Podcast Radia Poznań. Słuchają Państwo podcastu Radia Poznań. Więcej można znaleźć na stronie www.radiopoznan.fm w zakładce audycje. Informacje, omówienia, ciekawostki z ulicy Bułgarskiej. Magazyn Kolejorz. Radia Poznań. W każdy czwartek o 17.40. Dawid Cytrowski, dzień dobry. W ostatnim tygodniu Lech Poznań przyzwyczaił nas do tego, że niemożliwe nie istnieje i choć kłopoty w STS Pucharze Polski z ekipą grającą na piątym poziomie rozgrywkowym wydawały się być, no właśnie, niemożliwe, to jednak Kolejorz przyprawił kibiców o palpitację serca. Ostatecznie Lechici wygrali z czwartoligowym Gryfem Słupsk 2-1, ale pozostawili po sobie spory niesmak.
A teraz chcieliśmy po prostu zmazać tą plamę i pokazać, że stać nas na to, by zdobyć tu trzy punkty. No nie udało się, więc musimy być zadowoleni. Myślę, że możemy szanować jak najbardziej ten punkt tutaj. Co roku jest jakby też inna drużyna, są inne personalia. Ja wiem, że ludzie śledzą historię i powiedzą, że Lech tu nie przegrał od pięciu lat, ale my jako zawodnicy raczej skupiamy się na każdym kolejnym meczu i to, że tu nie przegraliśmy pierwszy raz w tym sezonie, że tak to nazwę, no to to jest dla nas jak najbardziej na plus, więc mówię. Fajna jest ta historia, wiem o co chodzi z nią i wszystko, ale dla nas jako zawodników nie możemy się nią za bardzo przejmować. Jest różna perspektywa z zawodników, zależy jak to spojrzeć.
Jako zespół myślę, że chcieliśmy na pewno wygrać i to był moment, w którym mogliśmy to ukłuć, ale się nie udało, więc mimo wszystko musimy szanować ten punkt. Co to 0-0 oznacza dla układu sił w PKO BP Ekstraklasie? O tym Roman Kołtoń z Prawdy Futbolu. Premis jest kapitalny dla Ligi. Liga naprawdę będzie niezwykła jeśli chodzi o ten sezon, bo muszę powiedzieć, że Mistrzostwo Polski jest prawie nierealne jeśli chodzi o Legię Warszawa, a jeśli chodzi o Lecha na pewno będzie bardzo trudne do zdobycia. Legia ma nie tylko 10 punktów straty do lidera, ale ma 9 zespołów przed sobą i nikt nie oddał łatwo punktów w tej rywalizacji, także dla Legii to jest bardzo słaby wynik.
Dla Lecha trochę lepszy mimo wszystko, bo po pierwsze mniejsza strata, mniej zespołów przed, wyjazdowe spotkanie, także mimo wszystko lekki plusik po stronie Lecha. Z drugiej strony Kolejorz na pewno chciał zmazać plamę na Gibraltarze. Zresztą piłkarze sami mówili, że będą głodni takiego rewanżu. Trudno powiedzieć, czy faktycznie tą plamę zmazali, bo czasami miałem wrażenie, że w drugiej połowie trochę brakowało takiej zadziorności, takiej chęci pójścia do przodu. Może tutaj pogoda faktycznie też nie ułatwiała zadania, bo rozpadało się w drugiej połowie. Z przymierzeńcem piłkarzy na pewno nie było. Ja zawsze mówię, że nie w takich warunkach grało się, jak będzie się grało. Deszcz, czy śnieg, czy zbrożona murawa.
To nie ma znaczenia, to są zawodowcy. Isak mi się podobał przez zadziorność. Ismael, niezły mecz. Kozubal też dobry. Natomiast generalnie Palma bardzo rozczarował, jeśli chodzi o Lecha Poznań. Nie widziałem takiej... jako pytanie, czy to nie wynikało z słabości takiej trochę fizycznej, nie z woli jakby, że piłkarze nie chcieli tak zagrać szybciej, lepiej, składniej, nie? Natomiast wydaje mi się, że oni gdzieś zgaśli w trakcie tej drugiej części spotkania. Natomiast Legia też, też absolutnie też zgasła i miała swoje problemy i myślę, że duży gorszy wynik dla Legii Warszawy mimo wszystko. W najbliższą niedzielę domowe starcie z motorem Lublin, po niej na Enea Stadionie ma zostać wymieniona murawa.
Tym razem wracamy do tego przyjedzie z plantacji pod Budapesztem. To będzie trawa węgierska. W ubiegłym sezonie skorzystaliśmy z nieco bliższego transportu i z trawy, która przyjechała z plantacji na Słowacji. Natomiast ostatnie lata to głównie właśnie ta węgierska trawa i ona zostanie tutaj ułożona. Przyjedzie jak zwykle tirami w rolkach i zostanie rozłożona, żeby być gotowa na mecz z Radomiakiem 23 listopada. Na koniec jeszcze o paniach z Lecha Poznań UAM, które w lidze ostatnio zaliczyły pasce czterech porażek z rzędu. Jutro Lechitki zagrają w plewiskach z AP Orlen Gdańsk, mówi Adrian Garbiec z biura prasowego. AP Orlen Gdańsk to jest zespół, który od kilku sezonów jest taką drużyną środka tabeli.
Mieliśmy swoje też sytuacje, żeby podwyższyć prowadzenie i mieć taki większy spokój. Niestety to rywalki tutaj pokazały też większe doświadczenie, bo nie zapominajmy, że dla większości zawodniczek to jest pierwszy sezon w Ekstralidze. One są cały czas bardzo młode i muszą zbierać to doświadczenie. Marzyłoby nam się taki scenariusz jak dwa sezony temu w pierwszej lidze, kiedy ta pierwsza runda była troszkę słabsza, a później nasze dziewczyny, kiedy już wiedziały czego się spodziewać, znały te rywalki, no to w następnej rundzie wygrały 10 spotkań i tylko raz przegrały, więc ta pierwsza runda jest jeszcze właśnie na to, żeby pozbierać to doświadczenie. Początek spotkania w Plewiskach w piątek w samo południe, a w dzisiejszym Magazynie Kolejorz to już wszystko.
Dawid Cetrowski, do usłyszenia. Informacje, omówienia, ciekawostki z ulicy Bułgarskiej. Magazyn Kolejorz, Radia Poznań. W każdy czwartek o 17.40. Jeśli podobał się Państwu ten odcinek podcastu, zachęcamy do obserwowania naszego kanału, dodania odcinka do swojej listy lub pozostawienia komentarza. Zapraszamy też do słuchania programów Radia Poznań i na stronę www.radiopoznan.fm.
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.