Mentionsy Mentionsy
Lucy Phere
Lucy Phere

Sprawa Meredith Chapman oraz Marka i Jennair Gerardot | Podcast kryminalny

21.09.2021 ·29 min 45 s

Dzisiaj opowiem Wam historię o miłości, zazdrości, pragnieniu zemsty i kobiecej frustracji. Jest to opowieść o miłosnym trójkącie oraz zdradzie, opowieść, która skłania do przemyśleń na temat konsekwencji, jakie mogą pociągnąć za sobą niektóre nasze działania. W tym przypadku romans stał się bowiem niestety początkiem tragicznego łańcucha wydarzeń. Zapraszam do wysłuchania szczegółów historii, w której przeplatają się losy Marka i Jennair Gerardot oraz Meredith Chapman.#podcastkryminalny #historiekryminalne #zagadkikryminalne

W tym przypadku romans stał się bowiem niestety początkiem tragicznego łańcucha wydarzeń. Zapraszam Was do wysłuchania szczegółów historii, w której przeplatają się losy Marka i Jennair Gerardot oraz Meredith Chapman. Wtedy jeszcze Sullivan urodziła się 31 stycznia 1985 roku w Newark w stanie Delaware. Kobieta była ambitna, energiczna i kreatywna. Nie tylko ukończyła uniwersytet w Delaware, ale później została tam dyrektorem działu marketingu oraz wykładowcą. Jako młoda kobieta zajmowała kierownicze stanowisko i nadzorowała pracę całego sztabu ludzi.

Wcześniej przez dwa lata pracowała jako reporterka telewizyjna. Meredith od zawsze mocno angażowała się również w sferę polityki. Przez jakiś czas była zatrudniona jako menadżer do spraw komunikacji i relacji zewnętrznych w Izbie Reprezentantów, a kiedy miała zaledwie 32 lata, W 2016 roku sama kandydowała do Senatu w stanie Delaware. Mimo, że nie została wybrana, to jej dokonania budziły podziw i robiły imponujące wrażenie. Została nawet umieszczona na liście 40 ludzi sukcesu poniżej 40 w stanie Delaware. Kobieta była bardzo aktywna w mediach społecznościowych.

Regularnie publikowała zdjęcia i filmy i zawsze można było zobaczyć ją z szerokim uśmiechem na twarzy. W 2009 roku poślubiła radnego, Luca Chapmana i aktywnie wspierała go w jego karierze politycznej. W 2017 roku Meredith poznała Marka Gerardot. Przeprowadzała z nim wtedy rozmowę kwalifikacyjną na stanowisko dyrektora kreatywnego. Mark początkowo miał obawy z uwagi na to, że Meredith była od niego 15 lat młodsza, a to właśnie ona miała być jego bezpośrednią przełożoną. Jednak ci dwoje od razu przypadli sobie do gustu. Mężczyzna był pod dużym wrażeniem profesjonalizmu i doświadczenia Meredith.

Twierdził, że kobieta jest bardzo dojrzała jak na swój wiek i że jest ogólnie bardzo interesującą kobietą. Ostatecznie Meredith zaproponowała Markowi tę posadę. Mężczyzna w tym czasie mieszkał razem ze swoją żoną Jennair w Karolinie Południowej. Wspólnie z małżonką przedyskutowali więc pomysł przeprowadzki i nowego stanowiska Marka i uznali, że to bardzo dobra oferta oraz szansa dla mężczyzny. Postanowili, że Mark przeprowadzi się do Delaware od razu, a Jennair zajmie się wszystkimi formalnościami związanymi z wynajmem domu, w którym wówczas mieszkali i dołączy do niego później.

Niedługo po tym Mark otrzymał kolejne zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną, tym razem od firmy z Colorado, gdzie również złożył wcześniej swoje CV. Ta posada także byłaby dla niego bardzo obiecująca i rozwojowa. W związku z tym, że Mark nie poinformował wtedy jeszcze oficjalnie Uniwersytetu w Delaware, że przyjmuje stanowisko zaoferowane przez Meredith, to zdecydował, że poleci na tę rozmowę kwalifikacyjną do Colorado i po prostu oceni, która pozycja będzie dla niego bardziej korzystna. Jednak już w połowie tej drugiej rozmowy kwalifikacyjnej zdecydował, że chce jednak podjąć pracę w Delaware z Meredith i zobaczyć co dalej przyniesie przyszłość.

Jeszcze na lotnisku napisał do Meredith, że przyjmuje jej ofertę i przeprowadzi się do Delaware. Mark rozpoczął pracę na uniwersytecie i zadomowił się w nowym miejscu. Był też pod ogromnym wrażeniem Meredith. Imponowała mu jako szefowa oraz jako kobieta. Gdy więc pewnego wieczoru zaprosiła go na drinka, Mark, niewiele myśląc, od razu się zgodził. To spotkanie trwało kilka godzin. Para rozmawiała na każdy możliwy temat i nawiązała się między nimi nić porozumienia. Mieli wrażenie, jakby znali się od wieków. Mężczyzna otworzył się przed Meredith, czuł się przy niej bardzo swobodnie.

Opowiedział jej nawet o tym, jak bardzo przeżył śmierć rodziców oraz brata, choć nikomu wcześniej o tym nie mówił. Mark był również szczery odnośnie swojego małżeństwa. Nie ukrywał, że ma żonę. Nie mówił też o swoim związku w negatywny sposób, lecz wspomniał, że ich miłość jakby zwietrzała i że często się kłócą. Między Markiem i Meredith dało się wyczuć chemię i ta randka zakończyła się pocałunkami. Mężczyzna twierdził jednak, że potem od razu poczuł się okropnie i czuł się również winny. Meredith, tak jak już wcześniej wspominałam, również była w związku małżeńskim, a jej relacja z Lukem

Trwała wtedy już 9 lat. Zdaniem kobiety między nimi nie układało się jednak najlepiej. Od jakiegoś czasu nie byli szczęśliwi i tkwili w tej relacji tylko na pokaz. Natomiast uczucie między Markiem a Meredith z każdym kolejnym dniem tylko się umacniało. Około miesiąc po przeprowadzce mężczyzna wyznał 33-latce miłość. Okazało się, że kobieta w pełni odwzajemnia jego uczucie. I tak podczas gdy żona Marka, Jennair, finalizowała ich wspólne zobowiązania w Karolinie Południowej, Mark prowadził w Delaware prawie kawalerskie życie. W niedawnych wywiadach mężczyzna wspomina, że nie kłóci się z tym, że to mógł być kryzys wieku średniego, że wtedy zaczął kwestionować całe swoje dotychczasowe życie i zauważać rutynę, w której funkcjonował.

Meredith była dla niego czymś nowym, czymś ekscytującym. W pełni doceniała jego pracę oraz komplementowała go jako mężczyznę, czego nie otrzymywał jego zdaniem od swojej żony. W styczniu 2018 roku Jennair w końcu zakończyła wszystkie Sprawy, które trzymały ją daleko od męża i mogła przeprowadzić się do Delaware. Jednak praktycznie od razu dostrzegła, że coś jest nie tak. Mark wydawał się być bardzo zdystansowany i kompletnie odmieniony. Jennair szybko zaczęła podejrzewać, że w grę może wchodzić inna kobieta. Mark Gerardot i Jennair Cox poznali się latem 1986 roku, gdy Mark miał 18 lat, a Jennair 16.

Jennair jednak ostatecznie straciła pracę i nie mogła znaleźć nowego zajęcia. Był to dla niej ogromny cios, ciężko było jej się pogodzić z nową sytuacją. Kobieta czuła, że stoi w miejscu, że znalazła się w maraźmie i bardzo ją to dołowało. Została u niej również zdiagnozowana depresja. Gdy po przeprowadzce do Delaware zaczęła podejrzewać męża o romans, to po prostu zapytała go wprost, czy łączy go coś z Meredith. Mark bowiem często wspominał o swojej szefowej. Poza tym Jennair zdawała sobie sprawę z tego, że kobieta jest piękna i o wiele młodsza. Mężczyzna jednak zaprzeczył.

Utrzymywał, że z Meredith łączą go jedynie relacje zawodowe. Jennair przyjęła tłumaczenie męża, choć w głębi duszy wiedziała, że Mark nie mówi jej całej prawdy. Postanowiła więc złapać go na gorącym uczynku. Wynajęła firmę, która przekazała jej wszystkie wiadomości i zdjęcia z telefonu mężczyzny. Jennair weszła również w posiadanie nagrań z rozmów, które Mark przeprowadził z Meredith. 14 lutego, czyli w walentynki, Jennair po prostu wygarnęła mężowi, że o wszystkim wie. Z takimi dowodami ciężko mu było polemizować. Mark przyznał się więc do wszystkiego i powiedział, że zakochał się w Meredith.

Po takim wyznaniu męża Jennair była w szoku. Sądziła raczej, że Mark po prostu sypia z Meredith, bo przechodzi kryzys wieku średniego i zapragnął mieć młodszą kochankę, a nie, że w grę wchodzi może jakieś większe uczucie. Gdy mężczyzna powiedział jej, że chciałby być z Meredith, Jennair była zdziwiona. Nie mogła uwierzyć, że mąż przedkłada tak krótki romans nad dwudziestoletni związek z nią. Mark zasugerował jednak żonie, aby wybrali się razem na terapię dla par, choć sam przyznaje, że chyba przyświecały im zupełnie inne cele. Jennair starała się ratować ich małżeństwo, on sam natomiast chciał się upewnić, że tego związku nie da się już naprawić.

Pewnego dnia, gdy szykowali się na jedną z takich wizyt, Mark znalazł w swojej marynarce urządzenie podsłuchowe. Uświadomił sobie wtedy, że jego żona nie tylko miała dostęp do danych z jego telefonu, lecz wiedziała o każdej jednej rozmowie, którą mężczyzna odbył w ciągu dnia. Uznał to za ogromne naruszenie prywatności i para bardzo się pokłóciła. Podczas tej konfrontacji wyszło również na jaw, że Jennair skontaktowała się z uniwersytetem w Delaware, aby poinformować kierownictwo o nieprofesjonalnej relacji łączącej Meredith i Marka. Dodatkowo kobieta powiedziała, że nie omieszkała również oznajmić mężowi Meredith,

Luke'owi, że jego żona go zdradza. Tę napiętą sytuację udało się jednak jakoś załagodzić. Jennair obiecała, że przestanie szpiegować Marka, a mężczyzna zdecydował się pójść na kolejne spotkanie z terapeutą, choć wydaje się, że już wtedy chciał zakończyć ten związek. Po trzech wizytach Mark doszedł jednak do wniosku, że nie da rady być dłużej z Jennair. Oznajmił żonie, że gdy tylko uzyska status rezydenta w stanie Delaware, czyli za kilka miesięcy w maju, to będzie chciał wystąpić o rozwód. W międzyczasie Meredith zakończyła swój związek z Luke'iem. Para rozstała się w zgodzie i nie żywiła do siebie urazy.

Oboje byli zdania, że między nimi coś się wypaliło i że nie było sensu tego ciągnąć. W związku z tym, że władze uniwersytetu, na którym pracowała zarówno Meredith jak i Mark, dowiedziały się o ich związku, to oboje postanowili poszukać nowej pracy. Meredith została wicedyrektorem Uniwersytetu Villanova w stanie Pennsylvania i jako pierwsza przeniosła się w tamte okolice i wynajęła dom, a Mark miał później do niej dołączyć. Zdecydowali, że zamieszkają w Radnor, w miasteczku leżącym na obrzeżach Filadelfii. Była to bogata, spokojna i bezpieczna okolica.

Jennair była natomiast wściekła i rozżalona. Nie dość, że mąż zostawił ją dla młodszej kobiety, to znajdowała się w zupełnie obcym mieście, bez przyjaciół i rodziny, a zdecydowała się tam przenieść właśnie głównie z uwagi na swojego partnera. Nie mogła również poradzić sobie z rozstaniem i zazdrością o Meredith. Cały czas miała nadzieję, że Mark do niej wróci i wszystko będzie po staremu. Jennair oznajmiła Markowi, że podpisze papiery rozwodowe, jeśli aż do maja nadal będzie z nią mieszkał i będą spędzać wspólnie czas. Na przykład Mark będzie chodził z nią na spacery czy wychodził na kolację.

Jennair tak naprawdę skorzystała z jego rady, bo zaczęła regularnie uczęszczać do psychiatry. Z czasem Markowi wydawało się, że kobieta coraz bardziej akceptuje to, że ich związek się zakończył i że dojdzie do rozwodu. Mark myślał, że uda mu się zakończyć związek z Jennair na przyjacielskich zasadach. 23 kwietnia 2018 roku Meredith opublikowała na Instagramie zdjęcie, na którym znajdowała się przed Uniwersytetem w Wilanowa. Opis wskazywał na to, że kobieta była podekscytowana nowym rozdziałem w swoim życiu oraz tym, gdzie się znajduje.

Dokładnie w ten sam dzień Mark miał się spotkać z Jennair w restauracji, aby przedyskutować ostatnie szczegóły ich rozwodu. Mężczyzna zjawił się na miejscu jako pierwszy. Jennair wysłała mu SMS-a, że się spóźni, bo pomyliła drogę. Po 10 minutach napisała jednak, że nie przyjedzie i żeby Mark wracał do domu. Następnie wysłała mu zdjęcie śmieci, wśród których można było zobaczyć zużytą prezerwatywę. Mark wiedział, co przedstawia ta fotografia. Był pewny, że Jennair znajduje się w okolicach domu Meredith i grzebała w jej śmieciach. Mężczyzna otrzymał jeszcze trzy kolejne wiadomości, w których żona oznajmiła, że zrujnował jej życie i że ma nadzieję, że nigdy nie znajdzie już szczęścia.

W ostatniej wiadomości napisała, żegnaj Mark. Mężczyzna próbował skontaktować się z Meredith, kobieta jednak się nie odzywała. Mark obawiał się, że Jennair zrobiła awanturę jego kochance i dlatego Meredith nie odpisuje, bo jest zwyczajnie zła. Postanowił więc pojechać do jej domu. Gdy tam dotarł i zajrzał przez szybę do środka, zobaczył Meredith, która leżała twarzą do dołu na podłodze w kuchni. Od razu wbiegł do pomieszczenia i na łydce kobiety dostrzegł krew. Meredith się nie ruszała i wyglądało też jakby nie oddychała. Mark wpadł w histerię i wybiegł z mieszkania w panice.

Świadkiem tego zdarzenia był sąsiad, który mieszkał zaraz obok. Zaniepokoiło go zachowanie mężczyzny, więc postanowił sprawdzić, co się stało. Gdy wszedł do środka, zobaczył dokładnie to, co wcześniej Mark, kobieta leżała na podłodze. Rzuciło mu się jednak w oczy to, że Meredith nadal trzymała w dłoni klucze. Wyglądało na to, że została zaatakowana od razu po wejściu do domu. Sąsiad sprawdził puls, jednak nie był on wyczuwalny. Meredith już nie żyła. Mark nadal był jak w amoku, jednak gdy wrócił z powrotem do środka, zobaczył, że w salonie leży jeszcze jedna osoba.

Mark został zabrany na przesłuchanie. Opowiedział tam funkcjonariuszom całą historię od początku do końca. Pokazał im również wiadomości, które Jennair wysłała do niego, gdy czekał na nią tego dnia w restauracji. Wszystko zaczęło się układać w logiczną całość. W toku śledztwa funkcjonariusze ustalili, że Jennair udała się w stronę Radnor około południa. O 14.20 zatrzymała się już na stacji benzynowej niedaleko domu Meredith. Następnie najpierw Sprawa Meredith Chapman oraz Marka i Jennair Gerardot Podcast kryminalny.

Wysłała Markowi te trzy wiadomości. Przypuszczalnie, od razu po tej ostatniej, żegnaj Mark. Jennair popełniła samobójstwo. Policjanci znaleźli wynajęty samochód, którym kobieta wtedy się poruszała. Stał zaparkowany niedaleko domu Meredith. W aucie odkryto lornetkę, amunicję, rękawiczki oraz zatyczki do uszu. Okazało się, że Jennair wynajęła go 10 dni wcześniej. Jeden z sąsiadów widział także kobietę 2 dni przed morderstwem, gdy ta kręciła się koło domu Meredith i obserwowała go przez lornetkę. Mark był zdruzgotany. Odkrył, że Jennair planowała tę zbrodnię już od jakiegoś czasu.

Dotarł do wyciągów z jej konta bankowego, billingów oraz historii wyszukiwania na komputerze. Po przejrzeniu swojej garderoby odkrył także, że wszystkie jego kurtki i marynarki miały wszyte urządzenia szpiegowskie. Jenny rozgrywała zapisane na nich dane bardzo regularnie, a potem znowu je instalowała i zaszywała w jego okryciach wierzchnich. Później słuchała tych nagrań i przepisywała wszystkie rozmowy między Markiem a Meredith do notatnika. Znaleziono 12 zeszytów, które zawierały transkrypcję ich rozmów. Jennair otworzyła nawet dodatkowe konto bankowe, aby korzystać z niego wyłącznie do zakupu przedmiotów, których używała do śledzenia każdego kroku Marka.

Ściągnęła tysiące wiadomości, jakie para wymieniła między sobą na Snapchacie. Jennair już 20 marca kupiła broń. Była też kilka razy na strzelnicy, prawdopodobnie aby poćwiczyć. Ostatni raz była tam nawet właśnie kilka godzin przed morderstwem Meredith. Mark znalazł w domu list, który żona napisała kilka tygodni przed planowaną zbrodnią. Kobieta pisała w nim, że bardzo lubi bycie żoną i życiową partnerką, że spełnia się w zwykłym troszczeniu się o członków swojej rodziny, ale również znalazł się tam fragment, że Markowi i Meredith nie może ujść to płazem, że Jennair chce sprawiedliwości i zasługuje na szacunek, że chce kontroli i musi wziąć sprawy w swoje ręce.

Mark czuje się w jakiś sposób odpowiedzialny za to co się stało. Twierdzi, że gdyby nie on, Meredith nadal by żyła i że to on powinien zginąć zamiast niej. Przyznaje, że czuje się również winny, że doprowadził swoją żonę do takiego stanu, w którym kobieta doszła do wniosku, że jedynym wyborem jaki jej pozostał jest zbrodnia. Mężczyzna żałuje, że nie dostrzegł wcześniej złego stanu psychicznego Jennair. Mówi, że wybaczył jej to, co zrobiła jemu, ale nie wybaczy jej, że odebrała życie innej osobie. Mark sprzedał wszystko, co posiadał i wyjechał z Delaware.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.