Wojtek Sokół: jak raper napisał książkę. MELLINA – Meller
Gościem najnowszej Melliny jest legenda polskiego hip-hopu i początkujący pisarz Wojtek Sokół. Pretekstem do spotkania była jego debiutancka powieść „Wesołych Świąt”.Sam artysta przyznaje, że to była próba sprawdzenia, czy potrafi pisać dłuższe formy i dlaczego tyle czasu czekał z napisaniem książki, mimo że jego twórczość opiera się na pisaniu. Przy okazji okazało się, że Sokół i Meller byli sąsiadami. Nie mogło więc zabraknąć opowieści z podwórka. I choć losy obu panów potoczyły się inaczej, spotkali się w jednym studiu.
Wojtek Sokół opowiada o swoim dzieciństwie i młodości, wspominając o ulicy Polnej i remoncie Riviera.
Wojtek opowiada o decyzji pisania książki i inspiracjach, w tym skojarzeniu z Żulczykiem.
Wojtek opisuje proces pisania książki, w tym rolę AI jako asystenta.
Wojtek opowiada o używaniu AI i innych narzędzi do pisania, takich jak Novel Crafter.
Wojtek opowiada o swoim dzieciństwie, w tym o ulicy Polnej, remoncie Riviera i Supersamie.
Wojtek opowiada o swoich doświadczeniach w remoncie Riviera, w tym o imprezach i koncertach.
Raper opowiada o przeprowadzkach i miejscach z dzieciństwa, takich jak Supersam, Dolny Mokotów i autobus 107.
Rozmówca opowiada o swojej tendencji zapominania i przykładowo opisuje, jak kupił ponownie winyl z już posiadanej kolekcji.
Rozmówca opisuje problemy z identyfikacją wykonawców piosenek w playlistach muzyki i swoje podejście do zarządzania finansami.
Rozmówca podziela się swoim doświadczeniem czytania książki napisanej przez rapera i podkreśla, że jest to bardzo zabawna i pozytywna lektura.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Sam artysta przyznaje, że to była próba sprawdzenia, czy potrafi pisać dłuższe formy i dlaczego tyle czasu czekał z napisaniem książki, mimo że jego twórczość opiera się na pisaniu. Przy okazji okazało się, że Sokół i Meller byli sąsiadami. Nie mogło więc zabraknąć opowieści z podwórka. I choć losy obu panów potoczyły się inaczej, spotkali się w jednym studiu.