Przeczów w gminie Łubnice
Pierwsze wzmianki o tej miejscowości pochodzą z pierwszej połowy XIII wieku. Dużo informacji podaje też Jan Długosz. Jednak historia wioski sięga czasów znacznie odleglejszych. Ciekawych odkryć dokonał tu wybitny archeolog Erazm Majewski. Przeczów, w gminie Łubnice, będzie kolejnym przystankiem w programie "Moc historii", który jak zawsze prowadzą Cezary Jastrzębski i Robert Szumielewicz.
Ja przyznam szczerze, że no może jakoś tu nigdy specjalnie, bo to zawsze były inne powody i co innego mnie przyciągało, a to jakaś ciekawa roślina, a to ciekawy kwiat, a to widok i jakoś tak specjalnie za odpryskami krzemienia tutaj w tym akurat przypadku może nie chodziłem, ale Biorąc pod uwagę to, co było udziałem naszych poprzedników, warto pamiętać, że to jest niezwykle interesujący teren z punktu widzenia pradziejowego, a właśnie te wydmy są szczególnie interesujące. Wspomnieliśmy już, że historia Przeczowa jest bardzo odległa, bo sięga aż czasów pradziejowych, no i to się też z tym wiąże, że będąc w tej miejscowości można coś znaleźć. No i wiąże się to przede wszystkim z taką długoletnią, bo to trwało około 10 lat, długoletnią pracą wybitnego archeologa Erasma Majewskiego, który prowadził badania m.in. w wielu miejscach naszego regionu, ale na tym terenie właśnie przez 10 lat pracował, jak sam zaznaczał, dużym nakładem sił, kosztów, środków, które na to przeznaczył.
Natomiast efekt rzeczywiście był niesamowity i wspaniały, również w odniesieniu do Przeczowa, a możemy się o tym najlepiej przekonać, kiedy sięgniemy po takie czasopismo właśnie dotyczące pradziejów, czasopismo Światowit, ale z literą T na końcu, które zaczęto wydawać w 1899 roku, a w roku 1901, 1902 i w kolejnych ukazywały się Artykuły Erasma Majewskiego dotyczące powiatu stopnickiego i tego co wiązało się z zabytkami przedhistorycznymi na terenie tego powiatu. Więc te prace Majewskiego zmierzały właśnie do tego, żeby pod względem prehistorycznym odnaleźć wszystko to, co już nawet sygnalizowali wcześniej liczni mieszkańcy,
Przeczów w gminie Łubnice. Przeczów w gminie Łubnice I o Przeczowie sporo jest informacji w tych relacjach Erasma Majewskiego. On pisał o Przeczowie w ten sposób, że po prostu tak dość lakonicznie wymieniał to, co wiąże się z samą miejscowością, no bo on, pracując na terenie całego powiatu, najpierw zrobił taki katalog
To jest ta konfiguracja terenu. Od strony Wisły popielnice, czyli naczynia ceramiczne, w których składano szczątki ludzkie po ciałopaleniu, a więc po pogrzebie te szczątki, które zostały, składano do popielnicy. Majewski je opisuje. Od strony Wisły popielnice były bardzo gęsto ustawione, od północy zaś rzadziej, rozrzucone w nierównych odstępach. Są to popielnice bez przystawek, obłożone zewnątrz skorupami, przykryte misami i innymi naczyniami lub skorupami. Wszystkie prawie o ścianach porozsadzanych, po większej części pozbawione ozdób, źle wypalone, koloru przeważnie żółtego, wewnątrz czarne, kształtów bardzo rozmaitych .
To jest jedna z ponad stu miejscowości, które opisywał Majewski, a taka drobiazgowość. Wewnątrz popielnic prócz kości znajdowało się nieco drobnych szczątków brązowych z przedmiotów ozdoby, kilka stopów brązowych małych. W jednej popielnicy, to jest niezwykle ciekawe, Znaleźliśmy toporek kamienny, bardzo mały, z otworem przewierconym. Jest to albo okaz sporządzony dla dziecka, albo też przedmiot rytuału pogrzebowego. Zużycie ostrza zdaje się sprzeciwiać ostatniemu przypuszczeniu, że to był fragment tego wyposażenia grobowego, tylko w takim razie Majewski skłaniał się ku hipotezie, że to był toporek dla dziecka.
14 skrobaczów prawidłowego kształtu i inne. No i oprócz tego, to co było najważniejsze, co wymieniał Majewski, wspomniał jeszcze o tym, że odnalazł 13 naczyń glinianych różnych, 22 naczynia gliniane całe albo uszkodzone i części naczyń pogrzebowych, że odnalazł rdzeń krzemienny, 53 różne narzędzia krzemienne, przy czym on robił taką pewną selekcję i mimo, że nie odrzucał całkowicie, to do badań korzystał tylko z takich dobrze zachowanych narzędzi krzemiennych. Takich półwytworów nie brał pod uwagę, oczywiście je analizował, opisywał, Ale uważał, że no najważniejsze są te takie no już powiedzmy tak doskonale wykonane albo przynajmniej doskonale.
Przedstawiliśmy bardzo dokładnie 10 lat pracy Majewskiego w Przeczowie. Te wszystkie znaleziska dokładnie opisane. No właśnie, ale czy gdzieś to jest? Gdzieś to można zobaczyć w tej chwili? Przede wszystkim szczegółowa relacja jak mówiliśmy w Światowicie i tam jest również w jednym z tomów jest fotografia tego małego toporka. Którego genezę Majewski upatrywał w przeznaczeniu dla dziecka. Ta fotografia ma podpis, z którego wynika, że wysokość toporka wynosiła 46 mm, czyli prawie 5 cm. Jego szerokość 30 mm, a wysokość 28 mm. Przypomnijmy, że był właśnie w Popielnicy. A więc, że stanowił też wyposażenie grobowe.
No i oprócz tego gigantyczne zbiory, bo mówimy, że w Przeczowie Majewski prowadził badania, ale on przecież cały powiat badał i na przykład w pobliskiej Beszowej znalazł znacznie więcej okazów, które szczegółowo opisywał i w wielu sąsiednich miejscowościach. Natomiast Eraz Majewski od samego początku planował utworzenie muzeum, takiego przedhistorycznego, jak to wtedy nazywano. No i między innymi właśnie też po to powołano to czasopismo Światowid, żeby ta idea nie tylko archeologii, ale muzealnictwa, udostępnienia tych zbiorów, I w związku z tym zaplanowano i tak rzeczywiście było, że publiczności szerszej udostępniono zbiory Majewskiego w 1908 roku, ale potem okazało się, że w towarzystwie Zachęty Sztuk Pięknych
Urządzano inną ekspozycję, tam planowano Muzeum Wojska Polskiego, zbiory więc musiały zostać przeniesione, znalazły się w Muzeum Narodowym ówczesnym i tam były przechowywane do 1921 roku, ale nie były wtedy udostępnione. Potem niestety okazało się, że te zbiory zostały przejęte, mimo że podarowane Towarzystwu Naukowemu Warszawskiemu, to później przejęte przez obecne Państwowe Muzeum Archeologiczne. I ta idea, która leżała u podstaw działalności Erasma Majewskiego, żeby było właśnie takie muzeum, W którym on prezentuje swoje zbiory. Niestety potem już nie była realizowana, bo ta ekspozycja w dodatku bardzo mocno oczywiście już zniszczona też podczas II wojny światowej jest obecnie częścią tego co w PMA, czyli w Państwowym Muzeum Archeologicznym w Warszawie można obejrzeć.
Ja pamiętam, że kiedyś poszukiwałem tam tego toporeczka, ale to były takie no krótkie jakieś poszukiwania, potem okazało się, że kogoś nie było, z kimś tam trzeba było się kontaktować i przed laty jakoś z tego zrezygnowałem. Żałuję, bo teraz moglibyśmy się podzielić ze słuchaczami informacją, że no właśnie, być może ten toporeczek ciągle tam jest, ale to być może jest też powód do tego, żeby ktoś z naszych słuchaczy, kto akurat będzie w Warszawie, akurat będzie zwiedzał Państwowe Muzeum Archeologiczne, też tym tematem się zainteresował. No bo na pewno to jest ciekawy taki motyw. Sam Majewski podkreślał, że oryginalny, nietypowy, najmniejszy z toporków, które znalazł. No i dotyczący akurat właśnie naszego dzisiejszego Przeczowa. Sporo powiedzieliśmy o pradziejach związanych z Przeczowem, o tych odkryciach
Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.