Mentionsy Mentionsy
Marzyciele i rzemieślnicy
Marzyciele i rzemieślnicy

25 lat Wikipedii. Od pierwszych wpisów do globalnej bazy wiedzy

24.01.2026 ·52 min 31 s

Wikipedia świętuje swoje 25-lecie. O tym, czym jest dzisiaj ta najpopularniejsza internetowa encyklopedia, jakie są zasady jej działania i jakie były początki w Polsce, opowiedzą goście, wikipedyści - Alek Tarkowski i Maciej Nadzikiewicz.

Fact checkerem, researcherem jest Michał Frąckiewicz, pseudonim Tygrys. Ok, bardzo im wszystkim dziękuję za to, ale już po części uchyliłem rąbkę tajemnicy, o czym będziemy rozmawiać, bo to zbliża się 25-lecie Wikipedii i z tego powodu pozwoliłem sobie zaprosić do studnia dwie osoby. No, należące do różnych pokoleń. Jedna z nich jest chyba prawie równolatkiem tego całego przedsięwzięcia Wikipedii, a druga jest troszeczkę starsza. I to zacznę od tej drugiej, bo to jest dr Alek Tarkowski. Dzień dobry, Alku. Dzień dobry. No i Alku, dużo właśnie próbowałem sprawdzić w Wikipedii, co jest o Tobie, bo ja swoje wiem o Tobie. Od razu prosto, albo powiedz, jak Ty to... Ale generalnie, jak kojarzy mi się zagadnienia Internetu, a w szczególności tej kategorii Creative Commons, też o tym audycji nie było, to jest kolejne jakieś marzenie, ale coś z tego wychodzi.

Zawsze gdzieś z tyłu był doktor Tarkowski i do kogo mam zadzwonić? Do Alka. Ale jakbyś króciutko opowiedział tej swojej trajektorii, bo Ty też jesteś ciekawą hybrydą świata akademickiego. I jednak zanurzenia w ten świat nie wiem czy aktywistyczny, ale sprawczości, jeśli mogę coś postawić po drugiej stronie akademizmu. Ja w wieku 20 lat chciałem być socjologiem internetu. Zrobiłem doktorat z czegoś, co uważam nazywa się socjologią internetu, po czym zakończyłem karierę akademicką i zacząłem działaczem społecznym na rzecz dobra wspólnego w internecie. I to już może brzmieć trochę tajemniczo. Bo też przez pewien czas mówienie, że jestem działaczem zajmującym się internetem sporo mówiło. Dzisiaj chyba już wszyscy zajmujemy się internetem, więc moją taką specjalnością jest dobro wspólne. Jestem jednym z dyrektorów Fundacji Open Future, gdzie zajmujemy się właśnie dobrem wspólnym i politykami publicznymi na rzecz dobra wspólnego.

Bo tam są różne niki, coś tam. To nie jest tak, że czasami znamy te osoby, czasem nie. Ale ten proces tego durszlaka, w którym tu się podrzuca ciągle, coś znajduje i tak. Opowiedzcie trochę o tym. Wikipedia umożliwia sprawdzenie, kto jest autorem artykułu czy jego części, tak jak pan właśnie wspominał. To pozwala sprawdzić, jak artykuł ewoluował, jak zmieniały się zawarte w nim tezy. Ale też to jest coś, na co pozwala taki główny filar Wikipedii. Jednym z pięciu filarów Wikipedii stworzonych właśnie przez Jimmy'ego Walesa jest to, że Wikipedia musi przedstawiać neutralny punkt widzenia. Wikipedia bardzo rzadko, praktycznie nigdy, stawia coś jako fakt. Bardzo często użytkownicy powiedzą, że według socjologa internetu, Alka Tarkowskiego, ta i ta książka jest dobra. Wikipedia sama w sobie nie powie, że ta książka jest dobra, ponieważ jesteśmy encyklopedią, która nie jest od stwierdzenia faktów.

W świecie, w którym wszystko, to Grecy nazywali ethos, logos, pathos. No i ten pathos, czyli generalnie to, że na pewno mi nie kłamią emocje, więc nienawidzę cię szczerze, Tarkowski, Alek, doktorze, gdyż jesteś akademikiem i byłeś za granicą. Rozumiecie? Ale zabiłem własne pytanie, które brzmiało, jeżeli pojawiają się ludzie o konkurencyjnych poglądach na ten temat i nie wystarczy napisać, ten uważa tak, a ten uważa tak, to jak dajecie sobie radę z tym? Jak to się jakoś włączy w sumę? Tam jest jeszcze jedna taka część każdego artykułu, o którym mało osób wie i to jest dyskusja. I to jest taki, prawda, jak były te stare encyklopedie, to pisano na marginesach i nieraz ktoś dopisywał dopisek do dopiska. To jest rozmuchane. Często te dyskusje mają nie objętość dwa razy większą, po prostu kilkadziesiąt razy większą niż strona. I to się też pięknie skaluje, bo umówmy się, jak ja napisałem na podstawie jakichś źródeł biograficznych artykuł o artystce, to tam nie będzie wielkiej dyskusji.

Ale też jest coś takiego, że ja jako ten Ciągle jednak w miarę początkujący wikipedysta. Dowiedziałem się, że mój artykuł musi być przejrzany. Ja cierpliwie czekałem i on został przejrzany. Przez kogo? Szczerze mówiąc, odpowiedzi brzmili przez kogoś z internetu. Jakaś miła administratorka mi napisała, że ona to przejrzała, że jest okej, że to zostało publikowane. Prawdopodobnie interesuje się tym tematem albo zobaczyła w historii Wikipedii wszystkich zmian. O, Tarkowski był produkowany. I tu nie trzeba było więcej. A umówmy się, gdybym się zabrał za na przykład redagowanie artykułu pod tytułem, nie wiem, Jedwabne, to w Wikipedii proces jest fascynujący, by się przeskalował. Przeskalowałby się do poziomu, gdzie jest bardzo intensywna właśnie dyskusja na tej stronie, z której śmieszne są takie były projekty artystyczne, gdzie drukowano te dyskusje i na przykład dyskusja o wojnie w Iraku miała 10 tomów drukiem.

Także to jest taki banalny przykład, ale są treści, tutaj Alek wspomniał na przykład jedwabne, czy treści takie, które są bardzo polaryzujące z tego, co się dzieje teraz na świecie. Gdzie grupa takich najbardziej zaufanych wikipedystów, administratorów, komitet arbitrażowy w pewnym momencie stwierdza, że słuchajcie, to jest temat, na który naprawdę musimy ostrożnie podchodzić. Nie możemy pisać wszystkiego. On jest na przykład wtedy ograniczony i wtedy tego tematu nie może edytować każdy. Mogą to tylko robić tacy bardziej zaufani wikipedyści. Właśnie, bo tutaj dochodzimy do tego, wśród ojców założycieli nawet jest dyskusja na ten temat, bo w tak rozproszonej sytuacji jest tak... Od pierwszych wpisów do globalnej bazy wiedzy. Names mentioned, Alek Tarkowski, Maciej Nadzikiewicz.

Nie wiem kto to Krzysztof z SK i z The Limit, a w tym wypadku naprawdę trochę tak jest, że ta wiedza, i tu już dochodzimy do tego, że naprawdę ta wiedza, wracając do słów ojca założyciela, że to jest suma wiedzy. Encyklopedyści dawno tam byli tymi, którzy sądzili, że to się da spisać tą sumę. W tej chwili to jest rozpraszające się bardzo. Ale że to naprawdę można sobie wyobrazić jako żywy projekt nadążający na tym, co ludzkość z całym dobrodziejstwem i ryzykiem wytworzyła jako swoją wiedzę. I życzę wam tego, żeby to było wszystko i żeby to było zawsze i żeby to było za darmo. I bardzo wam za to dziękuję, bo to jest robota osób takich jak wy. I przypomnę, że moimi gośćmi był doktor... Alek Tarkowski i Maciej Nadzikiewicz, który jest w Radzie Powierniczej Wikimedia Foundation, bo to jest jakoś powiązane.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.