Mentionsy Mentionsy
Magazyn Kolejorz
Magazyn Kolejorz

Magazyn Kolejorz - Odcinek 20

17.07.2025 ·10 min 4 s

🎙️ Porażka w Superpucharze, islandzki rywal w Europie i powrót Roberta GumnegoW nowym odcinku „Magazynu Kolejorz” analizujemy przegraną Lecha z Legią Warszawa w meczu o Superpuchar Polski. Swoje komentarze przedstawiają trener Niels Frederiksen oraz drugi trener Marcin Pawlicki. Zaglądamy też na europejskie boiska – Gísli Þórðarson mówi o islandzkim rywalu Lecha w europejskich pucharach.Dodatkowo: Robert Gumny o powrocie do Poznania – co się zmieniło i z jakim nastawieniem wraca do Kolejorza?🎧 Słuchaj „Magazynu Kolejorz” w każdy czwartek o 17:40 na Spotify i śledź przygotowania Lecha do sezonu 2025/26!#LechPoznań #Kolejorz #SuperpucharPolski #LegiaLech #NielsFrederiksen #GisliThordarsson #RobertGumny #LigaKonferencji #Islandia #TransferyLecha #MagazynKolejorz #RadioPoznań #PodcastPiłkarski

Podcast Radia Poznań. Słuchają Państwo podcastu Radia Poznań. Więcej można znaleźć na stronie www.radiopoznan.fm w zakładce audycje. Informacje, omówienia, ciekawostki z ulicy Bułgarskiej. Magazyn Kolejorz, Radia Poznań. W każdy czwartek o 17.40. W kolejnym wydaniu Magazynu Kolejorz wita Dawid Cytrowski. Pewnie nie tak wyobrażali sobie kibice start nowego sezonu. W spotkaniu o Super Puchar Polski Lech przegrał u siebie z Legią Warszawa 1-2. Przegrana z odwiecznym rywalem na pewno bolesna, choć ranga Super Pucharu nie jest specjalnie wielka. Niemniej postawa Kolejorza, szczególnie w pierwszej połowie, to dzwonek ostrzegawczy przed ligą i pucharami, mówi trener Nils Frederiksen.

Myślę, że taki mocny niepokój to chyba jednak za duże słowo. Uważam, że chyba mądrą rzecz powiedział trener Lecha bodaj na konferencji przed Super Pucharem, że jest przekonany, że Lech będzie mocniejszy w tym sezonie niż w poprzednim. Myślę, że trzeba zaufać trenerowi, a powiedział to też dodał, że nie pokażemy tego w pierwszych meczach. Ja też sobie czasami przypominam te sezony pomistrzowskie, jak Lech zaczynał ligę, to można się za głowę chwycić, bo przypomnijmy sobie, w 2015 roku Lech był bodajże nawet przez kilka kolejek na ostatnim miejscu. Mieliśmy rok 2022, przyjście nowego trenera, Johna van den Broma i co? I Lech też na ogonie tabeli.

Ja mam nadzieję, że to nie jest jakiś standard, że Lech tak będzie zaczynał kolejne rozgrywki po mistrzowskim tytule. I mam nadzieję, że nie musimy się przygotowywać na najgorsze. Natomiast faktycznie, spójrzmy na przygotowania. Troszeczkę byłem zdziwiony. Lech rozegrał tylko dwa sparingi. Trzeci mecz z Legią, który miał być takim głównym sprawdzianem przed ligą. Nie wypadł on okazale, ale mam wrażenie, że po prostu piłkarzom brakuje chyba tych meczów. Legia miała... Może jeden czy dwa mecze więcej, ale miała ten mecz w eliminacjach Ligi Europy i chyba faktycznie oni już byli ten jeden mecz do przodu o dużą stawkę. Dlatego na bazie tego meczu z Legią, który faktycznie było dużo deficytów, nie snułbym jednak takich daleko idących wniosków, że coś jest nie tak. Mecz z Krakowią w lidze w piątek o 20.30. Liczymy na przełamanie tej złej passy w sezonach pomistrzowskich, o czym wspominał Marcin Pawlicki.

Znam już także pierwszego rywala pucharowego. Ostatecznie będzie nim islandzki Brei Dablik, który w rewanżowym spotkaniu pierwszej rundy eliminacji do Ligi Mistrzów rozbił u siebie albańską Egnatie Rogozin aż 5-0. Zespół mistrza Islandii doskonale zna pochodzący z tego kraju piłkarz Lecha Gísli Þórðarson. Tak, to mój klub z dzieciństwa. Dorastałem w Breitambik, więc sporo o nich wiem i znam wielu zawodników. No, to dobry zespół. Myślę, że w Islandii to będzie już inny mecz. To czołowy zespół w Islandii, więc zazwyczaj w lidze mają duże posiadanie piłki. Zresztą lubią grać od tyłu, lubią wysoki pressing, być naprawdę wysoko pod bramką rywala. Ale w Europie grają trochę inaczej, przynajmniej ten wyjazdowy mecz grali nieco inaczej, już nie tak intensywnie.

Zacząłem tam grać w piłkę, kiedy miałem, nie wiem, 3-4 lata, więc mam dobre wspomnienia, poznałem tam wielu przyjaciół. Chyba wszyscy moi przyjaciele z Islandii pochodzą z tego zespołu, więc to naprawdę tylko dobre wspomnienia. Czy im kibicuję? No zawsze to mówiłem, że trudno być w jednym zespole i grać przeciwko swojej drużynie, więc tak naprawdę nie kibicuję żadnemu zespołowi, z wyjątkiem tego, w którym aktualnie gram. Pierwszy mecz z Islandczykami we wtorek 22 lipca o 20.30 przy Bułgarskiej. Na koniec jeszcze spotkanie z wychowankiem, który po pięciu latach wraca do Poznania. Robert Gumny, choć w Niemczech rozegrał ponad 100 spotkań, to jednak Bundesligi nie podbił. Kontuzje często wstrzymywały jego rozwój. Czy zdoła odbudować się w ekipie Mistrza Polski?

Przez ostatnich kilka lat Ekstraklasa trochę wykonała duży skok, jeśli chodzi o przynajmniej wyniki w europejskich pucharach. Sporo klubów zaczęło się to od Lecha, który zrobił świetny wynik w Lidze Konferencji, później kolejne kluby. Dzięki temu od przyszłego roku już będą dwie drużyny mogły grać w eliminacjach Ligi Mistrzów. Zastanawiam się, jakie jest wasze podejście, czy gdybyście na przykład wylądowali jesienią w Lidze Konferencji, no bo zawsze taką ewentualność trzeba gdzieś założyć, To byłoby to jakieś delikatne rozczarowanie, że to tylko Liga Konferencji, a nic więcej? Czy jak do tego byście podchodzili? Myślę, że każdy z nas w szatni mierzy najwyższy cel, czyli Ligę Mistrzów. Wiadomo, to będzie bardzo ciężka przeprawa, bo każdy z tych zespołów też chce grać w Ligę Mistrzów, na których będziemy trafiać. Tak jak mówisz wcześniej, Liga Konferencji to tak naprawdę zapewnia nam jeden wygrany dwumać, ale będziemy celować na pewno w Ligę Mistrzów albo w Ligę Europy, to minimum.

Jak zapatrujesz się na rywalizację z Joelem Pereirą? Bo to pewnie będzie taka główna rywalizacja o miejsce w składzie, ta prawa obrona. Joel kilka lat już tutaj ma w miarę pewne plac, jak na to widzisz po tych pierwszych tygodniach wspólnych treningów. Ja nie uważam, że to jest rywalizacja. My będziemy rywalizować z innymi zespołami o wygranie ligi, o grania w europejskich pucharach, a myślę, że my będziemy się doskonale uzupełniać. Różne atuty. Jesteśmy, myślę, dwoma bardzo dobrymi i prawnymi obrońcami. Myślę, że Joel w zeszłym sezonie był najlepszym prawym obrońcą w lidze, a teraz Lech Poznań będzie miał dwóch najlepszych prawych obrońców w lidze. Przeszedłeś kilka obozów przygotowawczych w niemieckiej Bundeslidze. Jak byś to porównał do tego, co tutaj się działo u Nielsa Frederiksena? Bo z kim byśmy nie rozmawiali, tak wszyscy mówią, że faktycznie trochę dostaliście w kość, że to były dość wymagające przygotowania.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.