Trochę rozczarowała konwencja PiS, trochę rozczarowała, bo Pan Prezes obiecał, że 500 PLUS będzie 800 PLUS, będą darmowe leki dla osób powyżej 65 roku życia. I młodzieży do 18 roku życia. Ciekawe czy tabletki dzień po też, ale te tabletki to chyba tylko dla seniorek. Darmowe autostrady, będą zagraniczne inwestycje i to wszystko? Jak na dwudniową konwencję, no to lekka żenka. Lekka żenka. Na lodzie zostaną ci, co nie jeżdżą autostradami, nie chorują i są w miarę młodzi.
Chociaż o nich PiS też pamięta, bo to oni zapracują na te obietnice. No ktoś musi, żeby nie musiał ktoś. Do wyborów jeszcze niemal pół roku, a pan prezes z taką petarą wyskoczył. Nie za wcześnie? Nie. Bliżej wyborów PiS ma przygotowane kolejne obietnice. Dopłaty do wszystkiego, co jest bezpłatne. No, dopłaty do darmowych leków. Idziesz do apteki, dostajesz leki, 5 złotych od pana aptekarza, że po nie przyszedłeś te leki. Wjeżdżasz na darmową autostradę, osoba na bramce w tym kiosku takim malutkim daje ci 5 złotych, że autostradą pojedziesz. Bierzesz 800 PLUS, dostaniesz zabranie piątaka. Będzie jeszcze bardziej bezpłatnie, będzie tak bezpłatnie, że bezpłatniej już się nie da. Skąd na to pieniądze? Ktoś pyta.
Są. Są. Czy pan prezes wspomniał coś o obniżce podatków? No nie. Czy na Orlenie obniżono ceny paliwa Boropatana na świecie? Nie. Czy kierowane przez ludzi PiSu spółki energetyczne obniżą ceny? Nie. Podwyższą? Tak. Czy zapowiedziano, że papierosy i alkohol będą droższe? Tak. Jest pieniądz? Jest. Więc co się martwicie? Co się martwicie?
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.