Mentionsy Mentionsy
MOC HISTORII
MOC HISTORII

Szczotkowice w gminie Działoszyce cz. 2

22.08.2026 ·44 min 32 s · 6 rozdziałów

Na drugą część opowieści o Szczotkowicach zapraszają Cezary Jastrzębski i Robert Szumielewicz. 

0:11 · Wprowadzenie i opis historyczny Szczotkowic 1

Wynika, że do Duninów nie tylko nasze Szczotkowice należały, ale też Chmielów i Niewiatrowice, czyli jednak to była jakaś większa też własność. Kiedyś by trzeba ustalić, o którego tu Dunina chodzi, a tymczasem na horyzoncie jawi nam się kolejna interesująca rodzina z naszymi Szczotkowicami związana. No właśnie, o Duninach wiemy niewiele, ale tak jak wspomnieliśmy pojawia się kolejna rodzina, a to jest ród podlodowskich, na którym zatrzymamy się na dłużej, no bo oni byli właścicielami naszej miejscowości aż do II wojny światowej. A od połowy XIX wieku, od 1845 roku. Także ta własność do nich długo przynależała. Przy czym oczywiście znowu nasza miejscowość Szczotkowice jest w tym kontekście rodziny Podlodowskich związana z Chmielowem.

4:55 · Rodzina Duninów i jej wpływ na Szczotkowice 6

My o tym Chmielowie jednak kiedyś też będziemy musieli powiedzieć. Tym bardziej, że no tu są takie właśnie ciekawe wątki dotyczące i Podlodowskich, i Chmielowa, no i oczywiście naszych Szczotkowic. Przede wszystkim musimy pamiętać, że z tą rodziną wiąże się fakt, że Szczotkowice zyskały większe znaczenie w XIX wieku, ponieważ wydzielono je z majątku Chmielów. I wcześniej wchodziły w skład tych dóbr Chmielów, których właścicielem byli też Podlodoscy i Spirydion Podlodowski był właścicielem Chmielowa. Natomiast niestety pod koniec XIX wieku Majątek został zadłużony, trzeba go było rozparcelować i wówczas w 1886 roku jako właściciel naszych Szczotkowic pojawił się Kazimierz Podlodowski, który był synem Spirydiona.

Ale nasz Spirydion już Szczotkowice dokupił w 1845 roku. I kupił je, dlatego jak mówiliśmy o tej Zofii Ocieskiej, to prawdopodobnie tutaj były podobne procesy, ponieważ Spirydion Podlodowski kupił naszą wioskę, czyli Szczotkowice, od swojej żony, od Anny, która się wywodziła z rodziny Chomentowskich. I od rodzeństwa tej Anny, czyli zapewne nie ulega wątpliwości. Chomentowscy w pewnym momencie pojawili się jako właściciele naszych Szczotkowic. No i od nich, od swojej własnej żony. Zresztą za chwilkę też powiemy o tym, że Kazimierz Podlodowski sprzedał też Szczotkowice swojemu synowi. Więc te transakcje różnego rodzaju, one rzeczywiście miały miejsce.

Wiązało się to oczywiście z pewnymi prawnymi też zobowiązaniami, no bo to już był ktoś właścicielem, a nie tylko na przykład synem właściciela. Czyli decyzje różnego rodzaju już spoczywały na barkach konkretnej osoby. I kiedy mówimy też o podlodowskich, to warto pamiętać, że no właśnie w tym naszym Chmielowie zjawił się w czasach młodości Jan Matejko. I Jan Matejko był jednym z konkurentów do ręki honoraty podlodowskiej. I zapewne wtedy też, chcąc jakoś wkraść się w łaski przyszłych ewentualnych teściów, postanowił namalować obraz Jana Kochanowskiego, a do postaci słynnego poety wybrał właśnie Spiridiona Podlodowskiego.

I malował Jana Kochanowskiego, korzystając z wizerunku Spiridiona. No niestety możemy od razu powiedzieć, że to niewiele pomogło Janowi Matejce, ponieważ przyszli teściowie zgodnie z przekazami różnego rodzaju. Doszli do wniosku, że on jest zbyt niskiego wzrostu. No i może artystą będzie kiedyś wielkim, ale ten jego wzrost właściwie to tak nie bardzo pasuje do takiej Zasłużonej rodziny. Zasłużonej? No tak, my podlodowskich herbujanina doskonale znamy w naszym regionie, w różnych miejscach i to w takim szeroko rozumianym regionie, ponieważ oni się wywodzili z ziemi radomskiej, ale później bardzo mocno z ziemią sandomierską, ziemią krakowską. Szczotkowice w gminie Działoszyce

Dlatego też podlodowscy są interesujący, ponieważ Dorota Podlodowska-Sprzytyka była żoną Jana Kochanowskiego. I dlatego też Jan Matejko, chcąc portretować słynnego poetę, doszedł do wniosku, że to jest rodzina. Wprawdzie to jest żona, ale musimy pamiętać o tym, że jednak małżeństwo posiadało siedmioro dzieci, w tym oczywiście słynną Urszulę, która zmarła w młodym wieku i przez ojca w trenach została opisana. Pierwsza szóstka dzieci to były córki. Natomiast jako siódme dziecko urodził się Jan Kochanowski również, ale on był pogrobowcem, czyli ojciec Jan Kochanowski zmarł przed jego narodzinami. I dlatego Podlodoscy, Dorota Podlodowska, no i później ta Honorata, do której wzdychał Jan Matejko, ale Spirydion, no takie interesujące, ciekawe imię, i później jego syn Kazimierz, to są te bardzo interesujące wątki, o których nie możemy zapomnieć w przypadku naszych Szczotkowic.

No i tak władali podlodowscy naszymi Szczotkowicami aż do czasów praktycznie do zakończenia II wojny światowej. No i tutaj było kilka tych sprzedaży, kilka tych transakcji, ale najważniejsze, że wszystko zostawało w rodzinie. W dodatku mamy sporo takich różnych ciekawych informacji, które dotyczą stanu majątku Szczotkowickiego w tamtym czasie, poczynając właśnie od połowy XIX wieku. Mówiliśmy, że w 1845 roku Spiridion kupił od swojej żony Szczotkowice, od żony Anny i mamy taki wykaz budynków, które były ubezpieczone na wypadek pożaru w 1848 roku. Czyli tyle, co Spirydion stał się właścicielem Szczotkowic i już Dyrekcja Ubezpieczeń w Warszawie, bo to była taka instytucja, która tym się zajmowała, przystąpiła do wyceny majątku, chcąc oszacować, jakie to może być ubezpieczenie.

10:17 · Rodzina Podlodowskich i ich wpływ na Szczotkowice 2

Dzieląc, bo to zawsze tak było, zabudowania dworskie od budowli włościańskich. Czyli najpierw opisywano te dworskie, a później należące do chłopów. No i zabudowania dworskie, należące wtedy do wielmożnego spirydiona podlodowskiego, W ten sposób opisano. Folwark murowany pod słomą, czyli nie pod gątem. Ani jednego domu nie było pod gątem. Wszystkie były kryte słomą. I kiedy jest to określenie folwark murowany, to musimy mieć świadomość, że to był jedyny murowany budynek wtedy w całej wsi. Jedyny murowany. Pozostałe wszystkie inne mają też pewną charakterystyczną cechę, na którą musimy zwrócić uwagę. No ale w folwarku murowanym pod słomą podano takie wymiary 26 łokci długości, 16 szerokości, 4 i 1 druga wysokości.

On też był duży, bo miał 34 łokcie długości, ale jego stan określono jako mierny z maszynerią, czyli ta maszyneria też była dość mierna. Potem będziemy mieć taki tutaj ciekawy motyw dotyczący Amerykana, czyli młyna już bardzo nowoczesnego, który funkcjonował w Szczotkowicach właśnie dzięki podlodowskim, ale to dopiero za chwilkę. I następnie była jeszcze wymieniona karczma z drzewa pod słomą z kuźnią oraz dom i obora. Wszystko to oczywiście z drzewa pod słomą. Wartość całego tego majątku, tych zabudowań dworskich wyceniono na 1370 rubli, to znaczy wartość ubezpieczenia. Uznano, że to jest ta wartość, od której ubezpieczenie trzeba zapłacić.

19:42 · Materiały budowlane i stan zabudowy w XIX wieku 2

No, ale pozostali mieli nadal te chałupy albo dymne, albo kominowe i stodoły z chrustu pod słomą. Czyli jeśli chodzi o stodoły, to można powiedzieć, że sytuacja wyglądała podobnie. Niektóre, wcześniej niektóre tylko stodoły były z drewna. A tutaj już mamy wszystkie stodoły z chrustu. To nie jest jakiś taki teren, gdzie tych lasów jest zbyt dużo, jeśli mówimy o okolicach tych urodzajnych. Przecież gleb związanych z Kazimierzą Wielką, czy związanych z powiatem pińczowskim, z Działoszycami, ze Skalbmierzem, więc kłopoty z tym drewnem na pewno były. Paweł Kiełbasa dysponował największym gospodarstwem, ponieważ była u niego chałupa z chrustu pod słomą, ale kominowa, 31 łokci długości.

Na chwilę odbiegliśmy od tej tematyki właścicielskiej, ale oczywiście wracamy, bo nadal w Szczotkowicach mamy ród podlodowskich. I bardzo dużo informacji nie tylko na temat Spiridiona posiadamy, ale też jego syna Kazimierza, który, jak wspominaliśmy, został właścicielem w 1886 roku, a on się urodził w 1855 w Chmielowie właśnie, tam gdzie jego ojciec był właścicielem, no a później już wcześniej kupił, jak mówiliśmy, Szczotkowice. Kazimierz był bardzo ciekawą postacią, bo oprócz tego, że pracował u siebie w swoim majątku Szczotkowice, to przez wiele, wiele lat był także administratorem majątków dwóch.

25:22 · Rodzina Podlodowskich i jej wpływ na rozwoj Szczotkowic 2

W związku z tym właśnie taki Amerykan, on nawet był szczególnie podkreślany i wymieniany jako element majątku w Szczotkowicach. Wiemy o tym dobrze na przykład przy takich zapiskach, które wiążą się z tym, że nastąpiło przewłaszczenie majątku Szczotkowice. I to właśnie wiązało się z tym wymienieniem również Amerykana w stanie majątku, a miało to miejsce w 1931 roku. Ono oznaczało taki proces, w którym brał udział Okręgowy Urząd Ziemski w Kielcach i wiązało się to z tym, że Kazimierz Podlodowski złożył do tego okręgu w 1931 roku podanie o przepisanie własności dóbr Szczotkowice oraz amerykańskiego młyna, więc to podkreślano, nie tylko majątek, ale jeszcze amerykański młyn.

Na swojego syna, którym był Juliusz i Kazimierz Podlodowski stwierdził, że sprzedał majątek swojemu synowi za 60 tysięcy złotych. Przy okazji też w dokumentacji pojawiło się takie zaświadczenie Związku Ziemian Reprezentacji Wojewódzkiej w Kielcach, że Juliusz Podlodowski, tak to określono, jest byłym słuchaczem wyższej szkoły lasowej we Lwowie i po odbyciu praktyki rolnej gospodaruje przy ojcu w majątku Szczotkowice od 1921 roku. Czyli przez 10 lat gospodarował i w końcu ojciec, już będący w podeszłym wieku, podjął decyzję, że sprzeda majątek swojemu synowi.

Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.