Mentionsy Mentionsy
Lucy Phere
Lucy Phere

"Jeśli ją zabijesz, stawiam Ci śniadanie" | Podcast kryminalny

07.03.2023 ·28 min 41 s · 6 rozdziałów

Toksyczne związki. Złe traktowanie, podkopywanie pewności siebie, kłamstwa. I ta karuzela emocji. Są bowiem chwile kiedy jesteśmy bardzo szczęśliwe lub szczęśliwi, otrzymujemy w końcu upragniona uwagę i czułość, ale za moment pojawia się kolejna kłótnia. Gdy mamy te naście lat i jeszcze nie wiemy, jak powinna wyglądać zdrowa relacja, to bardzo łatwo niestety znaleźć się w takiej sytuacji. Z perspektywy czasu jak na dłoni widać sygnały ostrzegawcze i popełnione błędy. Niestety 15 letniej Rebecce Aylward nie udało się wyciągnąć z pierwszego w jej życiu związku żadnej lekcji. Niestety ten związek był jej ostatnim. Zapraszam do wysłuchania 🎧Źródła: Discovery+, Britain's Deadliest Kids, Joshua Davies, Sezon 1, Epizod 5 Channel 5, When Kids Kill, Date with Death, Sezon 1, Epizod 5 Crime & Investigation Network, Britain’s Darkest Taboos, Murdered for a Free Breakfast, Sezon 1, Epizod 2 https://www.findagrave.com/memorial/142295617/rebecca-aylward https://www.theguardian.com/uk/2011/jul/27/rebecca-aylward-murder-joshua-davies https://www.theguardian.com/uk/2010/oct/27/rebecca-aylward-murder-teenager-charged https://www.bbc.co.uk/news/uk-wales-south-east-wales-14528430 https://thedylandeckard.medium.com/schoolgirl-killed-because-of-a-bet-9d2ec502b11b https://www.dailymail.co.uk/news/article-2706291/Rebecca-s-family-welcomed-boyfriend-like-new-son-baby-faced-psychopath-killed-bet-Mother-reveals-agony-never-end.html https://www.walesonline.co.uk/news/wales-news/joshua-davies-jailed-minimum-14-1808680 https://www.dailymail.co.uk/news/article-2021071/Facebook-photo-Joshua-Davies-acting-strangling-killing-Rebecca-Aylward.html https://www.theguardian.com/uk/2011/jul/27/rebecca-aylward-welsh-schoolgirl-murder https://www.dailyrecord.co.uk/news/uk-world-news/schoolboy-16-found-guilty-of-killing-1109052 https://www.theguardian.com/uk/2011/jul/27/rebecca-aylward-welsh-schoolgirl-murder https://www.walesonline.co.uk/news/wales-news/schoolboy-killer-joshua-davies-finally-15311092 https://www.irishmirror.ie/news/world-news/bye-mam-love-you-heartbroken-3918187?mobile=false https://www.mirror.co.uk/tv/tv-news/schoolboy-killer-plotted-three-ways-16262804 https://www.dailymail.co.uk/news/article-2023012/Rebecca-Aylward-murder-trial-Mother-Sonia-Oatley-talks-sinister-killer-Josh-Davies.html#podcastkryminalny #historiekryminalne #zagadkikryminalne

0:00 · Wprowadzenie i opis sytuacji 4

Gdy mamy te naście lat i jeszcze nie wiemy jak powinna wyglądać zdrowa relacja, po prostu nie mamy doświadczenia, to bardzo łatwo niestety znaleźć się w takiej sytuacji. Z perspektywy czasu, jak na dłoni widać sygnały ostrzegawcze i popełnione błędy. Niestety, piętnastoletniej Rebece Ellward nie udało się wyciągnąć z pierwszego w jej życiu związku żadnej lekcji. Niestety ten związek był jej ostatnim. Zapraszam do wysłuchania. Rebeka urodziła się 28 lutego 1995 roku w mieście Majstek w południowej części Walii. Miała dwoje młodszego rodzeństwa, siostrę Jessica i brata Jacka.

Małżeństwo jej rodziców się rozpadło, gdy dziewczyna miała 14 lat. W trakcie rozwodu Rebecca stała po stronie swojej matki. Wspierała ją jak tylko mogła. Jak można się zatem spodziewać, jej późniejsza relacja z ojcem nie była najlepsza. Rebecca wraz z rodzeństwem zamieszkała z matką. Ta czwórka była naprawdę zżyta. Trzymała się razem. Rebeka była raczej spokojną dziewczyną, ale umiała wyrazić swoje zdanie i bronić swoich argumentów. Nastolatka bardzo dobrze się uczyła i w przyszłości chciała zostać prawnikiem. Miała całkiem spore grono przyjaciół. Należała raczej do osób wrażliwych i empatycznych.

Nie pił alkoholu, nie palił, nie wdawał się w bójki. Był to chłopak, z którym każdy chciał się kolegować. I to właśnie on był liderem grupy. Samcem alfa. Z Rebeką byli do siebie podobni. Byli ambitni, energiczni, aktywni. Mieli wiele zainteresowań i planów. Wydaje się jednak, że to co szczególnie zaciekawiło Joshua, to to, że Rebecca umiała mu się postawić, wyrazić swoją opinię, a nie tylko mu przytakiwała jak większość osób z jego otoczenia. Ich znajomość powoli się rozwijała. Rebecca była coraz bardziej oczarowana. Co więcej, jej chłopak świetnie dogadywał się z jej rodzeństwem i matką Sonią.

Rebecca również bardzo zwracała uwagę na to, co mu mówi, bo chłopak szybko się denerwował. Ponadto Joshua chciał mieć wpływ na to, z kim jego dziewczyna się koleguje. Nie lubił, gdy poznawała kogoś nowego. Potrafił opowiadać jakieś niestworzone rzeczy albo nowo poznanym znajomym na temat Rebeki, albo odwrotnie, licząc na to, że ta relacja się nie rozwinie. Rebeka była już wtedy zakochana po uszy. Jej dobry humor zależał od tego, czy między nią a Joshua układało się dobrze czy też nie. Dziewczyna widziała swoją przyszłość razem z nim. Kiedyś piętnastolatek znalazł pod jej łóżkiem rysunek przedstawiający jego, Rebekę i ich dziecko.

5:12 · Historia Rebeki 4

Nad narysowanymi postaciami znajdowały się bowiem imiona. Dlatego od razu było wiadomo, kto jest na tym obrazku. Joshua bardzo to zirytowało. Pewnego razu para postanowiła spędzić razem weekend. Świetnie się bawili. Był to czas pełen rozmów, śmiechu i dobrej zabawy. Josh był bardzo czuły i troskliwy. Bawił się także z rodzeństwem swojej dziewczyny oraz żartował z jej matką. Dał nawet Rebece dla śmiechu pomalować mu paznokcie. Na sam koniec chłopak wprost powiedział matce Rebeki, że był to jeden z najlepszych weekendów w jego życiu. Jakie było więc zdziwienie dziewczyny, gdy kilka godzin później dostała SMS-a, że to koniec ich związku.

Dziewczyna natomiast utrzymywała, że Joshua nalegał na zbliżenia bez zabezpieczenia, czego ona nie chciała i to był powód końca ich związku. Po kilku miesiącach Rebecca zaczęła spotykać się z kimś innym. Chłopakiem, który również miał na imię Joshua. Nie było to nic poważnego, zaledwie kilka randek. To jednak rozwścieczyło jej byłego chłopaka do granic możliwości. Nagle nie był już panem sytuacji, nie miał na nic wpływu. Widać było też, że jest po prostu zazdrosny. Chodził za Rebeką i pytał ją, czy jej mama poznała już jej nowego wybranka i czy go lubi. Powtarzał, że Sonia przecież najbardziej lubiła właśnie jego.

Joshua bardzo liczył się z opinią innych ludzi. Chciał, aby go podziwiali, uwielbiał być w centrum uwagi. To, że Rebeka już za nim nie płakała i chciała ruszyć do przodu, było dla niego upokarzające. Postanowił, że zrobi wszystko, aby jak najbardziej uprzykrzyć jej życie. Kontynuował więc swoją kampanię złośliwości. Wykorzystywał swoją pozycję wśród znajomych, aby jak najwięcej osób odwróciło się od 15-latki. Oczerniał ją, wymyślał kłamstwa na jej temat, rzucał oszczerstwami i zaczęło to przynosić efekty. Dziewczyna była tylko coraz bardziej odizolowana i odrzucona. Czuła, jakby każdy był przeciwko niej.

To właśnie tam często Joshua ze szczegółami opowiadał, co zrobiłby swojej byłej dziewczynie. A w swoich słowach i planach był coraz śmielszy. Szybko przeszedł do konkretów. Rozwodził się, w jaki sposób pozbyłby się Rebeki. Rozważał na przykład pójście z dziewczyną na spacer i wepchnięcie jej do rzeki. Wiedział, że Rebeka nie umie pływać, więc jak sam twierdził, wskoczyłby do wody niby, aby ją uratować, ale tak naprawdę wykorzystałby tę sytuację, żeby ją utopić. Wpadł również na pomysł, że mógłby otruć dziewczynę. Mówił, że użyłby do tego kwiatu naparstnicy i dzikiej jagody.

10:00 · Zabójstwo Rebeki 7

Jego koledzy śmiali się, gdy chłopak o tym mówił. Z czasem jednak jego żarty stały się na tyle nudne, że jeden z nich kiedyś ucinając temat powiedział, jeśli zabijesz Rebekę, to stawiam Ci śniadanie. I tak mijały tygodnie. Aż 22 października, po 9 miesiącach od zerwania, Josh znienacka odezwał się do Rebeki. Przeprosił ją i zaproponował spotkanie. Zapewniał, że się zmienił i chciałby do niej wrócić. Rebeka nadal coś do niego czuła, więc była przeszczęśliwa z takiego obrotu spraw. Od razu ruszyła na zakupy. Postanowiła sprawić sobie nowe ubrania, aby na randce, która miała odbyć się już kolejnego dnia, prezentować się jak najlepiej.

Rankiem dziewczyna wstała bardzo wcześnie i zaczęła się szykować. Tańczyła i śpiewała pod nosem, była bardzo podekscytowana. W tym samym czasie Joshua jak co sobotę jadł śniadanie ze swoimi kolegami. W pewnym momencie ni stąd, ni zowąd do jednego z chłopaków wypalił, wreszcie nadszedł ten czas. Rebecca i Joshua mieli spotkać się w miasteczku, w którym chłopak mieszkał, w Abbekenfig. Rebecca na miejsce podwiozła jej ciotka Linda. Ona również miała ją później odebrać. O umówionej godzinie Rebeka zjawiła się na stacji kolejowej. Josh napisał jej wtedy smsa, że coś ważnego zatrzymało go w domu dziadków i czy dziewczyna mogłaby podejść gdzieś indziej.

Rebeka więc ruszyła. I tak samotnie wędrowała po ulicach miasta prowadzona przez Joshuę od jednego miejsca do drugiego. W końcu chłopak oznajmił, że będzie czekał na nią w tunelu w pobliskim parku. Rebeka była coraz bardziej rozczarowana. Zdecydowała się zadzwonić do mamy. Sonia nie była już wtedy aż tak pozytywnie nastawiona do Joshua jak wcześniej. Zdenerwowało ją także to, że chłopak po raz kolejny pogrywa z jej córką. Stwierdziła, że zostanie z Rebeką na linii aż do momentu, gdy dziewczyna się z nim spotka. W pewnej chwili oświadczyła nawet, że chyba najlepiej będzie jak córka po prostu wróci do domu.

Wtedy jednak Rebecca powiedziała, że widzi Joshua i że chłopak do niej macha. Kiedy do niego podeszła, powiedziała mamie, że wszystko jest ok, że Joshua jest już obok niej. Sonię trochę zdziwiło to, że chłopak nie odezwał się ani słowem. Wcześniej w takich przypadkach krzyczał do niej, cześć Sonia. A czasami nawet zabierał Rebece telefon i przez chwilę z nią rozmawiał. Tym razem było inaczej. Wówczas Rebeka powiedziała mamie, że ją kocha i się rozłączyła. Para zaczęła rozmawiać i spacerować. Kierowali się w stronę lasu i szli pod górę. Okolica była raczej spokojna i odosobniona. W pewnym momencie Joshua zacisnął ręce na szyi Rebeki.

Stwierdził, że nawet nie sądził, że tak trudno jest przetrącić komuś kark i że miał szczęście, bo nie ubrudził się krwią. Następnie chłopcy się rozeszli. Joshua poszedł do domu swoich dziadków. Zaprosił innego znajomego i wspólnie oglądali film. Nastolatek zachowywał się zupełnie normalnie. Tak jakby nic nadzwyczajnego się nie stało. W pewnym momencie zadzwonił telefon. Po drugiej stronie słuchawki usłyszał głos zaniepokojonej matki Rebeki, która szukała swojej córki. Joshua zapewnił, że w ogóle się z nią nie widział, bo dziewczyna go wystawiła. Po zakończeniu tej rozmowy wysłał nawet do Rebeki kilka SMS-ów.

Napisał, że wszyscy się o nią martwią i żeby wracała do domu. Potem na Facebooku dodał post, że współczuje matce Rebeki. Wówczas informacje o zniknięciu dziewczyny pojawiły się już w mediach społecznościowych. Jej zaginięcie zgłosiła jej matka, bo Rebeka nie wróciła do domu i nie odbierała telefonu, a to było do niej zupełnie niepodobne. Jeden z kolegów Joshua w końcu jednak nie wytrzymał i powiedział o wszystkim swoim rodzicom. Sprawa została zgłoszona na policję. Chłopak wskazał też miejsce, które funkcjonariusze powinni przeszukać. W taki sposób ciało Rebeki zostało odnalezione już następnego dnia. Śledczy zabezpieczyli także potencjalne narzędzie zbrodni, czyli kamień.

Był on wielkości piłki do rugby i wciąż były na nim widoczne zaschnięte czerwone plamy. Po badaniach przeprowadzonych w laboratorium wyszło na jaw, że znajdują się na nim także ślady włókien pochodzących z ubrania ofiary, a dodatkowo również z kurtki Joshua Davisa. Autopsja wykazała natomiast, że na szyi ofiary znajdowały się ślady duszenia. Niemniej Rebeka zmarła z powodu urazów głowy. Jej czaszka była pęknięta w czterech miejscach. Policjanci już od samego początku wiedzieli z kim dziewczyna miała się tego dnia spotkać, więc dokonanie powiązania nie było szczególnie trudne.

17:04 · Badania i śledztwo 6

W międzyczasie przesłuchano znajomych dziewczyny. Stało się jasne, że Rebeka miała ostatnio w swoim życiu i w szkole dość ciężki okres, a głównym źródłem jej problemów był jej były chłopak. W toku śledztwa funkcjonariusze przejrzeli też jej telefon. Odkryli wówczas SMS-y, które Joshua wysłał do Rebeki w dniu jej zaginięcia. To tam chłopak wskazywał jej drogę, pisał gdzie ma się kierować. Okazało się, że nastolatek specjalnie kazał iść dziewczynie tą dziwną skomplikowaną trasą, aby nie złapała jej przypadkiem żadna kamera ulicznego monitoringu. Zdaje się, że Joshua wiele rzeczy dokładnie sobie przemyślał.

Nawet to, że zaplanowana przez niego trasa wiodła obok domu chłopaka, z którym piętnastolatka wcześniej się spotykała. I tutaj w ramach przypomnienia. Tamten chłopak również miał na imię Joshua, a Rebecca była z nim na kilku randkach. I to właśnie o niego Joshua Davis był tak bardzo zazdrosny. Brał więc pod uwagę, że ktoś może zobaczyć Rebecca w tamtym miejscu i później zeznać, że dziewczyna miała zamiar spotkać się z tamtym chłopakiem. A nie z nim. Liczył na to, że może uda mu się przekierować jakoś podejrzenia właśnie na tego drugiego Joshua. Policjanci dotarli także do wcześniejszych rozmów prowadzonych na komunikatorach internetowych oraz SMS-owo przez Rebekę i jej byłego zazdrosnego chłopaka, w tym także do gruźb skierowanych przez Joshua pod jej adresem.

Niedługo potem Joshua Davis oraz jego kolega, ten, który przebywał z nim później na miejscu zdarzenia, zostali aresztowani. Podczas zatrzymania Joshua, śledczy odkryli w domu jego dziadków dość ciekawe znalezisko. Natrafili bowiem na mieszankę coli z rozdrobnionym kwiatem naparstnicy i dzikiej jagody. Spekuluje się, że oskarżony mógł już wcześniej próbować zrealizować jeden ze swoich morderczych planów, jednak bezskutecznie. Albowiem latem Rebeka wylądowała w szpitalu z dziwnymi objawami. Bardzo bolał ją brzuch, a kilka razy nawet zemdlała. I mimo, że lekarze przeprowadzili wiele badań, to nie byli w stanie postawić żadnej diagnozy.

Po pewnym czasie i lekach, stan dziewczyny się poprawił i wróciła ona do zdrowia. Joshua utrzymywał, że nie miał z tym nic wspólnego, a miksturę znalezioną przez policjantów przygotował w ramach projektu na lekcje biologii. Twierdził też, że nie zabił Rebeki, ale wie kto to zrobił i jak do tego doszło. I wtedy całą winę zrzucił na swojego kolegę. Zeznał, że wspólnie z Rebeką postanowili zrobić taki mały żart. On miał poprosić swojego przyjaciela, aby przyszedł do lasu, a Rebeka udawać martwą. Gdy ich znajomy pojawił się na miejscu, zareagował tak jak się tego spodziewali, czyli spanikował. Oni wówczas zaczęli się z niego śmiać.

Wtedy ten kolega wpadł w szał i tym razem już naprawdę zabił Rebekę. Tym samym zeznania dwóch podejrzanych wzajemnie się wykluczały i oskarżali oni siebie nawzajem. Zebrane w sprawie dowody pomogły jednak dość szybko ustalić, który z nich mówi prawdę. Stało się też jasne, w jakim celu Joshua zaproponował koledze, aby ten dotknął kaptura Rebeki, ponieważ chciał, aby zostawił on na ciele ofiary swoje odciski palców. Psycholog, która wypowiadała się w materiałach dokumentalnych na temat tej sprawy, przyznała, że Joshua Davis mimo młodego wieku wykazywał niektóre oznaki psychopatii i narcystycznego zaburzenia osobowości.

Uważali go za charyzmatycznego młodego mężczyznę. Chłopak miał zaledwie 15 lat, a już był wprawnym manipulatorem. Uwielbiał też kłamać i siać zamęt. Poza tym wydaje się, że poza byciem szkolnym żartownisiem, miał też tę mroczną stronę. Fascynowały go potwory, śmierć i demony. Taka tematyka dominowała w jego rysunkach i opowieściach, które pisał. A trzeba przyznać, że miał talent, szczególnie plastyczny. Sam siebie nazywał psycholem. Od 11 roku życia zbierał noże i broń. Kolekcjonował je w swoim pokoju. Siostra Rebeki wspomina, że pewnego razu chłopak pokazał jej wyrzeźbioną w drewnie nogę jelenia.

22:36 · Zeznania i proces 3

Gdy ją odwrócił, okazało się, że ma ona ukryte ostrze, które Joshua przycisnął jej wówczas do szyi. Dziewczyna poczuła się bardzo niekomfortowo. Później nastolatek obrócił to wszystko w żart. Już po aresztowaniu, na jego profilu na Facebooku nadal można było zobaczyć niektóre z jego zdjęć. A wśród nich jedno, na którym Joshua udaje, że dusi swoją koleżankę szkolnym żakietem. Chłopak był także znany z tego, że gdy w jego życiu działo się coś ważnego, to zmieniał swoje facebookowe zdjęcie profilowe. I ustawiał wtedy takie, które dotyczyło tych zmian. Co ciekawe, dzień przed spotkaniem z Rebeką, Joshua ustawił jako profilowe zdjęcie lokalnego lasu.

Było to miejsce, w którym odnaleziono ciało Rebeki. A Bekenfik to naprawdę niewielka mieścina, więc gdy w mediach pojawiły się informacje o szczegółach tej sprawy, to lokalni mieszkańcy byli w szoku. W gazetach można było zobaczyć nagłówki, że Joshua dopuścił się tej zbrodni, bo kolega obiecał mu, że w zamian postawi mu śniadanie. Proces rozpoczął się 20 czerwca 2011 roku. W sądzie pojawiła się zarówno rodzina Rebeki, jak i oskarżonego. Rodzice Joshua stanęli po jego stronie. Uwierzyli w jego wersję wydarzeń. Nie zmienili zdania nawet po tym, jak podczas rozprawy zaprezentowano obciążające go dowody.

Raz napisał, co zrobisz, jeśli naprawdę ją zabiję, na co jego kolega odpowiedział, kupię Ci śniadanie. Najbardziej znamienna była jednak wymiana SMS-ów między Joshua'ą a jego przyjacielem dwa dni przed spotkaniem z Rebeką. Joshua wtedy znienacka wysłał wiadomość o treści. Nic nie mów, ale może właśnie wisisz mi śniadanie. Na co kolega odpisał, najlepsza wiadomość jaką kiedykolwiek dostałem, serio. Jeśli to prawda, z przyjemnością zapłacę za Twoje śniadanie. I dalej Joshua. Mam nadzieję, że do tej pory to wszystko będzie już zrobione i zapomniane. Chcę wszystkich szczegółów, uśmiechnięta Minka. Duże śniadanie ze wszystkimi dodatkami.

26:00 · Konsekwencje i debata 1

Jesteś chory. Ogólnie rzecz biorąc, ciężko w tej sprawie wskazać jakikolwiek motyw. Rebecca chciała wrócić do Joshua. Chłopak odzyskałby wówczas to, czego tak bardzo pragnął, czyli kontrolę nad sytuacją. Jak stwierdził jeden z jego kolegów, nikt przecież nie zabija dla darmowego śniadania. Ostatecznie Joshua Davis został uznany za winnego i skazany na dożywocie z możliwością ubiegania się o warunkowe przedterminowe zwolnienie najwcześniej po 14 latach, czyli w 2025 roku. Mężczyzna będzie miał wtedy 30 lat. Wyrok wzbudził oburzenie wśród lokalnej społeczności. Wiele osób, w tym matka Rebeki, twierdziło, że 14 lat to zdecydowanie za mało.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.