Mentionsy Mentionsy
Ładne Bebe
Ładne Bebe

O więzi rodzeństwa, które trzyma się na zawsze razem | MAMY TAK SAMO | Ładne Bebe

11.12.2025 ·58 min 38 s · 1 rozdział · 1 sponsor

Małgorzata Socha zaskakuje spokojem. Takim, który nie jest wyuczony ani na pokaz. Ma troje dzieci i intensywne życie zawodowe, a mimo to o rodzinie mówi z lekkością, jakby ten rytm był czymś naturalnym i bardzo dobrze oswojonym. W najnowszym odcinku podcastu „Mamy Tak Samo”, w rozmowie z Justyną Mazur, opowiada o niezwykłej więzi rodzeństwa, która nie rodzi się z wielkich deklaracji, lecz z codzienności. O dobrej logistyce, bez której wielodzietność nie działa, ale też o luzie i zaufaniu, które pozwalają nie kontrolować wszystkiego do ostatniej minuty.To rozmowa o tym, że bliskość w rodzinie nie wyklucza bliskości w związku. Małgorzata mówi otwarcie, jak ważny jest czas tylko we dwoje, wyjazdy bez dzieci, chwile oderwania, świadome bycie parą. I że to nie jest egoizm, lecz inwestycja, z której korzystają także dzieci, nawet jeśli czasem zostają w domu i nie jadą z rodzicami. To odcinek o rodzinie, w której jest miejsce na relacje, rytm i oddech.O kobiecie, która pokazuje, że spokój bywa decyzją i że bardzo często zaczyna się od dbania o siebie nawzajem.Na piękne chwile z podcastem zaprasza partner, właściciel sklepu internetowego - Apart.pl.Czytaj magazyn dla świadomych rodziców:https://ladnebebe.pl/Bądź na bieżąco:https://www.instagram.com/ladnebebe/https://www.facebook.com/ladnebebe/?locale=pl_PLMail kontaktowy: [email protected]

Kogo kochasz najbardziej? No kogo? Ja mówię tak, ze wszystkich synów ciebie, Stasiek, kocham najbardziej. Ze wszystkich środkowych córek, Basiu, ciebie kocham najbardziej, a ze wszystkich najstarszych córeczek ciebie, Stasiu, kocham najbardziej. No i one, mamo! No co masz wybrać? A zadajesz im pytanie na przykład, kogo bardziej kochacie, mamy czy tatę? Nie. No właśnie. To nie jest w porządku. Oczywiście, że nie. To nie jest w porządku. Wy jesteście długoparą, prawda? Tak. Właśnie z twoim mężem. Jak bardzo macierzyństwo, tacierzyństwo, rodzicielstwo zmieniło was jako pary? No bardzo. Bardzo. Jest to bardzo trudne. Szczególnie kiedy mamy trójkę dzieci, więc jakby wszystko się dzieje wokół dzieci.

przedstawiał mi swoje dziewczyny, więc to było też fajne, żeby móc brać udział w jego życiu. I myślę, że to też nas tak bardzo zbliżyło. Myślę, że przez to też on jest taki wyjątkowy. On jakby nas... nas nie dzielił i mówił, że młoda, ty tam nie znasz się wyjść z mojego pokoju, tylko jakby wręcz przeciwnie, pokazywał mi swoją muzykę, którą słuchał, nagrywał właśnie, pamiętam wtedy jeszcze kasety, jak właśnie była w Trójce była lista przebojów Marka Niedźwickiego i on wtedy to nagrywał, tylko mi kazał,

Mordzi, że wiele rzeczy ich interesuje, wiele rzeczy chcą spróbować, w związku z tym gdzieś tam też dajemy im te możliwości, żeby próbowały, ale zobaczymy na czym stanie. Ale widzisz, brzmi to jak coś nie do ogarnięcia, w sensie i tak się ma dużo pracy przy jednym dziecku, a tutaj macie trójkę, ty jesteś zawodowo bardzo aktywna. Wiesz co, ja się śmieję, że każda matka ma też na drugie logistyka. Tutaj bez wątpienia mój mąż tutaj odgrywa kluczową rolę. Gdzieś tam wszystko mamy poustawiane, staram się, żeby też te rzeczy... Ty to ustawiasz, czy on? Wiesz co, ja to ustawiam, ale też tak, żeby on też, było mu też łatwiej przewieźć, zawieźć. logistycznie. To jest centrum logistyczne. On szofer, kierowca.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.