Mentionsy Mentionsy
Małopolska Akademia Rodzica
Małopolska Akademia Rodzica

Praca kuratora sądowego

15.12.2025 ·31 min 29 s

Kim jest kurator, jakie ma zadania, jakie wyzwania spotyka na co dzień i jak wygląda jego wpływ na życie innych ludzi? Gościem Jowity Dziedzic-Golec jest kurator sądowy Andrzej Janik.

Witajcie w kolejnym odcinku podcastu Małopolska Akademia Rodzica. Projektu realizowanego przez Departament Edukacji Województwa Małopolskiego. Dziś poruszymy temat, o którym rzadko mówi się głośno, a który dotyczy wielu osób i rodzin w Polsce. Porozmawiamy o pracy kuratora sądowego. Kim jest kurator, jakie ma zadania, jakie wyzwania spotyka na co dzień i jak wygląda jego wpływ na życie innych ludzi. Nazywam się Jowita Dziedzic-Golec, a moim gościem jest dziś kurator sądowy Andrzej Janik. Dzień dobry, witam w naszym podcaście. Dzień dobry, witam państwa serdecznie. Zacznijmy od samego początku. Kurator sądowy to zawód, który nie jest bardzo powszechny, a jego droga wydaje się dosyć wymagająca.

Czasem to policja jest tą pierwszą instytucją, która dowiaduje się o jakimś niewłaściwym funkcjonowaniu danej rodziny. Z policją spotkamy się także, aby omówić sytuację naszych nieletnich, czyli osób, które dopuściły się demoralizacji lub czynu karalnego i są w zainteresowaniu sądu. Wówczas również weryfikujemy, czy policja ma na ich temat jakieś informacje, które dla nas byłyby istotne. Ponadto kurator współpracuje również z pedagogami, psychologami szkolnymi, wychowawcami szkolnymi. Szkoła jest na pewno miejscem, w którym młodzi ludzie spędzają dużo czasu. W związku z tym wszelkie informacje o tym, jak dana młoda osoba funkcjonuje w szkole, mogą nam dostarczyć niezbędnego materiału do dalszej analizy i pracy z rodziną. To czasem będzie informacja, która będzie dotyczyła samego młodego człowieka, a czasem może być informacją, która dotyczy jakości tej współpracy rodzica z daną szkołą.

Czy dziecko przychodzi przygotowane, czy rodzic jest aktywny, czy bierze udział w zebraniach, czy odczytuje wiadomości w dzienniczkach elektronicznych. Te wszystkie informacje możemy ze szkoły czerpać. Ponadto na pewno pracujemy też dość sporo z pracownikami socjalnymi oraz asystentami rodzin. To też są osoby, które wykonując swój zawód pracują w środowisku, często naszych podopiecznych i mogą nam również dostarczyć wielu interesujących informacji. Pracujemy również z lekarzami prowadzącymi, często naszych podopiecznych, zarówno z psychologami jak i psychiatrami, aby w jakiś sposób sprzężyć swoje działania i ustalić wspólny front działania. Trzeba mieć to na uwadze, że często w naszych sytuacjach zawodowych spotkamy się z sytuacją, która wymaga nie tylko interwencji ze strony kuratora, ale też pomocy, czasem pomocy terapeutycznej czy psychoterapeutycznej, a może i czasem farmakologicznej, za którą odpowiedzialni są właśnie lekarze psychiatrzy czy psycholodzy.

Pani streetworkerka, z którą rozmawiałam w tym cyklu na przykład, mówiła, że rodzice kategorycznie bronią się przed tym, nie chcą tego na przykład nawet w sytuacji jakiegoś problemu z dzieckiem. Tak. Niebieska Karta jest procedurą, która od kilku lat funkcjonuje w naszej przestrzeni. Jest to procedura, która z założenia ma przede wszystkim identyfikować sytuacje, w których może dochodzić do przemocy. Później rozpoznawać tę sytuację. Jeżeli zachodzi, potrzeba to w sposób konkretny przeciwdziałać tej przemocy. Niebieska Karta Jest taką procedurą, która może zostać założona przez przedstawicieli wielu różnych instytucji. To mogą być na przykład lekarze, to mogą być przedstawiciele oświaty, to może być pracownik socjalny, to może być nauczyciel, policjant.

Stąd staramy się z nienacka takie wizyty przeprowadzać. Sam wywiad środowiskowy polega na tym, aby zgromadzić te informacje, które z punktu widzenia prowadzonej sprawy, jej kierunku i sędziego mogą okazać się istotne do diagnozy dla sędziego, które mogą pomóc ostatecznie w jakiś sposób dalej ją procedować. Zawsze dzielimy taki wywiad na część, powiedzmy dalej, bardziej formularzową, gdzie zbieramy dane osobowe, gdzie próbujemy Zapytać do jakich placówek szkolnych uczęszczają osoby małoletnie lub do przedszkoli. Czy rodzice pracują? Jaka jest sytuacja materialna rodziny? Jest szereg takich informacji, które mogą nam gdzieś pomóc ulokować rodziny w jakiejś przestrzeni powiedzmy społecznej. Następnie druga część jest już zdecydowanie ważniejsza. Staramy się zrozumieć co spowodowało, że rodzina znalazła się w takiej, a nie innej sytuacji, która z kolei implikowała pojawienie się w ich życiu sądu.

Takiego racjonalizowania sobie tych sytuacji. Też należy wspomnieć, iż władze sądowe od paru lat powoli zauważają coraz mocniej na szczęście nasze problemy, z którymi się borukamy, jeżeli chodzi o kwestie bezpieczeństwa. Jesteśmy gdzieś okresowo wyposażani w środki ochrony koniecznej, a miejsca, w których przyjmujemy nasze strony coraz częściej bywają w jakiś sposób limitowane. Natomiast jest jeszcze wiele do zrobienia. Warto wspomnieć, iż kuratorzy ciągle walczą o to, aby uznać nasz zawód jako zawód szczególnego ryzyka, wykonywany w szczególnych warunkach. Natomiast na ten moment nie znalazło to jeszcze poparcia wśród decydentów. Jak najbardziej to jest zawód, który powinien się znaleźć w takiej grupie. Dobrze, to może tak z Pana doświadczenia powiedzmy, jakie powinno być najbardziej stosowne nastawienie rodzica do kuratora sądowego?

Uważam już na samym wstępie, nie należy się osoby kuratora sądowego obawiać. To jest co do zasady osoba, która jest przez sąd wysyłana po to, żeby danej rodzinie pomóc. Wprawdzie możemy mieć często do czynienia z tym, iż kurator sądowy jest to forma ograniczenia władzy rodzicielskiej, ale to ograniczenie jest czasowe przede wszystkim. Ile to będzie trwać zależy tak naprawdę właśnie od dobrego zrozumienia tej współpracy. Kurator będzie starał się podczas pierwszych kontaktów z rodziną przedstawić, jakie obszary w jego ocenie są dysfunkcyjne, jakie kroki zaradcze powinniśmy podjąć. Później będzie pomagał w realizacji tychże celów. No i oczywiście też kontrolował, czy te cele są realizowane zgodnie z oczekiwaniem kuratora. Myślę, że rodzina przede wszystkim powinna okazać nieco ufności do osoby kuratora.

Zrozumienia, że wszyscy gramy do jednej bramki w danej sytuacji. I to, co my sobie bardzo cenimy jako kuratorzy, to przede wszystkim dużo szczerości w rozmowach z nami. Mogli dobrze i jak najszybciej zweryfikować, zdiagnozować sytuację rodzinną tak, żeby pewne rzeczy nas w przyszłości nie zaskakiwały. Powiedział pan dzisiaj już tutaj o wielu różnych zakresach działań kuratora sądowego, o czym jeszcze nie powiedzieliśmy. Robiąc lekkie podsumowanie, więc kurator pełnił przede wszystkim nadzory. Nadzory stałe lub tymczasowe, które dotyczą choćby ograniczenia władzy rodzicielskiej, czyli są skierowane na poprawy funkcjonowania rodziców względem ich dzieci pod kątem zapewnienia właściwej opieki i wychowania. Kuratorzy także pełnią nadzory nad osobami nieletnimi, które dopuściły się demoralizacji lub popełniły czyn karalny, ale kuratorzy to również osoby, które otrzymują pod nadzór opiekę nad osobą, która mogła zostać zobowiązana do leczenia odwykowego od alkoholu.

Co więcej, kuratorzy na co dzień, szczególnie grupa kuratorów rodzinnych, wykonują tytaniczną pracę w zakresie właśnie wywiadów środowiskowych. Ponieważ niemal każde postępowanie, które jest wszczynane w sądzie rodzinnym jest jednocześnie połączone z koniecznością wykonania przez kuratora wywiadu tak, żeby te wstępne pierwsze informacje mogły do sędziego dojść właśnie z miejsca zamieszkania, właśnie poprzez wywiad, który sporządza kurator. Warto jeszcze myślę dodać do tego to, iż kuratorzy rodzinni biorą udział w tak zwanych kontaktach orzekanych przez sądy, kiedy to sąd z różnych powodów może orzec kontakt danego rodzica z dzieckiem, ale wyłącznie w obecności kuratora sądowego. Co więcej, kuratorzy rodzinni też biorą udział w takich sytuacjach, kiedy sąd orzeka przymusowy odbiór osoby małoletniej.

Decydowali się iść dalej przed siebie, kończyli szkołę, a co poniektórzy nawet poszli na studia i paradoksalnie nawet na prawo. Więc to było już w ogóle bardzo sympatyczne i ciekawe zjawisko. Wiele, też bym powiedział może tak typowo, wiele radości przynosi sytuacja, w której rodzina, która do tej pory funkcjonowała niewłaściwie w wielu obszarach i była dysfunkcyjna, Stabilizujemy ją na pewnym takim poziomie. Trzeba sobie też zdawać zdroworozsądkowo sprawę, że nie jesteśmy zawsze w stanie zrobić wszystkiego. To też często bardzo trapi, łamie młodych kuratorów, że przychodzą do tego zawodu z taką nadzieją, że zbawią świat. Ja zawsze mówię dużo spokoju, cierpliwości. Często porównuję zresztą pracę kuratora do pracy lekarza tak naprawdę, bo my w swojej pracy, myślę tak samo jak lekarz, staramy się zgodnie ze swoją najlepszą wiedzą wykonać tyle, ile potrafimy.

Nie zawsze ten zabieg będzie w pełni skuteczny lub zgodny z naszymi oczekiwaniami, ale ważne, żebyśmy mieli tą świadomość, że zrobiliśmy dla naszej rodziny to wszystko, co tylko mieliśmy. Tą optymistyczną i dodającą otuchy historią zakończymy dzisiejsze spotkanie. Bardzo dziękuję. Dziękuję uprzejmie. Ale to nie koniec pytań do pana Andrzeja Janika. Już teraz zapraszam na następny odcinek Małopolskiej Akademii Rodzica, w którym pan Andrzej będzie ponownie naszym gościem. Porozmawiamy między innymi o mediacjach w sprawach rodzinnych, rozwodowych i tych z udziałem nieletnich. Już teraz zapraszam. Jowita Dziedzic-Golec, do usłyszenia. Kampania finansowana ze środków województwa małopolskiego. Drodzy rodzice i drodzy opiekunowie. Województwo Małopolskie przygotowało dla Was cykl podcastów dotyczących zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży.

Zachęcam Was do wysłuchania wszystkich odcinków. Witold Kozłowski, wicemarszałek Województwa Małopolskiego.

Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.