Odcinek 127: O tych filmach nie mówiliśmy w 2025
W sto dwudziestym siódmym odcinku podcastu "Mam parę uwag" rozmawiamy o filmach z 2025 roku, o których nie zdążyliśmy porozmawiać w 2025 roku, chociaż chcieliśmy. Dlaczego "Dom pełen dynamitu" to filmowy kapiszon? Czy "Chainsaw Man - The Movie: Reze Arc" to metafora pracy w kapitalizmie? W jaki sposób "Wojna" wymyka się z pułapki kina wojennego? Co robią "Materialiści" z gatunkiem komedii romantycznej? W programie również "Miedziaki", "Szpiedzy", "Presence", "Good Boy" i "September 5". Rozmawiają Julia Taczanowska i Jakub Popielecki.Czasowe znaczniki: 00:07:21 – "Dom pełen dynamitu" 00:20:28 – "Chainsaw Man - The Movie: Reze Arc"00:24:50 – "Wojna"00:36:57 – "Miedziaki"00:40:23 – "Materialiści"00:52:30 – "Szpiedzy"00:57:03 – "Presence"01:01:00 – "Good Boy"01:04:41 – "September 5"
Nie wiem, coś do mnie nie trafiło, czegoś mi zabrakło jakby w tym filmie. Może nie zabrakło, może po prostu to nie jest na moją wrażliwość, może ja lubię bardziej jakby większe dramaty, a to, że to było za subtelne, może to po prostu było za subtelne. I tu, jeżeli chodzi o materialistów, uważam, że niestety moim zdaniem ten film był źle skastigowany. W tym sensie, że jeżeli kobieta ma do wyboru, znaczy Dakota Johnson spoko, jak najbardziej, ona pasuje do tej roli, ale jeżeli masz do wyboru między Pedro Pascalem czy Chrisem Evansem, cokolwiek możesz mówić o tych dwóch. Zresztą lubisz Chrisa Advance'a czy nie, czy uważasz, że on jest nudnym aktorem, czy nudnym tym, ale w każdym razie to jest jakby taki wybór właśnie z komedii romantycznej bardziej niż z prawdziwego życia.
Po prostu jesteś przyzwyczajona, że on jest wielki i witalny, a tutaj nagle wygląda normalnie i sobie myślisz, Chris, co się stało? Nie. No tak, możliwe, że to jest to, ale poza tym bierzesz najbardziej charyzmatycznego aktora ostatniego roku, czyli Pedro Pascala i tak jakby w ogóle nie wykorzystujesz tej jego charyzmy tutaj. Znaczy, w sensie, moim zdaniem to był problem. Chociaż Pedro Pascal tutaj trochę na kontrze też gra, wydaje mi się, że na tym polega ten pomysł. No tak, ale... Z drugiej strony... Bo ja mam inny problem. Ja mam problem z tym filmem taki, że ten film nominalnie dekonstruuje konwencję... Znaczy mi się ten film podobał akurat. Do pewnego momentu mi się bardzo podobał, a potem w którymś momencie mi się trochę przestał podobać.
Więc jest to na pewno interesujący film, tylko że on też jest taki letni, w tym sensie, że on nie wzbudza emocji i może to jest coś typowego dla Celine Song po prostu, że te filmy ona robi subtelne i że jak dekonstruujesz coś, co jest kinem gatunkowym, to musisz to zrobić bardziej ala... Nie wiem, może to po prostu było sprzedane jako komedia romantyczna. Albo takich aktorów nie zatrudniasz, którzy są po prostu twarzami komedii romantycznej. To są też takie paradoksy trochę też wydaje mi się produkcyjne, że jeśli nie zatrudnić tych aktorów, to ten film nie powstanie, bo nie będzie budżetu. Nikt by go nie zrobił, gdyby tam nie grał Pedro Pascal.
Nikt by nie dał Selinsson pieniędzy na taki film bez Dakota Johnson i Pedro Pascal. Dakota Johnson jest okej, bo ona jest taką osobą... A Dakota Johnson też pasuje do tej konwencji, bo Dakota Johnson jest taką osobą, taką sauté. że jest taka wycofana i trochę tak na takim jakby... Trochę to jest ironiczne, a trochę to jest flegmatyczne. I ten film jest właśnie w takim tonie też. No, tak, tak, tak. Więc to jest film Johnsonowski zdecydowanie. Nie, i ona tam pasuje, tylko po prostu te chłopaki moim zdaniem nie pasują. A jeżeli mają pasować, to... Bo ja rozumiem też, dlaczego możesz... A jakby ich zamienić na przykład? Nie wiem, rzucam pomysły. Nie wiem, no może by było ciekawsze to. Nie wiem, może by było tak, że jeden powinien być taki perfekcyjny, a drugi powinien być właśnie Jeremy Alan White, który nie jest brzydki, ale ktoś w tym stylu, a nie Kapitan Ameryka, no kurde.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Zapraszamy na Avatara 3.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Zapraszamy na Avatara 3."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W sto dwudziestym siódmym odcinku podcastu "Mam parę uwag" rozmawiamy o filmach z 2025 roku, o których nie zdążyliśmy porozmawiać w 2025 roku, chociaż chcieliśmy. Dlaczego "Dom pełen dynamitu" to filmowy kapiszon? Czy "Chainsaw Man - The Movie: Reze Arc" to metafora pracy w kapitalizmie? W jaki sposób "Wojna" wymyka się z pułapki kina wojennego? Co robią "Materialiści" z gatunkiem komedii romantycznej? W programie również "Miedziaki", "Szpiedzy", "Presence", "Good Boy" i "September 5". Rozmawiają Julia Taczanowska i Jakub Popielecki.
Czasowe znaczniki:
– "Dom pełen dynamitu"
– "Chainsaw Man - The Movie: Reze Arc"
– "Wojna"
– "Miedziaki"
– "Materialiści"
– "Szpiedzy"
– "Presence"
– "Good Boy"
– "September 5"