Mentionsy Mentionsy
Learn Polish Language Online Resource
Learn Polish Language Online Resource

RP477: Po Olimpiadzie w Paryżu

24.08.2024 ·1 godz 8 min · 5 rozdziałów

I’d like to invite you to a new episode of the Learn Real Polish podcast, where we focus on comprehensible Polish for learners. This time, I want to share with you some thoughts that came to me after the Paris 2024 Olympic Games. A few interesting things happened, like the controversial opening ceremony, the ongoing debate over gender eligibility rules, and the transfer of athletes from one country to another to represent a different nation. I’ll do my best to create interesting and easy-to-understand content for you to practice your Polish language skills. I’m providing not only the audio but also the full Polish transcript for premium users of RealPolish.pl The post ⁠RP477: Po Olimpiadzie w Paryżu appeared first on ⁠⁠⁠realpolish.pl

5:22 · Olimpiada i jej znaczenie 6

Dlaczego więc po polsku mówimy igrzyska, a nie gry? Co to za słowo igrzyska? Otóż igrzyska to jest stare słowo, dziś dość rzadko używane. To znaczy używane, ale tylko w szczególnym kontekście. Polskie słowo igrzyska znaczy to samo co gry, zabawy. Kiedyś słowo igrzysko oznaczało miejsce do zabawy, miejsce gdzie się bawiło. Kiedyś igrać po polsku znaczyło bawić się. I jest takie stare polskie powiedzenie, nie igraj z ogniem, czyli nie baw się ogniem, nie prowokuj ognia, nie ryzykuj, bo dziś igrać ma znaczenie nie baw się w sposób ryzykowny.

No właśnie, o co chodzi? Chodzi o to, że Igrzyska Olimpijskie, tak mi się wydaje, mają łączyć ludzi. W starożytności wojny były zawieszane na czas igrzysk po to, żeby młodzi mężczyźni ze wszystkich miast państw mogli stanąć do współzawodnictwa w zawodach lekkoatletycznych. Dlatego dziwi mnie, że reżyser widowiska, które odbyło się w Paryżu, postanowił zrealizować wszystko w bardzo kontrowersyjny sposób. Na całym świecie rozległy się głosy oburzenia po inscenizacji sceny z udziałem Drag Queen, która przywodziła na myśl, ta scena przywodziła na myśl słynny obraz Ostatnia Wieczerza, na którym widzimy Jezusa i dwunastu apostołów.

Myślę, że jeden ze sprawozdawców sportowych, który komentował w polskiej telewizji otwarcie Igrzysk Olimpijskich, w pewnym momencie zirytował się. Nie wiem. Być może nie wiecie o tej sprawie. Otóż w TVP, w Telewizji Polskiej Państwowej pracuje od wielu lat bardzo znany dziennikarz. Nazywa się Przemysław Babiarz. Myślę, że jest doceniany przez widzów. Prowadzi zawsze najważniejsze zawody sportowe, szczególnie lekkoatletyczne. Tym razem prowadził relację z otwarcia igrzysk i nie wydaje mi się, żeby skomentował całą symbolikę związaną z ostatnią wieczerzą.

Lis to jest takie zwierzę, które kiedyś ludzie hodowali na futra. Ale mamy to powiedzenie, farbowany lis na kogoś, kto udaje kogoś, kim nie jest w celu uzyskania jakichś korzyści. Sportowcy, którzy zmienili reprezentację są właśnie nazywani farbowanymi lisami. Oczywiście to jest określenie pejoratywne, więc jeśli Polak odchodzi do innej reprezentacji, to jest farbowanym lisem.

Ale jeśli jest odwrotnie, to już przymykamy na to oko. Przymykać oko to znaczy udawać, że po prostu czegoś się nie widzi, albo że to nie jest żaden problem. Na przykład, jeśli dziecko zrobi coś złego, ale nie chcemy go karać, to czasami przymykamy oko, udajemy, że nic się nie stało, że nic nie widzieliśmy. W ostatnich latach w reprezentacji Polski w piłce nożnej, opowiem o piłce nożnej, bo to podobno najważniejszy sport w Polsce. Otóż w naszej reprezentacji wystąpiło 10 sportowców, 10 piłkarzy, których oficjalnie nazywa się naturalizowanymi.

Australia chyba wypadła najgorzej. W Internecie ludzie śmiali się z Big Girl, która nie zdobyła żadnego punktu w swoich występach, bo jej umiejętności znacznie odstawały na minus od innych zawodniczek. Co myślicie wy o tej nowej dyscyplinie? Czy breakdance powinien być sportem olimpijskim? Amerykanie pomyśleli, że to nie ma sensu i na kolejnej olimpiadzie, która odbędzie się za 4 lata w Los Angeles, nie będzie breakingu, nie będzie tańca połamańca. Ciekawe, bo to przecież amerykański wynalazek.

60:35 · Wartość znajomości języka 1

Pracuję jako programista, dlatego nie używam języka polskiego tak często, jak bym chciał. W pracy używam angielskiego i okazuje się, że rzadko muszę używać polskiego w życiu codziennym. Jednak wiem, że na pewno się przyda. Moim zdaniem znajomość przynajmniej podstaw języka kraju, w którym ty mieszkasz, to co najmniej wyraz szacunku, a co najwyżej wygody dla siebie i też dla innych. Moja żona już pracuje w polskiej firmie i oczywiście codziennie ćwiczy język, więc jej poziom jest już bardzo dobry.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.