Inny wazonik, już z kwiatkami, rysowało się na kartonie, wyklejało plasteliną, robiło się kwiatki z papieru. Starsze klasy na ZPT wykonywały dla mam deskę do krojenia, prawda? Ewentualnie można było Dzień Matki obskoczyć konkretnym bukietem z prawdziwych kwiatów. A dla taty co? Na Dzień Ojca. Jak zapytasz taty, co byś chciał na Dzień Ojca, to ci prawdy nie powie, tylko rzeknie, dziecko, nic by nie potrzeba, ucz się tylko dobrze czy coś. Dzień Ojca to dziwny dzień, bo każdy wie, co tata chciałby dostać, ale się głośno o tym nie mówi, jakaś zmowa milczenia panuje, bo przecież nie rysuje się i później nie wykleja w szkole plasteliną butelki piwa czy czegoś mocniejszego. Nie wiem, może dobrym prezentem dla taty byłaby latarka, żeby ojcu poświecić, jak usiłuje naprawić silnik w samochodzie, albo kiedy pralkę do reszty psuje.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.