Hanna Lis: jak bierze się ślub, to nie zakłada się rozwodu
Hanna Lis w ostatnim odcinku cyklu Julii Izmałkowej "Matcha Talks" w Onecie przyznaje, że dom rodzinny dał jej poczucie ciepła i komfortu, bycia razem, bycia blisko. "Nawet jeśli rodzice byli bardzo zapracowani, to wiadomo było, że w weekend musimy spędzić czas wspólnie, przy stole czy zrobić wypad za miasto. Dom, spotkania rodzinne, zakorzenienie to było u nas zawsze najważniejsze. Praca, znajomi, wszystko inne – na drugim miejscu". Czy z takim obrazem domu rodzinnego trudniej było pogodzić się dziennikarce z rozwodem? "Jak bierze się ślub, to nie zakłada się rozwodu" – opowiada. "Cały czas powtarzam, że naprawdę ludzie powinni się zastanowić, zanim wezmą rozwód, kiedy są dzieci. Mam wrażenie, i zabrzmię tu pewnie jak jakaś prababcia, że ludziom dzisiaj przychodzi o wiele łatwiej zrywać więzi, zaczynać od nowa i jeszcze raz od nowa. Oczywiście są okoliczności, kiedy dalsza droga dwojga ludzi jest absolutnie niemożliwa. Wtedy lepiej się rozstać".
Podstawowe przedstawienie gościa i tematu rozmowy.
Hanna Lis opowiada o swoich rodzicach i ich wpływie na nią.
Psycholog opisuje teorię dziedziczenia trauma przez pokolenia.
Hanna Lis opowiada o swoim wyborze zawodu i charakterze rodziców.
Hanna Lis opowiada o swoim doświadczeniu z rozstaniem i jego wpływie na dzieci.
Rozmowa o trauma w rodzinie i jego wpływ na dzieci.
Rozmowa o lęku przed rozwodem i samotności.
Rozmowa o przymocowaniu i prawie wobec rodziców.
Hanna Lis opowiada o swojej relacji z córkami, wskazując, że była kwoczką, ale teraz daje im pełne zaufanie, co pomaga utrzymać silną relację.
Hanna Lis podkreśla znaczenie empatii i zaufania w wychowaniu dzieci, a także rozmawia o trudnościach w równowagie pracy i rodziny.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.