TRAGEDIA W DARŁOWIE ! CHCIAŁ OCZYŚCIĆ ŚWIAT ZE ZŁYCH LUDZI
"Kronika Kryminalna" to codzienny podcast poświęcony najnowszym wydarzeniom kryminalnym z Polski. W każdym odcinku przedstawiam aktualne sprawy, tajemnicze zaginięcia, dramatyczne zbrodnie i kulisy śledztw. Jeśli chcesz być na bieżąco z polskimi sprawami kryminalnymi, "Kronika Kryminalna" jest dla Ciebie! Fan Page na FB - https://www.facebook.com/tbofyoutube Jeżeli masz ochotę mnie wesprzeć to zapraszam do https://patronite.pl/KryminalneSzepty żródła: https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/slask/jakby-bomba-wybuchla-mieszkancy-o-dramacie-w-cieszynie/11hlesj https://www.fakt.pl/wydarzenia/tragedia-w-pawlikach-zamordowal-47-latka-idacego-na-pasterke/hqjl4ct#slide-1 https://www.fakt.pl/wydarzenia/adam-g-z-darlowa-urzadzil-krwawa-rzez-w-boze-narodzenie/zggxb4x https://goniec.pl/sledztwo-gonca-krzysztof-rutkowski-podaje-sie-za-dziennikarza-sledczego-i-sprzedaje-interwencje-medialne-koszt-blisko-65-tysiecy-w-kopercie-da-jsch-151224 https://www.wprost.pl/kraj/11896758/zaginela-beata-klimek-policja-zabrala-glos.html |► Fragmenty utworów należą do ich prawnych właścicieli i zostały wykorzystane wg prawa cytatu (art.29 ust.1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych)
Fakt rozmawiał z panem Waldemarem, który przybył na miejsce tej okropnej tragedii i pan Waldemar tutaj mówi coś takiego. Gdy doszło do wybuchu ściana z kamienicy nr 32 uderzyła w budynek nr 34. W kamienicy mojej córki okna się zapadły, a schody zostały zerwane. Sąsiad pomógł jej uciec. Ona jest w strasznej traumie. Nawet nie chce jej pytać o szczegóły, relacjonuje pan Waldemar. Dodaje, że nie wie, dlaczego doszło do wybuchu gazu, ale podkreśla, że w kamienicy mieszkali porządni ludzie. Tutaj pan Waldemar pewnie miał na myśli, że to nie było mieszkanie, gdzie mieszkali jacyś menele. W moim mieście też już kupę lat temu doszło do okropnego wybuchu.
Budynek się nie zawalił, ale okna również zostały powybijane przez wybuch. Też to był wybuch gazu, ale tam akurat do tego wybuchu doprowadzili mieszkańcy, o których tutaj dobrego słowa powiedzieć nie można. O, może to powiedzmy w ten sposób. W kamienicy, do której doszło do wybuchu mieszkało 11 osób. Wiadomo, że 9 z nich jest bezpiecznych. Tutaj cały czas nie wiemy co się dzieje z mężczyzną i z kobietą, którzy mieszkali w tym bloku. To nie było żadne małżeństwo. Mężczyzna mieszkał na pierwszym piętrze, a sąsiadka mieszkała piętro wyżej. I tutaj nie mamy żadnej, przynajmniej na czas nagrywania tego podcastu, jest godzina 16.29 grudnia i w tym momencie nie ma żadnej informacji na temat odnalezienia tych osób.
No, nie wygląda to dobrze. Budynek został praktycznie całkowicie zniszczony. Pożar był bardzo intensywny. To wyjątkowo trudna akcja. Musimy działać ostrożnie, aby nie narazić ratowników na dodatkowe niebezpieczeństwo, mówi szef polskich strażaków. Służby ratunkowe używają kamer termowizyjnych, aby zlokalizować ofiary, ale gruzowisko pozostaje wciąż bardzo gorące. Tutaj niżej, jak wejdziecie sobie w ten artykuł, który Wam tutaj udostępniłem, to będziecie też mogli znaleźć dwa numery telefonów, pod które można się dodzwonić. Jeden jest do Urzędu Miasta w Cieszynie, a drugi związany z pomocą dla poszkodowanych osób.
Jeżeli ktoś chciałby pomóc, to tutaj na stronie faktu są udostępnione dwa numery telefonów. Przez media nazywany jest najsłynniejszym detektywem w Polsce. Mowa oczywiście o Krzysztofie Rutkowskim, który wcale taki krystaliczny nie jest. Wciąż nazywany przez media detektywem, w przeszłości kilkukrotnie skazywany, Krzysztof Rutkowski zmienił metody działania. Dziś podaje się za dziennikarza śledczego, a za interwencję medialną bierze od klientów nawet 15 tysięcy euro. Policja i prokuratura pozostają bierne, a w tle znów rozgrywa się ludzki dramat. Możemy przeczytać na stronie goniec.pl I jakiś czas temu miałem dla was przygotować taki dłuższy materiał na temat Krzysztofa Rutkowskiego.
Dla mnie to już nie jest detektyw, tylko po prostu no chyba nazwijmy go influencerem, no bo nie wiem jak można inaczej określić tego człowieka. Miał pomóc odnaleźć dowody, które mogły ocalić jej męża przed skazaniem. Zamiast tego wziął 65 tysięcy złotych i tylko pozorował działania. Krzysztof Rutkowski przez lata udawał detektywa, a teraz wciela się w dziennikarza śledczego. Były detektyw Krzysztof Rutkowski, który w przeszłości został skazany między innymi za fakturowanie zleceń detektywistycznych jako usług konsultacji i doradztwa, znalazł nowy sposób na zarabianie dużych pieniędzy. Tym razem zdesperowanym klientom oferuje podejrzane interwencje medialne i śledztwa dziennikarskie publikowane w portalu Patriot24.
Rutkowski sam tytułuje się obecnie dziennikarzem śledczym, choć wiele zgłaszających się do niego osób wciąż pomimo utraconej przez niego licencji ma go za detektywa. Ten zdaje się tę naiwność klientów wykorzystywać. I tutaj jest cała historia pewnej pani, która właśnie została oszukana przez naszego detektywa. Jeżeli, tak jak już mówiłem wcześniej, macie ochotę, abym nagrał dłuższy odcinek na temat samego Rutkowskiego i jego przekrętach, o tym co wiemy, zostawcie komentarz, a ja nagram dla was cały odcinek na temat tego influ-detektywa, czy jak to tam go nazwać. A my przenosimy się do województwa warmińsko-mazurskiego, do wsi Kanigowa, Kanigowa, Kanigowo.
Andrzej Wigilię spędził z rodziną i piętnaście po jedenastej wyszedł z domu na pasterkę do kościoła w pobliskiej wsi, opowiada faktowi jeden z mieszkańców wsi. Niestety na swojej drodze spotkał młodego bandytę Gabriela A., lat osiemnaście, który z kolegą stał na poboczu drogi. Andrzej spytał mężczyzn, co tam robią. To wystarczyło, żeby wybuchła w nich agresja. Gabriel A. uderzył Andrzeja w twarz, a gdy ten upadł, kopał go ciężkimi buciorami i skakał mu po głowie. Gdy ofiara straciła przytomność, napastnik zadzwonił do krewnego i z jego pomocą wrzucili zakrwawionego Andrzeja do pobliskiego stawu.
O tym możemy przeczytać na stronie faktu, oczywiście link w opisie. Jak możemy przeczytać w dalszej części artykułu, ten bandyta wcześniej już był karany i nie zgadniecie za co, a mianowicie za pobicie. Pana Andrzeja fakt opisuje jako spokojnego kawalera mieszkającego z mamą. Pracował w fabryce mebli w pobliskiej Nidzicy. Matka Andrzeja dodaje, że mężczyzna nic nikomu nigdy nie zrobił. Takie mamy czasy, że z domu nie można spokojnie wyjść do kościoła. Dodaje załamana. Żeby tego jeszcze było mało, wyobraźcie sobie, że tych dwóch bandytów wcale nie czekało na Andrzeja.
Tylko na kogoś innego. Wysyłali do tego faceta smsy, że czekają na niego z wódką i z piwem, żeby go tylko wyciągnąć z domu, a wtedy chcieli go pobić. Niestety Andrzej znalazł się w nieodpowiednim miejscu o nieodpowiednim czasie. Nie ma sensownego motywu działania oskarżonego, przyznaje prokurator Daniel Brodowski z Prokuratury Okręgowej w Olsztynie. Sekcja zwłok wykazała, że bezpośrednią przyczyną śmierci ofiary było utonięcie. Andrzej doznał rozległych obrażeń czaszkowo-mózgowych zadawanych nogami w głowę. Sprawcy grozi dożywotni pobyt w więzieniu.
W tej sprawie mamy prawdopodobnie do czynienia z osobą chorą psychicznie. Jak powiedział prokuratorowi ten zwrodnialec, miał doprowadzić do oczyszczenia świata ze złych ludzi. Czyli tutaj już możemy sobie dopowiedzieć resztę. No nikt normalny w taki sposób się nie zachowuje i nie mówi takich rzeczy. Link do źródła oczywiście w opisie. Najpierw dobrze zbudowany osiłek pojawił się około drugiej w nocy u swojej babci Janiny, która go wychowała. Oboje mieszkali w tym samym jednorodzinnym budynku, w którym znajduje się też sklep ojca Adama. Przerażona babcia nie chciała wpuścić do siebie wnuka, a gdy w końcu otworzyła mu drzwi, ten natychmiast rzucił się na nią i zaczął układać pięściami, a gdy kobieta upadła, w dzikiej furii kopał ją po głowie.
To wszystko działo się pod moimi drzwiami. Obudziłam się krótko przed godziną trzecią nad ranem. Ktoś walił w moje drzwi. Gdy je otworzyłam, zobaczyłam, że Leon leży wprost na moim progu, a obok niego leżał ten tłuczek do mięsa. Zdążyłam tylko krzyknąć do męża – Boże, Leon leży nieżywy! A ten mężczyzna się odwrócił, złapał tłuczek i jeszcze raz uderzył go w głowę. Ja Bogu dziękuję, że żyję, mówi kobieta w rozmowie z reporterem faktu. Ten psychopata próbował wedrzeć się do domu siłą, do swojej dawnej miłości, próbował wyważyć drzwi, a Leon to był 73-letni dziadek tej dziewczyny, który mieszkał piętro wyżej i kiedy usłyszał, co się dzieje, zbiegł na dół, aby pomóc wnuczce.
Ten tłuczek do mięsa należał do niego. Niestety, za to, że chciał pomóc, zapłacił za to życiem. Pani Krystyna mówiła, ja byłam tak przerażona tym, co zobaczyłam, że od razu zamknęłam drzwi i zaczęłam dzwonić na policję, błagając ich, by szybko przyjechali. Przyjechali po 15 minutach. Dwa razy dzwoniłam i mówiłam, że człowiek leży na korytarzu nieżywy. A ten, który go zabił, dobija się do drzwi naprzeciwko. Dopiero gdy na klatce pojawili się policjanci i obezwładnili zabójcę, pani Krystyna odważyła się ponownie otworzyć drzwi. Z pana Leona krew tryskała jak z fontanny.
Pani Alfredy, która również pozuje na klatce schodowej. Czasami się zastanawiam, co ci ludzie mają w głowie, bo ja na przykład, mi się wydaje, że ja bym się chyba nie zgodził na pozowanie do gazety. No po co w sumie, tak naprawdę. Takie wydarzenie straszne, taka tragedia, tu psychopata, a one sobie jeszcze pozują do zdjęć. Dla mnie to jest takie troszeczkę, no nie boję się chyba powiedzieć niesmaczne, bo ja raczej bym się nie zgodził na pokazywanie swojego wizerunku i że byłem w ogóle w takiej sytuacji. Pamiętajmy też, że ten czub może opuścić szpital, jeżeli trafi do szpitala psychiatrycznego, Za ileś tam lat może ten szpital opuścić.
Nie wiadomo co on tam w tej głowie będzie miał. Może będzie próbował się zemścić. A jak dobrze poszuka, no to i znajdzie te zdjęcia i pani Krystyny i pani Alfredy. Dlatego czasami warto przemyśleć takie zachowania i czasami lepiej odpuścić sobie takie pozowanie, bo nigdy nie wiadomo do czego to się później może przydać potencjalnemu bandycie. A na koniec parę słów dotyczących zaginięcia Beaty Klimek. Dawno tutaj nic na tym kanale nie mówiłem o zaginięciu Beaty, bo w sumie tak naprawdę to nic się nie zmieniło. Kobieta dalej jest zaginiona, nie ma żadnego przełomu, nic się nie dzieje takiego, co mogłoby naprowadzić policjantów na to, gdzie jest Beata Klimek, czy żyje, czy nie żyje.
Policja zbyt długo czekała na jakiekolwiek ruchy. Jeżeli ta sprawa się nie rozwiąże, to naprawdę, naprawdę będę w głębokim szoku. I jeżeli podejrzanym by był ten, o którym wszyscy myślą i taka osoba wykiwałaby policję, no to odpowiedzcie sobie sami. Często piszecie mi w komentarzu, dlaczego nic o Beacie nie nagrywam. Wiecie co, no nie ma o czym tutaj tak naprawdę nagrywać, bo tutaj nie ma nic nowego, a powtarzać ciągle to samo nie ma w ogóle sensu. Wiem, że ludzie interesują się tym tematem, może troszeczkę to teraz już spadło, Ale ja jestem w ogóle przerażony, bo jest taki kanał, którego nazwy tutaj nie będę wymieniał, który wrzuca takie teorie spiskowe na temat zaginięcia Beaty, że to już po prostu z tragedii można, nie wiedziałem, że z tragedii można zrobić taką komedię.
Pokazano wszystkie 15 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Opisane są zbrodnie w Darłowie, w tym zabójstwo babci i szkolnej miłości, a także próba zabójstwa sąsiadki.
Opisane są próby rozwiązywania zaginięcia Beaty Klimek, w tym przeszukiwania jej domu i działki.
Opisane są kryminalne wydarzenia w Cieszynie, w tym wybuch gazu w kamienicy i ewakuacja mieszkańców.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
"Kronika Kryminalna" to codzienny podcast poświęcony najnowszym wydarzeniom kryminalnym z Polski. W każdym odcinku przedstawiam aktualne sprawy, tajemnicze zaginięcia, dramatyczne zbrodnie i kulisy śledztw. Jeśli chcesz być na bieżąco z polskimi sprawami kryminalnymi, "Kronika Kryminalna" jest dla Ciebie! Fan Page na FB - https://www.facebook.com/tbofyoutube Jeżeli masz ochotę mnie wesprzeć to zapraszam do https://patronite.pl/KryminalneSzepty żródła: https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/slask/jakby-bomba-wybuchla-mieszkancy-o-dramacie-w-cieszynie/11hlesj https://www.fakt.pl/wydarzenia/tragedia-w-pawlikach-zamordowal-47-latka-idacego-na-pasterke/hqjl4ct#slide-1 https://www.fakt.pl/wydarzenia/adam-g-z-darlowa-urzadzil-krwawa-rzez-w-boze-narodzenie/zggxb4x https://goniec.pl/sledztwo-gonca-krzysztof-rutkowski-podaje-sie-za-dziennikarza-sledczego-i-sprzedaje-interwencje-medialne-koszt-blisko-65-tysiecy-w-kopercie-da-jsch-151224 https://www.wprost.pl/kraj/11896758/zaginela-beata-klimek-policja-zabrala-glos.html |► Fragmenty utworów należą do ich prawnych właścicieli i zostały wykorzystane wg prawa cytatu (art.29 ust.1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych)