo wiadomo, kesze to są takie obiekty, które istnieją na mapie od momentu publikacji do archiwizacji i w Polsce mamy około 63 tysiące keszy. W zeszłym roku założyliśmy 8700 nowych keszy, co niestety było spadkiem o 5% w stosunku do poprzedniego roku, gdzie było trochę ponad 9000, no ale jednak in plus przybyło tych keszy.

Więcej założyliśmy niż zarchiwizowanych. Na świecie mamy prawie 3,5 miliona keszy, 3441 tysięcy i przybyło ich prawie 400 tysięcy, co akurat jest tutaj plus 8% w stosunku do roku 2024. Tak żeby porównać czy w Polsce jest dużo czy mało, no chyba wydaje się mało, bo 63 tysiące na tle prawie 3,5 miliona to jest niewielka liczba. Patrząc na naszych sąsiadów, u Niemców 443 tysiące, kraj dwa razy większy, a Keszy ma 8 razy więcej. U Czechów 80 tysięcy, kraj 4 razy mniejszy, a Keszy ma więcej. A ile mamy keszerów? No bo kesze nie biorą się znikąd, kesze zakładają keszerzy, więc im więcej keszerów, tym więcej keszy.

No to zawsze jest pytanie, a jak tych keszerów liczyć? Czy jeżeli założę sobie konto w serwisie, to już jestem keszerem, czy nie? Czy muszę na przykład znaleźć chociaż jednego kesza, żeby zostać keszerem? A co będzie, jeżeli znajdę Kesha w 2005 roku i potem już nie znajdę żadnego? No więc tutaj zasada jest przyjęta przede wszystkim, że Kesherzy to są ci, którzy znaleźli Kesha w 2025 roku. To już jest dobrą stronę. Ale też pytanie, czy wystarczy znaleźć jednego Kesha? No bo ktoś założy konto, znajdzie jednego kesha, nie spodoba mu się, no i odpuści. Czasami jest tak, że przyjdzie na szkolenie, tak jak my tutaj w Warszawie organizujemy, po szkoleniu teoretycznym idziemy praktycznie, znajdziemy 10 keshy. Pytanie, czy 10 keshy jest wystarczająco.

Albo po prostu kolega mu pokaże, znajdzie tych kilkanaście, dwadzieścia keshy i w zasadzie wakacje się skończą i geocachingu nie ma. Więc zacznijmy od początku. Przyjmijmy, że jeden kesz wystarczy. I takich keszerów w 2025 roku mieliśmy około milion sześćset tysięcy. To już mówiłem, bo to policzył Granspeak. W zeszłym roku mieliśmy ponad milion osiemset, więc mamy spadek kilkunastoprocentowy. Niedobrze. Podobnie jest niestety w Polsce. Jeżeli spojrzymy na keszerów, którzy szukali keszy w Polsce, to w zeszłym roku było ich trochę ponad 52 tysiące, w 2024 roku ponad 66 tysięcy, 21% spadku. Jeżeli spojrzymy tylko na samych Polaków, bez turystów, którzy do nas przyjeżdżają, no to w zeszłym roku było około 32 tysiące osób, które znalazły przynajmniej jednego kesza, versus w 2024 45 tysięcy.

Niedobrze, to prawie 30% spadku. Ale z drugiej strony 32 tysiące keszerów to też jest sporo. Jest ta społeczność niemała. Natomiast jeżeli zastanowiłem się, czy ten jeden kesz wystarczy, ja mówię, a może by tak dwa kesze miesięcznie, czyli 24 kesze w ciągu roku. Już nie musi być ta regularność, że dwa kesze w miesiącu, tylko 24 w ciągu roku. To takich keszerów jest tylko 3 tysiące, niespełna 10% całej populacji polskiej. Jeżeli powiemy sobie 5 keszy średnio w miesiącu, czyli 60 rocznie, to jest niewiele ponad 1500 keszerów. Jeżeli powiemy 10 keszy miesięczne, czyli 120 rocznie, to jest 930 osób.

No i teraz ja się zastanawiam, czy ten podcast, który ma wyniki, każdy odcinek słucha 500 osób w pierwszym miesiącu, bo potem też jakoś tam przybywa, no to patrząc na tych keszerów, co znajdują przynajmniej 10 keszy miesięczne, to ja zakładam, że on trafia do po połowy populacji. I to jakoś chyba mnie buduje, żeby nagrywać kolejne odcinki. W sensie, koszt by było, gdyby tych keszerów było aktywnych 100 tysięcy, a podcastu słuchało 500 osób. Więc jeżeli znacie osoby, które nie słuchają, no to zachęcajcie. Też spojrzałem, jak to jest na tle innych narodowości. I tutaj, no bo wracam do keszerów, którzy przynajmniej jednego kesza znaleźli, czyli tych 32 tysięcy w Polsce. W Niemczech to jest 286 tysięcy. No i dużo tych Niemców przyjeżdża do Polski, w szczególności ten Szczecin, Świnoujście i Zachód Polski.

Widać, że tych logów niemieckich jest bardzo dużo. U Czechów, którzy są cztery razy mniejsi niż Polacy, jest dwa razy więcej keszerów. Ponad 63 tysiące. I też zastanawiam się, bo znalezienie jednego Kesha to jest coś, ale być może przez to, że Laby się rozwijają, to te parametry spadają. Na koniec zeszłego roku było aktywnych prawie że 113 tysięcy przygód Adventure Lab. Dużo, dużo, bo to się bardzo szybko rozwija. W zeszłym roku zostało stworzonych 28 414, czyli 1 czwarta tego co istnieje, więc ten rozwój jest bardzo dynamiczny. Ponad 10 milionów przygód zostało ukończonych, to znowu patrząc na kesze, to jest 1 dziesiąta tego co keszy, więc tych keszy jest więcej, natomiast te LABY już 10% rynku zdobyły.

I pięć krajów, które mają najwięcej nowych labów w 2025 to Niemcy, Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Holandia i Francja, czyli bardzo podobnie do tych krajów, które są na liście najpopularniejszych nalezień. Minimalnie kolejnością, tylko różnie. Znalazłem też dla Was taką statystykę o keszach premium. I ktoś podsumował to, że na przykład w Trójmieście mamy 27% keszy premium, w Warszawie prawie 19%, w Krakowie tylko 7,7%, w Łodzi 41%, w Szczecinie 23%, we Wrocławiu 6% i w Poznaniu 17%. Dlaczego robimy kesze premium? W zasadzie ja znam jedną odpowiedź, taką najbardziej oczywistą, bo dużo keszy jest niszczonych.

I w ten sposób keszoży trochę się bronią, żeby te kesze zabezpieczyć przed zniszczeniem. No bo wtedy ktoś musi kupić premium, czyli musi wydać te 40 euro, żeby mieć dostęp do tych keszy. A tak tutaj po prostu nie widzi. No ale to jest miecz obosieczny. Dla tych, którzy nie mają premiu, a nie niszczą, to nie mogą szukać. Natomiast jak jest to na tle innych miast? Podobnie. Berlin 23%, Praga 14%, Bratysława 7%, Wilno 29% i Londyn aż 48%. Dużo. Pewnie to zależy też od lokalizacji, od pewnej kultury keszowania w danym regionie. No i na koniec, już ostatnia taka statystyka, żeby docenić osoby, które są najaktywniejsze. Na koniec roku, już teraz patrzę bez labów, tylko po keszach, żeby było ten tradycyjny geocaching.

Oczywiście numer jeden, bez dwóch zdań, Dadoskawina, prawie 65 tysięcy znalezionych keszy. Drugie miejsce ArtNoise, zaledwie 33 tysiące, czyli połowa. Trzecie miejsce Cross, 29 tysięcy z groszami. Jak sobie spojrzymy na liczbę kaszerów powyżej 20 tysięcy, to jest zaledwie 12 osób, a jak powyżej 15 tysięcy, to jest 30. Mówię o Polakach. Natomiast też zadałem sobie pytanie, a czy to przypadkiem nie jest tak, że ten Dados Kavina sobie szukał tam w poprzednich latach, a teraz osiadł na laurach i w zasadzie wygrywał, bo zrobił taką przewagę, że mógł w 2025 roku nie szukać? No i nie. Okazuje się, że w 2025 roku znowu Dados Kavina numer jeden znalazł aż 6,5 tysiąca keszy. Natomiast kolejne miejsca troszeczkę się różnią.

I tu są takie nicki, które mam nadzieję, że dobrze przeczytam. Asilit i Kakashi ponad 4 tysiące. No i tam dalej. Lejdy Ania, Vanne Teyden, Dominika, Igor209, Sernik, Legendary, Cygan76. To jest pierwsza dziesiątka. 9 osób, ponad 3000 keszy. Niewiele ponad 30, ponad 2000 keszy. Więc można, można znaleźć dużo nazwisk znanych, niewiele osób znamy osobiście. Bardzo się cieszę, że to też nie jest tylko Warszawa, nie tylko Kraków, nie tylko Poznań, tylko więcej tych miast się tutaj pojawia. No i jeszcze o najczęściej logowanych Keszach w zeszłym roku. Pierwsze miejsce Kesz Krakowski na rozstaju na rynku w Krakowie.

Niestety ten Kesz, pomimo że miał w zeszłym roku aż 1180 znalezień, został zarchiwizowany. Po tylu, tylu latach i zmienie miejsca ukrycia, w końcu chyba autor odpuścił, Kesz został zarchiwizowany. Drugie miejsce, Katedra Marii Magdaleny, prawie 1000 znalezień. Potem Gdańskie Lwy, 800 znalezień. Trzydzieste miejsce, trochę ponad 500 znalezień. I jako ciekawostka, z tych pierwszej trzydziestki ja mam znalezionych 26 z nich, większość nie w zeszłym roku, więc to są stare kesze, które cały czas żyją, są w dobrym miejscu, utrzymywane to cieszy. Pojawiły się chyba tylko cztery kesze w pierwszej trzydzieste w zeszłym roku. To też w popularnych miejscach, ale one były przy miejscach, gdzie były te duże eventy, więc to samo siłą rzeczy też napędziło trochę znalezień.

Ale fajnie, że te stare kesze są utrzymywane, bo jestem miłośnikiem starych keszy. A co w przyszłym roku, czyli w tym roku, w 2026? Na Open Cashingu będziemy świętować dwudziestolecie. Na geocachingu nie wiem, co się wydarzy. Może trochę będzie chwila oddechu, no bo wiele sił zostało zużytych na dwudziestopięciolecie. Ważne, że na wielu eventach robiliście postanowienia, na przykład takie jak my tutaj w Warszawie na evencie Ani Okrutnej B zawsze co roku 1 stycznia. Znajdę mojego pięciotysięcznego kesha, dziesięciotysięcznego, jakiś milestone obędę. Znajdę pierwszego kesha w jakimś nowym kraju, w nowym mieście, tak żeby dostać suwenir, albo żeby gdzieś wyjechać, że jadę do Australii, albo zorganizuję mój pierwszy event, albo jakiś mega event, to też fajnie by było, że jakieś inne challenger wypełnię, ale też są takie, które ja najbardziej lubię.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.