Mentionsy Mentionsy
Lucy Phere
Lucy Phere

Sprawa Polki była dopiero początkiem… | Podcast kryminalny

29.04.2023 ·41 min 50 s · 4 rozdziały

Dzisiaj więc po raz kolejny przeniesiemy się do Wielkiej Brytanii i poznamy losy naszej rodaczki. Rozwiązanie tej sprawy jednak okazało się być jedynie początkiem znacznie bardziej skomplikowanej i wielowątkowej historii. Zapraszam do wysłuchania 🎧Źródła: Crimes That Shook Britain, Peter Tobin, Sezon 7, Epizod 4 Britain's Most Evil Killers, Peter Tobin, Sezon 1, Epizod 10 Discovery+, British Police: Our Toughest Cases, Peter Tobin: Manhunt for a Serial Killer, Sezon 1, Epizod 1 Channel 5, Killer Clergy, Peter Tobin, Sezon 1, Epizod 6 True Crime Central, The Moors Murders | Encounters with Evil | S1E02 | Crime Stories, https://www.youtube.com/watch?v=Vc3wQsrlD2A&t=1317s Crime+Investigation Polsat, "Seryjni Mordercy - Peter Tobin" http://news.bbc.co.uk/1/hi/scotland/glasgow_and_west/6592011.stm http://news.bbc.co.uk/1/hi/uk/8128188.stm https://www.bbc.co.uk/news/uk-scotland-51114483 https://www.heraldscotland.com/default_content/12605476.calls-fill-tobin-timeline-gaps/ https://www.theguardian.com/uk/2009/dec/16/peter-tobin-timeline http://news.bbc.co.uk/1/hi/scotland/glasgow_and_west/6609627.stm https://www.heraldscotland.com/default_content/12777786.polish-town-fond-memories-lost-daughter/ https://www.heraldscotland.com/default_content/12776160.angelika-trial-told-one-billion-dna-link/ https://www.glasgowtimes.co.uk/news/12857714.sheriff-and-qc-clash-over-angelika-evidence/ https://www.theguardian.com/uk/2007/may/04/ukcrime.estheraddley https://www.theguardian.com/uk/2007/may/05/ukcrime.estheraddley#:~:text=The%20Lover%3A%20Martin%20Macaskill%2C%2040,the%20end%20of%20June%202006. https://www.bbc.co.uk/news/uk-scotland-glasgow-west-44459017 http://news.bbc.co.uk/1/hi/uk/8132283.stm http://news.bbc.co.uk/1/hi/scotland/glasgow_and_west/6626507.stm https://www.glasgowtimes.co.uk/news/19406436.glasgow-crime-stories-murder-angelika-kluk-killer-peter-tobin/ https://www.theguardian.com/uk/2009/dec/16/peter-tobin-guilty-dinah-mcnicol https://www.bbc.co.uk/programmes/m00125dz http://news.bbc.co.uk/1/hi/scotland/6910234.stm https://www.crimeandinvestigation.co.uk/crime-files/peter-tobin/aftermath https://en.wikipedia.org/wiki/Bible_John https://www.dailyrecord.co.uk/news/uk-world-news/he-knifed-me-and-left-me-to-die-on-the-bed-1000209 https://wisla.naszemiasto.pl/ostatni-usmiech-angeliki/ar/c1-6507591 https://www.emito.net/spolecznosc/miasta/glasgow/_lt_b_gt_czy_ktos_widzial_moja_siostre_lt_b_gt_262261?strona=33 https://www.dailyrecord.co.uk/news/scottish-news/priest-who-admitted-affair-with-tobin-1046861 https://www.heraldscotland.com/default_content/12766590.angelika-facts-brutal-fiction/ https://www.thefreelibrary.com/I+told+my+husband+to+have+an+affair+with+Angelika%3B+Wife+tells+of+her...-a0153880417 https://www.crimeandinvestigation.co.uk/articles/6-disturbing-facts-about-peter-tobin https://www.itv.com/news/meridian/2022-05-11/inquest-hears-murdered-jessie-earl-was-possibly-tied-to-a-tree-and-assaulted https://www.oxygen.com/living-with-a-serial-killer/crime-news/scottish-serial-killer-peter-tobins-ex-wife-speaks-out https://www.theguardian.com/uk/2009/dec/16/peter-tobin-guilty-dinah-mcnicol https://www.portsmouth.co.uk/news/crime/one-of-britains-most-hated-serial-killers-peter-tobin-who-raped-two-girls-in-leigh-park-dies-in-prison-3872594 https://www.theguardian.com/uk-news/2022/oct/08/serial-killer-peter-tobin-dies-while-serving-life-sentences-in-edinburgh https://www.dailyrecord.co.uk/news/scottish-news/peter-tobin-dna-jessie-earl-26940596 https://www.mirror.co.uk/tv/tv-news/itv-show-makes-breakthrough-30-12386547 https://www.bbc.co.uk/news/uk-scotland-63035210#podcastkryminalny #historiekryminalne #zagadkikryminalne

4:55 · Badania śledzkie 3

I wówczas telefony się rozdzwoniły. Informatorzy twierdzili jednak, że osobą ze zdjęcia wcale nie jest Pat McLaughlin, a Peter Tobin. A Tobin był przestępcą seksualnym, który przebywał na zwolnieniu warunkowym. Więc wszystko zaczęło mieć jeszcze większy sens. Wydawało się, jakby kolejny element układanki znalazł się na swoim miejscu i wszystko wskazywało na to, że policjanci w końcu zidentyfikowali osobę odpowiedzialną za morderstwo Angeliki. Wkrótce potwierdziły to również zebrane dowody, przede wszystkim DNA znalezione na ciele ofiary. Śledczy początkowo szukali dopasowania w szkockiej kryminalnej bazie danych.

Jednak dopiero angielska baza dała im wskazanie, na które czekali. To DNA w istocie należało do Petera Tobina. Niemniej najpierw trzeba go było odszukać i zatrzymać, a mężczyzna jakby rozpłynął się w powietrzu. Informacje o poszukiwanym pojawiły się wówczas na terenie całej Wielkiej Brytanii. Podano, że mężczyzna jest niebezpieczny i że może posługiwać się innym nazwiskiem. I niebawem został on dostrzeżony. Tobina rozpoznała pielęgniarka ze szpitala w Londynie. Mężczyzna zgłosił się tam z bólem w klatce piersiowej. Twierdził, że nazywa się James Kelly. Na miejscu szybko pojawili się policjanci i dokonali aresztowania.

Jednak zatrzymali Tobina nie pod zarzutem morderstwa, a złamania warunków zwolnienia warunkowego. Mężczyzna jako przestępca seksualny miał obowiązek informowania policji o każdej zmianie swojego miejsca zamieszkania. Czego nie dopilnował? W sprawie Angeliki śledczy nadal czekali na wyniki wszystkich testów, więc to aresztowanie dało im zwyczajnie więcej czasu. Tobin został przetransportowany do Szkocji i umieszczony w areszcie. Mężczyzna twierdził, że nie miał nic wspólnego z morderstwem Angeliki. Aczkolwiek dowody zebrane w tej sprawie świadczyły o czymś zupełnie innym. Były przytłaczające.

13:57 · Operacja Anagram 22

Po pierwsze, podczas aresztowania podejrzany miał na sobie koszulkę, na której odkryto później ślady jego nasienia oraz mieszaninę DNA jego oraz Angeliki. Na jego zegarku natomiast znaleziono ślady krwi 23-latki. Po drugie, na plandece użytej przez napastnika zabezpieczono odcisk palca i był to odcisk palca Tobina. Także na ściereczce, która tkwiła w ustach Angeliki oraz na taśmie klejącej użytej do zaklejenia jej ust znaleziono DNA oskarżonego. Oprócz tego ślady nasienia Tobina wykryto w narządach płciowych kobiety oraz na jej spodniach. Proces rozpoczął się w marcu 2007 roku.

Obrona sugerowała między innymi, że Angelikę i oskarżonego łączyło coś więcej i 24 września doszło między nimi do zbliżenia za obopólną zgodą. Stąd też ślady nasienia Tobina na ciele kobiety. Poza tym w sądzie pojawiło się dwóch świadków, których zeznania były, krótko mówiąc, dość zaskakujące. Pierwszym z nich był ksiądz z kościoła św. Patryka, 63-letni Jerry Nugent. Utrzymywał on, że Angelika podczas swojego pierwszego pobytu w Szkocji była z nim w relacji intymnej. Mężczyzna jednak plątał się w zeznaniach oraz udzielał wymijających odpowiedzi, za co finalnie został nawet skazany za obrazę sądu na 100 godzin prac społecznych.

Który jak się okazało miał z Angeliką romans. Mężczyzna był kierowcą i podczas jednego ze zleceń w lipcu 2006 roku poznał Angelikę. Kobieta opiekowała się wtedy dziećmi pary, której on świadczył swoje usługi transportowe. Żona McCaskilla rzekomo wiedziała o relacji łączącej jej męża z Angelicą i choć początkowo postawiła mu ultimatum, to potem przestała się temu związkowi sprzeciwiać. Obrońca Tobina próbował skierować podejrzenia zarówno na żonę Martina McCaskilla, jak i na księdza Jerego Nugenta, który jego zdaniem mógł dowiedzieć się o romansie Angeliki i zabić ją z zazdrości.

W rezultacie tych wszystkich rewelacji oraz dyskusji prowadzonych w sądzie, błyskawicznie pojawiły się też kontrowersyjne nagłówki. Skupiano się na życiu prywatnym Angeliki, zupełnie jakby zapominając o tym, że to ona jest w tej sprawie ofiarą, a jej życie intymne w gruncie rzeczy nie miało nic wspólnego z tym co się stało. W następstwie procesu to jednak właśnie Peter Tobin został uznany za winnego. Mężczyzna został skazany na dożywocie z możliwością ubiegania się o warunkowe przedterminowe zwolnienie najwcześniej po 21 latach. Dla funkcjonariuszy zamknięcie tej sprawy nie było mimo wszystko końcem całego śledztwa.

Przypuszczali bowiem, że Angelika nie była pierwszą ofiarą Petera Tobina. Jego pewność siebie, sposób działania oraz wiek sugerowały raczej, że mężczyzna prawdopodobnie dopuścił się podobnych czynów już wcześniej, a dopiero teraz został po prostu schwytany. Policjanci zaczęli rozważać ewentualność, że Tobin może być seryjnym mordercą. Stworzyli specjalną jednostkę i rozpoczęli operację o nazwie Anagram. W ramach tej inicjatywy jednostki policji z różnych części Wielkiej Brytanii razem współpracowały i zbierały informacje. Śledczy postanowili przyjrzeć się bliżej życiu i przeszłości Tobina. Chcieli dowiedzieć się jak najwięcej o jego dzieciństwie, związkach, miejscach pracy oraz pobytu.

Szczególnie, że mężczyzna dużo podróżował. Mieszkał w Szkocji oraz na południu i wschodzie Anglii. I właśnie to, że tak regularnie się przeprowadzał nie pomagało policji. Jedynym stałym i pewnym punktem odniesienia były właściwie jego pobyty w więzieniu. I już samo to, co udało się ustalić policjantom na temat wcześniejszych związków małżeńskich Tobina było niepokojące. Ale od początku. Peter Britton Tobin urodził się 27 sierpnia 1946 roku w Johnston w Szkocji. Był najmłodszy z ośmiorga rodzeństwa. Miał cztery siostry i trzech braci.

Wkrótce skupił się przede wszystkim na kradzieżach. Do tego doszły również włamania i oszustwa. I wtedy, w wieku 22 lat, Tobin na jednej z zabaw poznał 17-letnią Margaret. A gdy tylko chciał, to potrafił być bardzo czarujący i charyzmatyczny. Po wspólnych tańcach i miłym wieczorze para zaczęła się spotykać i początkowo wszystko układało się świetnie. Chodzili razem na potańcówki, istnuli wspólne plany. Margaret wspomina, że była niesamowicie zakochana i wówczas sądziła, że spotkała miłość swojego życia. W sierpniu 1969 roku para przeprowadziła się do Brighton i wzięła ślub.

Młoda dziewczyna była więc daleko od domu. W jednej chwili została też odseparowana od rodziny i przyjaciół, a Tobin praktycznie więził ją w ich wspólnym mieszkaniu. Często znikał na całe godziny, wtedy zamykał ją w jednym z pokojów, aby nie uciekła. Gdy kobieta nie zgadzała się na stosunek, to zmuszał ją do tego siłą. Często też groził jej nożem. Kiedyś przyniósł swojej żonie szczeniaka. Małego czarnego labradora, którego ona nazwała Bute. Nie minęło jednak dużo czasu i tego towarzysza też jej odebrał. Gdy kobieta zauważyła, że nigdzie nie ma jej pieska, to zapytała męża co się stało.

On odpowiedział, że zwierzę go zdenerwowało, bo szczekało i oddało mocz w mieszkaniu, więc wyrzucił go przez okno. To co chwilę później zobaczyła Margaret ciężko nawet opisać. Okazało się bowiem, że Tobin pozbawił psa głowy. Kobieta wspomina, że gdy otworzyła okno, ujrzała dwóch chłopców, którzy kopali coś, co początkowo wzięła za piłkę, ale to wcale nie była piłka, tylko głowa jej psa. Niedługo potem mężczyzna po raz kolejny próbował zgwałcić swoją żonę, lecz kobieta mu się przeciwstawiła. Wówczas Tobin złapał za nóż, wbił go w jej miejsca intymne i przekręcił, a potem jak gdyby nigdy nic, po prostu wyszedł.

Margaret przeżyła tylko dlatego, że sąsiad z dołu zobaczył na swoim suficie ślady krwi i zadzwonił na policję. Kobieta przez trzy tygodnie była w śpiączce. Okazało się też, że w następstwie tego ataku w przyszłości nie będzie mogła mieć dzieci. Ze szpitala odebrał ją nie kto inny jak jej mąż. Margaret nikomu nie powiedziała co się stało, a Tobin twierdził, że była to sprawka włamywaczy. Nigdy nie postawiono mu zarzutów w związku z tą napaścią. Gdy w 1971 roku Tobin został aresztowany i przewieziony do Glasgow, aby tam odbyć karę więzienia, jego żona w końcu go zostawiła i wystąpiła o rozwód.

Dwa lata później Tobin poznał pielęgniarkę imieniem Sylwia. Para pobrała się i doczekała się syna, Jana. Ich drugie dziecko niestety zmarło niedługo po narodzinach. Historia jednak zatoczyła koło. Tobin również w stosunku do Sylwii był agresywny. Kobieta kilka razy próbowała się od niego uwolnić. Udało jej się to dopiero w 1976. Tobin otrzymał wówczas dożywotni zakaz zbliżania się i kontaktu z drugą żoną. Trzecią i ostatnią żonę mężczyzna poznał 10 lat później. Kathy, bo tak ta dziewczyna miała na imię, wychowywała się w domu dziecka. Gdy spotkała Tobina miała 16 lat.

Para dość szybko stanęła na ślubnym kobiercu. Wkrótce też urodził się ich syn. Dali mu na imię Daniel. Potem przeprowadzili się z Brighton do Szkocji, a dokładnie do Buffgate. Schemat był więc ten sam. Młoda, naiwna dziewczyna, którą łatwo kontrolować, I przeprowadzka daleko od wszystkiego co znała, a później przemoc, gwałty, izolacja. Tobin praktycznie nie odstępował Kathy na krok. Gdy kobieta korzystała z toalety lub brała prysznic, to stał w łazience i ją obserwował. Powiedział jej kiedyś, że jeśli kiedykolwiek go zostawi, to zabije jej syna, ją i odbierze sobie życie. Tobin przyprowadzał także do ich domu prostytutki i kazał żonie przyglądać się temu, co z nimi robił.

Pewnego dnia, gdy mężczyzna wyszedł na dłużej i zostawił otwarte drzwi, Kathy postanowiła nie czekać. Zabrała syna i pobiegła na pobliski dworzec autobusowy. Udało jej się uciec. Wróciła na południe Anglii i zamieszkała w Portsmouth. Po tym jak Kathy uciekła, Tobin próbował targnąć się na swoje życie. Gdy wrócił do siebie, zdecydował przeprowadzić się do Margate, a potem do Havant, by, jak sam twierdził, być bliżej syna. Kathy pozwalała mu na kontakt z Danielem, bo choć wedle jej słów mężem był okropnym, to sprawdzał się jako ojciec. Tobin więc co jakiś czas zabierał chłopca do siebie. Tak było i w środę 4 sierpnia 1993 roku.

Tego dnia mężczyzna opiekował się Danielem, gdy w pewnym momencie usłyszał jakieś zamieszanie na korytarzu. Okazało się, że dwie 14-letnie dziewczyny przyszły w odwiedziny do jednego z jego sąsiadów. Ale niestety go nie zastały. Wówczas Tobin zaproponował im, że mogą poczekać u niego. Dziewczyny stwierdziły chyba, że mężczyzna nie wygląda groźnie, a w dodatku był on w domu z 5-letnim synkiem, więc nic nie wzbudziło ich podejrzeń. Gdy mały Daniel zasnął, Tobin zaoferował nastolatkom coś do picia. Jak się później okazało, do ich napojów dosypał amitryptyliny. Potem obie dziewczyny zgwałcił, a jedną dodatkowo ugodził nożem.

Jego syn był świadkiem części tego ataku. W pewnej chwili Tobin poprosił go nawet, aby ten przyniósł mu lód. Następnie mężczyzna odkręcił gaz w kuchence i wyszedł. Syna odwiozł do swojej byłej żony, tłumacząc, że on sam źle się czuje i musi jechać do szpitala. Czternastolatki miały niebywałe szczęście, bo udało im się przeżyć. Szybko zgłosiły się na policję i pościg za Tobinem ruszył. W wiadomościach pojawiły się zdjęcia poszukiwanego oraz jego samochodu, niebieskiego Steena Metro. Tobin bardzo często, gdy się ukrywał, to zwracał się o pomoc do kościoła lub jakiejś organizacji dobroczynnej.

Tak było i tym razem. Mężczyzna przedstawił się jako Peter Wilson. Był miły, grzeczny i towarzyski. Generalnie Tobin był typem osoby, w towarzystwie której naprawdę dobrze się przebywało. Oczywiście do czasu, jeśli się go dobrze nie znało. Mężczyzna dodatkowo opowiadał wymyślone historie, starając się wzbudzić współczucie. Mówił, że jest słaby i chory, albo że rodzina go opuściła. Ktoś jednak w końcu rozpoznał jego samochód i Tobin został aresztowany. W 1994 mężczyzna przyznał się do napaści na dwunastolatki i przyjął ugodę. W związku z tym został skazany jedynie na 14 lat pozbawienia wolności, z czego odsiedział 10.

Na wolność wyszedł w 2004 roku i zamieszkał wówczas w mieście Paisley, gdzie rok później zaatakował nożem kobietę o imieniu Cheryl. Tobin zaprosił ją na wspólne oglądanie meczu. Generalnie oboje znali się już jakiś czas i mieli wspólnych przyjaciół. Gdy wieczór dobiegał końca i kobieta szykowała się już do wyjścia, Tobin ją zaatakował. Na szczęście udało jej się uciec i zaalarmować policję. Napastnik jednak zbiegł z miejsca zdarzenia. W taki właśnie sposób Tobin znalazł się w Glasgow, gdzie skontaktował się z instytucją dobroczynną, która pomagała osobom bezdomnym. To dzięki ich pomocy mężczyzna zaczął pracować w kościele.

Tam natomiast uważano go za człowieka godnego zaufania. Wszyscy go lubili, zawsze był miły i bardzo uczynny. I to tam Tobin poznał Angelikę Kluck. Przez lata mężczyzna używał wielu różnych imion i nazwisk. Przyjmuje się, że było ich około 40. W ramach operacji Anagram ustalono, że w 1991 Tobin mieszkał w Buffgate. W tamtym czasie natomiast zaginęła tam bez wieści 15-letnia Vicky Hamilton. Cofnijmy się na chwilę do 10 lutego 1991 roku. Było już ciemno, a do tego bardzo zimno, na chodnikach leżał śnieg. Vicky po weekendzie spędzonym u swojej siostry czekała na autobus do domu, do Falkirk.

Niestety bezskutecznie. Sprawa w końcu tknęła w martwym punkcie. Nie znaleziono Vicky, nie było podejrzanych. Policjanci nie potrafili dać rodzinie dziewczyny odpowiedzi na pytanie, gdzie jest Vicky i co się z nią stało. Sprawa pozostała nierozwiązana. I minęło sporo czasu, ale w 2007 roku funkcjonariuszom zaangażowanym w operację Anagram udało się uzyskać nakaz przeszukania mieszkania, w którym w tamtym czasie mieszkał Peter Tobin. Na strychu natrafili na nóż. Później znaleziono na nim DNA Vicky Hamilton. Po raz kolejny przejrzano także dowody zebrane 17 lat wcześniej w tej sprawie.

Wówczas znaleziono portfel dziewczyny, a teraz śledczy byli w stanie dokładnie go zbadać. Odkryto na nim ślady śliny, a DNA należało do Daniela Wilsona, czyli do syna Petera Tobina. Stało się więc jasne, że to Tobin jest odpowiedzialny za zniknięcie Vicky. Śledczy nadal jednak nie odnaleźli ciała. Wkrótce natrafiono na kolejną nierozwiązaną sprawę z 91, z którą Tobin mógł być powiązany. Zaginięcie osiemnastoletniej Dinah McNichol. Dziewczyna przebywała na festiwalu w miasteczku Lippook, gdzie poznała młodego mężczyznę. Ci dwoje postanowili, że wrócą razem i próbowali złapać stopa.

Pod wózkę zaproponował im mężczyzna ze szkockim akcentem. Towarzysz Dainy wysiadł jako pierwszy, a z uwagi na to, że dziewczyna mieszkała dalej, to kontynuowała podróż z nieznajomym i nigdy nie dotarła do domu. Policjanci prowadzący sprawę w 1991 sprawdzili aktywność na koncie bankowym zaginionej i wówczas okazało się, że karta płatnicza dajny jest cały czas w użyciu. Pieniądze zostały wypłacone z różnych bankomatów na trasie z Lipug do Margate. Śledczy byli przekonani, że dziewczyna prawdopodobnie uciekła i nie chce mieć kontaktu z rodziną. Jednak kilkanaście lat później, policjanci zajmujący się przypadkiem Tobina spojrzeli już na to trochę inaczej.

Tobin mieszkał wtedy w Margate. To on mógł być tym nieznajomym, który zgodził się podrzucić parę. A potem skorzystać z okazji, że został z Diną sam na sam i ją zaatakować. To on także mógł później wypłacać pieniądze z jej konta. Była to łącznie kwota około 2000 funtów i były to pieniądze, jakie dziewczyna otrzymała w spadku po swojej matce. Śledczy postanowili przeszukać dom, który Tobin wynajmował w Margate. I to tam znaleziono ciało. Ale nie było to ciało Dainy, a ciało Vicky Hamilton. Tobin przeciął je na pół, włożył w plastikowy worek i zakopał w ogródku. Vicky prawdopodobnie została uduszona.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.