Jedynacy kontra rodziny wielodzietne
Jakie są różnice w rozwoju emocjonalnym jedynaka a dziecka z dużej rodziny? Jak zapewnić uwagę każdemu dziecku? Jakie korzyści – psychiczne i społeczne – niesie posiadanie dużej rodziny? O wychowaniu w różnych modelach rodzinnych Jowita Dziedzic-Golec rozmawia ponownie z dr n. med. Łukaszem Cichockim - psychiatrą, psychoterapeutą, zastępcą dyrektora ds. lecznictwa Szpitala Klinicznego im. Józefa Babińskiego w Krakowie. Podcast sponsorowany.
I może to często prowadzić do tego, że będzie miał przez chwilę w tym życiu takie poczucie, że będzie żałował, że jest z tej rodziny wielodzietnej, prawda? Może tak być, ale znam też naprawdę mnóstwo historii, gdzie jest to przeżywane jako korzyść. Ja mogę się takim doświadczeniem podzielić związanym z prowadzeniem zajęć dla studentów. Jest taki fakultet na Krakowskiej Akademii, obecnie chyba to się nazywa Uniwersytet Frycza Morzewskiego. Ja prowadziłem taki, czy prowadzę taki fakultet zrozumień człowieka i tam jest taki fragmencik poświęcony rodzinie. Gdzie jest właśnie ten temat. Jedynacy, z dwójki, no i trzy plus, tak? I większość osób, które ma większą ilość rodzeństwa, tak? Właśnie te trzy plus generalnie co do zasady traktowało to jako wartość.
A tutaj mnie pan zaciekawił przed chwilą, bo powiedział pan, że te zajęcia są podzielone tematycznie, tak? Nie wiem, czy dobrze zrozumiałam, że są jedynacy, jest dwójka, trzy i więcej. I to mnie zainteresowało, bo jakby podzieliłam jedynacy i wielodzietność, chociaż sama jestem akurat z dwójki i nie wiedziałam, że to może być osobno analizowane. Tak, no bo inna jest sytuacja jedynaka, inna jest rola dwójki, gdzie jest tylko ten najstarszy i najmłodszy, a inna jest sytuacja, w której jest to przynajmniej jedno środkowe dziecko, które jest szczególne, bo ono dosyć często... No tak, najstarszy to jakaś rola dosyć oczywista, najmłodszy to jest dosyć oczywista rola, jak jest przeżywany przez... A ten środkowy jest taki trochę nie wiadomo, nie? I jak on sobie poradzi z tym wyzwaniem, bo to jest...
No miała takie absolutne poczucie bezpieczeństwa, które oni jej dawali w zasadzie przez całe dzieciństwo i młodość, że no generalnie była, miała takich dwóch bym powiedział ochroniarzy. Ochroniarzy, a nie opowiadała o takiej szkole przetrwania? Ona akurat nie, chociaż rzeczywiście też takie historie słyszałem, tak. Zapowiedziałam, że pojawi się dziś w naszej rozmowie jedynak kontra wielodzietność, no bo właśnie ta sprawa jedynaków zawsze tak jakoś roznieca dużo różnych tematów i dużo różnych stereotypów. Jakie są różnice w rozwoju emocjonalnym jedynaka dziecka z rodziny, nie tylko dużej, ale w ogóle niejedynaka?
I wszystkich trzeba zadowolić. I wszystkich trzeba zadowolić. I te delegacje nieraz są od sasa do lasa, bo jeden chce, żeby ktoś był profesorem wyższej uczelni, a inni chcą, żeby ktoś był muzykiem, a jeszcze ktoś ma jakiś inny pomysł. I to jest nie do pogodzenia w ogóle. Także tutaj rzeczywiście presja na jedynaków bywa ogromna, uwaga im poświęcona też bywa ogromna, a wcale nie jest tak, że im więcej uwagi tym lepiej. Tylko bywa taki element pod tytułem, no przekarmienie, przekarmienie uwagą, przekarmienie jakimś rodzajem Jakby to powiedzieć, opieki, taka nadmierna opiekuńczość. I to rzeczywiście nie sprzyja takiemu doświadczeniu budowania odporności psychicznej, nie sprzyja budowaniu poczucia własnej wartości, ale broń Boże nie zakładam, że wszyscy jedynacy takiego losu muszą doświadczyć, bo bywa, że jest jedynak,
Związane z chorującymi czy starzejącymi się rodzicami samodzielnie. I myślę, że z różnymi innymi wyzwaniami życiowymi. Jakieś choroby, jakieś osamotnienia i tak dalej. Problemy zawodowe. Jeśli mamy taką... Grupę rówieśniczą pod tytułem rodzeństwo, która jest zasobem, no to wtedy jako grupa mamy większą odporność niż ktoś, kto jest w tym wszystkim sam. Oczywiście, jedynacy sobie też próbują w tym wszystkim radzić, bo często próbują znaleźć takie przyszywane rodzeństwo, czy rodzeństwo w cudzysłowie, w swoim naturalnym otoczeniu, na przykład poprzez relacje przyjacielskie. Ja tutaj znowu trochę się zwierzę, że mam kilka takich osób, Kilku przyjaciół, do których mówię per bracie.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.