Jak w łódzkim pogotowiu uśmiercano pacjentów
20 lat po publikacji wstrząsającego reportażu "Łowcy skór" jego współautor, Tomasz Patora, wraca do sprawy i rysuje przerażający obraz tamtej Polski. Polski, gdzie życie ludzkie jest warte kilkaset złotych, środowisko lekarskie zamiata sprawę pod dywan, część mediów staje w obronie zwyrodnialców, a politycy nie widzą problemu.
Powiem więcej. Kiedy pisałem tę książkę nie wiedziałem tego, ale... Przecież to nie była tajemnica, że on został skazany, nie? Tak, oczywiście. Pracuje dalej pod swoim nazwiskiem, jest lekarzem. Lekarze mieli, lekarze w sensie środowisko lekarskie miało narzędzia, żeby odebrać mu uprawnienia do wykonywania zawodu po wyroku skazującym. To zresztą są dyscypliny... Poza tym ktoś go zatrudnia, nie? Tak. Sąd Dyscyplinarny zrobił to samo z drugim lekarzem skazanym, bo skazanych lekarzy było dwóch i Janusz K. został pozbawiony dożywotnio prawa wykonywania zawodu przez Sąd Lekarski. Natomiast Paweł W. nie. I dalej pracuje w zawodzie. Więc ktoś go zatrudnia, prawda? Nie wierzę, że nie ma tej wiedzy.
I to w bardzo krótkim to był odstępie, jeszcze przed wyrokiem, nie? Tak, oczywiście. To było w trakcie trwania procesu. Czuł się na tyle pewnie wręcz, że pozwał, a właściwie oskarżył o zniesławienie głównego, pozytywnego bohatera tej afery, który otwarcie mówił nam, że kiedy wykrył To przedziwne zużycie leków, a jako anestezjolog zorientował się, co się z tym wiąże i próbował tę sprawę wewnątrz pogotowia drążyć, badać oficjalnie, no to dyrektor kazał mu po prostu zamieść to pod dywan i on to powiedział. Mówił nam o tym, a po publikacji dyrektor Lewandowski po prostu tego swojego zastępcę, sygnalistę kluczowego w tej sprawie, czyli doktora Janusza Morowskiego oskarżył o zniesławienie i w sądzie próbował udowodnić,
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Marek Sekielski przedstawia swojego gościa, Tomka Patorę, a następnie omawia powody, dla których warto wrócić do historii łowców skór z 20 lat temu.
Ten program oglądasz dzięki zbiórce pieniędzy prowadzonej na patronite.pl Ukośnik Sekielski.
Tomasz Patora opisuje, jak zaczęła się ta historia i dlaczego decydowali opublikować książkę o łowcach skór po tylu latach.
Tomasz Patora szczegółowo opisuje, jak pracownicy pogotowia sprzedawali informacje o zgonach do zakładów pogrzebowych, aby zarobić pieniądze.
Tomasz Patora omawia konsekwencje i reakcje na afery, w tym reakcje środowiska lekarskiego i mediów.
Tomasz Patora opisuje strategię środowiska lekarskiego, które zaczął opierać się przed opublikowanymi faktami i skazanymi za zabójstwa.
Tomasz Patora omawia leki zwiotczające, takie jak pawulon i chlorek potasu, a także ich zastosowanie i niezwykłe przypadki ich użycia.
Tomasz Patora opisuje reakcje społeczeństwa i mediów na opublikowane informacje o zabójstwach w pogotowiu.
Tomasz Patora reflektuje nad konsekwencjami opublikowania informacji i reakcjami różnych grup społecznych, takich jak środowisko lekarskie, media i społeczeństwo w generalności.
Tomasz Patora omawia obecną sytuację i pytania, jakie pozostawia afery, takie jak to, co się zmieniło i czy istnieją obecnie podobne sytuacje w służbie zdrowia.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Ten program oglądasz dzięki zbiórce pieniędzy prowadzonej na patronite.pl Ukośnik Sekielski."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
20 lat po publikacji wstrząsającego reportażu "Łowcy skór" jego współautor, Tomasz Patora, wraca do sprawy i rysuje przerażający obraz tamtej Polski. Polski, gdzie życie ludzkie jest warte kilkaset złotych, środowisko lekarskie zamiata sprawę pod dywan, część mediów staje w obronie zwyrodnialców, a politycy nie widzą problemu.