Mentionsy Mentionsy
Luźno Przy Kawie
Luźno Przy Kawie

#279 - Pełna imersja

06.03.2026 ·1 godz 2 min · 7 rozdziałów · 1 sponsor

Tym razem miało być technologicznie… i dokładnie tak wyszło. Usiadłem z Jaśkiem do mikrofonów i przeszliśmy przez kilka tematów, które w ostatnich tygodniach naprawdę nas wciągnęły – dosłownie i w przenośni.W tym odcinku:📱 Follow-up iPhone AirJasiek korzysta z iPhone Air już prawie miesiąc i jego opinia jest bardzo konkretna – jest zachwycony. Lekki, szybki i w zupełności wystarczający do codziennego użytkowania. Jeśli ktoś zastanawia się nad tym modelem, to według Jaśka naprawdę warto.🥽 Meta Quest 3 – pełna imersjaNie mogłem się powstrzymać, żeby nie opowiedzieć trochę więcej o Meta Quest 3. Najpierw kilka słów o specyfice sprzętu, a potem moje wrażenia z użytkowania. To świetne urządzenie do rozrywki, ale może też znaleźć zastosowanie w pracy czy produktywności – choć pytanie pozostaje, czy jest to rzeczywiście najbardziej efektywny sposób pracy.🤖 AI i subskrypcje w chmurzeNa koniec zahaczyliśmy o temat sztucznej inteligencji i usług premium w chmurze, które Jasiek ostatnio wykupił. Czy takie narzędzia rzeczywiście pomagają w codziennej pracy?Jak zawsze – dzięki za odsłuchanie i do usłyszenia w kolejnym odcinku Luźno Przy Kawie.Pozdrawiamy,Adam i JanekRozdziały:00:00:00 - Intro00:00:40 - Jeeedddzieemmmyyyyy00:09:13 - Czy mocno Air?00:19:36 - Imersja Quest 3 VR00:56:53 - Podsumowanie01:01:58 - Outro

0:40 · Jeeedddzieemmmyyyyy 1

Myślę, że Kuba Wojewódzki powinien się od ciebie uczyć. Tak myślałem. Znaczy, no tak. Ja mam tylko Apple Watch, zegarek i mam tylko Mercedesa, nie mam innych samochodów, ale no możemy tak powiedzieć, no wolę być sobą i tobą, więc jakby niech nam nie dorasta do pięt, może tak zróbmy po prostu. Tak, dzisiaj będziemy sobie rozmawiać na różne tematy. Myślę, że część z nich to będą jakieś delikatne follow-upy, przynajmniej z mojej strony, do poprzednich jakichś tam odcinków. Może być dzisiaj znów technologicznie trochę. Będzie. Przykro mi. Bardzo, bardzo przepraszam, że jak ja się pojawiam, to gadamy głównie o technologiach. Ale tak w życiu bywa. Ale poczekaj, poczekaj. Żeby nie było, to ja mam taką propozycję.

9:13 · Czy mocno Air? 5

Generalnie jestem naprawdę bardzo zadowolony z ciekawostek. Dwóch. Po pierwsze, jak byłem gdzieś, czy to u znajomych, czy u rodziny, I wszyscy jak widzieli ten telefon, to się wszyscy pytali, co to jest za iPhone? Naprawdę? Ale co to jest? To jest taki telefon? Nikt nie wie, że jest w ogóle taki telefon, ponieważ Apple sam ubił marketing w zasadzie tego telefonu. To jest taka jedna rzecz dosyć ciekawa. A druga, to dużo osób i to w zasadzie same kobiety, jak brały go do ręki, to mówiły, że on jest za cienki. Rozumiesz, że bałyby się te osoby, że wypuszczą ten telefon z ręki.

Czyli tak nas kurde te firmy przyzwyczaiły, że telefon to taki tłusty kloc, że teraz jak jest telefon cienki, który się przyjemnie trzyma w ręku, jest za cienki. Ale się właśnie zastanawiam, czy to nie będzie, czy ta, tak jak mówisz, ocenie będziesz musiał oddać. Nie wiem, czy nie powinieneś zacząć już to robić, bo zaraz się okaże, że to jest telefon, jakby nie patrzeć, powoli kolekcjonerski, bo Apple tak szybko jak wydało ten telefon, tak szybko jakby ograniczyło jego produkcję i dwa, prawdopodobnie jakiejś tam specjalnej kontynuacji tego konkretnego telefonu nie będzie, nie? No zobaczę, będę monitorować, zastanawiam się tylko jaki wybrać wtedy też kolor, bo ja mam teraz biały. Ale tam są różne kolory tego iPhona? Tak, jest biały, jest jakby taki niebieski, ale ten niebieski to tak musisz dobrze pod światło spojrzeć, bo tak w większości przypadków on wygląda tak jakby byłby biały.

A tutaj widzę, że jednak jest. Tylko oczywiście na stronie Apple jest w magazynie, ale ta wersja 256 giga zaczyna się od 5300 złotych, nie? W tym wypadku. No to w sklepach można go o 1000 złotych taniej kupić. No, bo to już widać było, że to dość mocno poleciało, bo teraz z telefonów, no to równie cienkiego albo po prostu mniejszego mam iPhone'a 17E, tak? Pojawił się teraz na dniach i będzie od 11 marca dostępny do zakupu telefon za 3000 złotych, no ale to jest odpowiedź na iPhone SE, których też już nie można kupić, tak? Dwójki czy trójki, które są tak naprawdę takim entry-levelem. Bardziej bym powiedział dla dziecka, żeby mieć gdzieś tam tą kontrolę w tym ekosystemie Apple, jeżeli rodzinnie w tym ekosystemie siedzimy, nie? Ale powiem ci jeszcze, że jak tak trochę na X-ie pisałem o tym telefonie,

Bo jeżeli ktoś pisze na przykład, że nie wiem, dobry iPhone to tylko, kurde, Max, Pro Max w ogóle i tego, to znaczy, że wiesz, że gówno o tym wie, no bo... Bo nigdy nie miał tego w rękach. To nie na tym to polega. Dokładnie tak, dokładnie tak. No ale takie jest społeczeństwo, znaczy nie społeczeństwo tylko to, co są ludzie w internecie tak naprawdę, a to społeczeństwo okazuje się, że jest normalne, tylko ten internet wzbudza taką napastliwość wszystkich ludzi, ale to generalnie dobrze o tym wiemy w tym wypadku. Jak was jeszcze to nie przekonało, to nie wiemy, co ma was przekonać, ale dzięki Janek, bo ona jest taka fajna, naprawdę mocna, a jak znam Janka, a już trochę się znamy, to powiem wam, że naprawdę jest dość mocno zajarany tym telefonem. Jak miał kiedyś do testów też zegarek Apple Watch Ultra, no to pokazywał, ale nie był tak zadowolony, jak mówi tutaj przy tym iPhone'ie, więc myślę, że to jest dobra opcja.

Janek, no nie mam z czego, bo tak moglibyśmy w tym podcaście z tych naszych współprac reklamowych, wiesz, tak dalej, to tutaj musimy się zgłosić do Apple, to będziemy dostawali te skrzyneczki co roku, tylko będziemy musieli nagrać podcast, tylko pytanie, czy ten zasięg trzech osób słuchających podcastu jest jakby dla nich miarodajny, ale... Kurde, no szanse można zawsze komuś dać tak naprawdę, nie? W tym wypadku. No dobrze, to dziękuję Ci bardzo za ten follow-up, a ja bym wtedy może przeszedł do głównego tematu odcinka, który tak naprawdę chciałem poruszyć, bo... No kurde, no powiem Ci, to mam nawet opakowanie jakby wrzucone, ja sobie rozepnę, zrobię trochę ASMR-a. Nie rozpinam rozporka wcale, tylko otwieram okulary VR-owe.

19:36 · Imersja Quest 3 VR 3

Ja nie mogę ich bezpośrednio zestawić z Googlami od Apple Vision Pro, które kosztują 20 czy 30 koła, to jest w ogóle jakiś chory film, straszne pieniądze, ale mówimy tutaj o technologii, która daje nam poczucie fajnego czucia, jakkolwiek to brzmi, odczucia imersyjnego, który się pojawia, ale zaraz o tym powiem. Cztery kamery podczerwieni do śledzenia pozycji naszej, czyli przekręcamy głowę, obraz idzie razem z nami albo to co zadokujemy sobie jakby w tej rozszerzonej rzeczywistości pozostaje w tym miejscu, przekręcimy głowę, widzimy inną rzecz, ale możemy powrócić do tego miejsca, które było. I tracking kontrolerów touch plus, bo razem z okularami mamy też takie kontrolery. One są ruchowe, mają przyciski, jest gałka do poruszania się, można by było tak powiedzieć, do przewijania treści itd.

Mamy naprawdę bardzo ładne soczewki, mi to ładnie wygląda i kolory w tym Passure, czyli tym przejściu, tak jak jest w Applu. W tym poprzednim były czarno-białe, a tutaj jest pełno-kolorowe, więc tu fajnie jest, że masz założone i widzisz ten świat po prostu przed sobą. Powiem tak, naprawdę fajna kwestia, ekran do 200 cali, jest czym się pobawić, można z kimś, tylko to już nie jest... Bardzo fajne jest to, że w momencie, w którym ja mam to włączone, ja mogę streamować obraz na tablet, na komórkę bądź na telewizor, na którym jest Android TV i mogę wyświetlić dokładnie to, co jakby ja robię, to inne osoby też widzą. Piosenka na pianinie.

Jest fajny, widzę, że to nie jest dla wszystkich. Ja jestem trochę zaciekły, więc ja sobie to dawkuję i codziennie lub raz na jakiś czas, bo nie zawsze jest ta możliwość codziennie zrobić, zakładam te okulary i coś tam robię. Ale nie ukrywam, że minigolf, gdzie leci jakaś tam muzyka klasyczna czy coś i ty po prostu piłką do tych małych dołków robisz, to jest turbo odprężające, nie? Tylko mówię, no znowu jesteś zamknięty w świecie z innymi. No to tyle, Janek, co chciał powiedzieć. Doprecyzuję, tylko dopytam, to jest tylko do rozrywki. Wiesz co, podłączyłem, bo jest aplikacja... Bo to nie jest tak jak, nie wiem, te Apple'owe, że możesz tam pracować albo coś robić, tylko to jest jakby... Możesz, tylko są aplikacje Virtual Desktop i ja miałem trzy ekrany, mój MacBook się z tym bez problemu podłączył.

56:53 · Podsumowanie 1

Po pierwsze, bo chcę popróbować trochę kodowania w clodzie, w sensie przy robieniu aplikacji, zwłaszcza że aktualizacja Xcode, która wyszła od Apple chyba kilka dni temu, Teraz natywnie wspiera kodowanie z AI i tam jest natywnie albo Clod, albo ChatGPT, ale można też podpiąć sobie inne jakieś tam narzędzia, ale natywnie oni wspierają właśnie Cloda i ChataGPT. No warunek Cloda musisz mieć przynajmniej w wersji pro, więc to będę chciał sobie sprawdzić. Plus jeszcze Clod od niedawna ma coś takiego jak Cloud Cowork, czyli to, że może pracować na twoich plikach na komputerze albo robić różne rzeczy.

Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.