Bułgaria z dala od kurortów
W Bułgarii wybieramy na wakacje przede wszystkim Słoneczny Brzeg oraz Złote Piaski, kurorty nad Morzem Czarnym z szerokimi, piaszczystymi plażami i ze świetnie rozwiniętą infrastrukturą.Bułgaria to jednak nie tylko plaże. Jest tam sporo obiektów z listy UNESCO z Monastyrem Rylskim na czele, od którego rozpoczęliśmy zwiedzanie. Byliśmy w Kopriwszticy, Nessebarze i Sozopolu – miastach jak skanseny z tradycyjną drewnianą i kamienno-drewnianą zabudową z XIX wieku oraz malowniczymi cerkwiami.Zajrzeliśmy do Szumenu z meczetem Tombuła Dżamija, największym meczetem w Bułgarii oraz do Wielkiego Tyrnowa z ogromną starożytną twierdzą Carewec. Odwiedziliśmy Jeźdźca z Madary i przekonaliśmy się, że jest takie miejsce w Europie, które pachnie różami i lawendą nie gorzej niż Francja.Gośćmi Jerzego Jopa byli Ania i Tomasz Chałacińscy, prowadzący Pracownię pod Kasztanem, autorzy bloga podróżniczego „Ślady na mapie”.
Goście opowiadają o nagrodzie za pracę w pracowni pod Kasztanem i planach na kolejny konkurs. Mówią o inspiracji do tworzenia Babie Jagi i opowiadają o blogu Ślady na mapie.
Goście wyjaśniają, dlaczego wybrali Bułgarię, opowiadają o planach podróży i opisują pierwsze wrażenia od Bułgarii.
Goście opisują podróż do Sofii i pierwsze zwiedzanie zabytków, takich jak Monaster Rylski, który wpisany jest na listę UNESCO.
Goście opisują podróże do Koprivsticy i Nesebaru, opowiadają o historii tych miejsc i ich znaczeniu dla Bułgarów.
Goście opisują zwiedzanie Sozopola i Muzeum w Madarze, w tym opowieść o jeździecie z Madary, który jest zabytkiem UNESCO.
Goście opisują zwiedzanie Szumenu i Wielkiego Tyrnowa, w tym opowieść o meczecie Tombul Djamija i monumentalnym pomniku fundatorów Bułgarii.
Goście opisują zwiedzanie Doliny Róż i opowiadają o produkcji lawendy i kolendry w Bułgarii.
Goście opisują zwiedzanie Starego Zagory i opowiadają o bułgarskim zapachu, takim jak lipa i orzech włoski.
Podróżnicy opisują smaki zup i potraw, takie jak Bobczorba i kotlety z kurczaka, które zauważyli podczas podróży.
Podróżnicy opisują nekrologi wiszące na drzwiach domów i widok góry pokrytej fotowoltaiką. Opowiadają o przyjacielskim traktowaniu turystów przez miejscowych.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Bułgaria to jednak nie tylko plaże. Jest tam sporo obiektów z listy UNESCO z Monastyrem Rylskim na czele, od którego rozpoczęliśmy zwiedzanie. Byliśmy w Kopriwszticy, Nessebarze i Sozopolu – miastach jak skanseny z tradycyjną drewnianą i kamienno-drewnianą zabudową z XIX wieku oraz malowniczymi cerkwiami.
Zajrzeliśmy do Szumenu z meczetem Tombuła Dżamija, największym meczetem w Bułgarii oraz do Wielkiego Tyrnowa z ogromną starożytną twierdzą Carewec. Odwiedziliśmy Jeźdźca z Madary i przekonaliśmy się, że jest takie miejsce w Europie, które pachnie różami i lawendą nie gorzej niż Francja.
Gośćmi Jerzego Jopa byli Ania i Tomasz Chałacińscy, prowadzący Pracownię pod Kasztanem, autorzy bloga podróżniczego „Ślady na mapie”.