Mentionsy Mentionsy
Kryminalne Szepty
Kryminalne Szepty

SZPITAL PSYCHIATRYCZNY WYPUSZCZA GROŹNEGO PRZESTĘPCE

12.01.2025 ·26 min 22 s · 6 rozdziałów

"Kronika Kryminalna" to codzienny podcast poświęcony najnowszym wydarzeniom kryminalnym z Polski. W każdym odcinku przedstawiam aktualne sprawy, tajemnicze zaginięcia, dramatyczne zbrodnie i kulisy śledztw. Jeśli chcesz być na bieżąco z polskimi sprawami kryminalnymi, "Kronika Kryminalna" jest dla Ciebie! Jeżeli masz ochotę mnie wesprzeć to zapraszam do https://patronite.pl/KryminalneSzepty linkd od materiału UWAGI : https://uwaga.tvn.pl/reportaze/14-latek-smiertelnie-potracony-na-pasach-zobacz-cale-wydanie-uwagi-na-zywo-z-woli-st8250042 żródła : https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/warszawa/matka-14-letniego-maksyma-zabitego-na-pasach-na-woli-zabrala-glos/2v0tgjl https://www.fakt.pl/wydarzenia/andrzej-k-aresztowany-na-trzy-miesiace-milczal-podczas-doprowadzenia/k1xy033 https://wiadomosci.onet.pl/rzeszow/nozownik-z-podkarpacia-na-wolnosci-nikt-go-nie-kontroluje-miasto-zyje-w-strachu/h5fye5x |► Fragmenty utworów należą do ich prawnych właścicieli i zostały wykorzystane wg prawa cytatu (art.29 ust.1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych) #kronikakryminalna

0:00 · Wprowadzenie i opis wypadku 2

Witam wszystkich bardzo serdecznie na kanale Kryminalne Szepty. Dzisiejszą kronikę kryminalną zaczniemy od sprawy, która naprawdę bardzo mnie rusza. Fakt.pl, link do tego artykułu oczywiście pozostawiam w opisie. Dramat rozegrał się w piątek 3 stycznia po godzinie 17.00. Kierowca busa potrącił 14-latka i uciekł z miejsca zdarzenia. Mimo reanimacji chłopiec zmarł. Miał bardzo poważne obrażenia okolic głowy. Andrzej K., 43-latek, został zatrzymany ponad dobę po wypadku. Był pijany. Podczas przesłuchania zapewniał, że nie zdawał sobie sprawy, że potrącił człowieka.

Wczoraj Andrzej K., podejrzany o spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz ucieczkę z miejsca zdarzenia w asyście policjantów, został doprowadzony do sądu rejonowego w Warszawa Wola. Mężczyzna usłyszał już zarzuty, a sąd postanowił o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego na okres trzech miesięcy. Podczas wizyty w sądzie po mężczyźnie nie było widać żadnej skruchy. Zaraz po wyjściu z sali rozpraw zakrywał twarz i nie chciał odpowiadać na zadane mu pytania. Tutaj wiecie co jest dokładny opis tego zdarzenia. Wyobraźcie sobie, że chłopak wszedł na ulicę, był na pasach. Ten osobnik uderzył go samochodem w taki sposób, że chłopak znalazł się pod kołami samochodu, po czym ten facet przejechał jeszcze po ciele dziecka.

9:22 · Analiza zachowania podejrzanego i kary 1

Kolejnym tematem, myślę wartym poruszenia jest temat osób chorych psychicznie, którzy dopuszczają się przestępstwa. Na stronie wiadomości.onet.pl ukazał się bardzo ciekawy artykuł i zaraz po przedstawieniu wam tego artykułu powiem wam dokładnie o co mi chodzi. Masakra, której dokonał Konrad K. jesienią w 2017 roku, wstrząsnęła Stalową Wolą i Podkarpaciem. Mężczyzna zaatakował niewinne osoby w galerii handlowej, zabił jedną, a osiem innych ranił tak poważnie, że do dziś nie wróciły do pełnej sprawności psychicznej i fizycznej. Cios w psychikę otrzymały ponownie w grudniu 2024 roku, gdy okazało się, że agresor wyszedł na wolność i prawdopodobnie znowu będzie chodzić po ulicach miasta.

14:32 · Opis wypadku z perspektywy rodziców ofiary 4

W październiku w 2017 roku 27-letni wówczas Konrad K. zaatakował nożami klientów jednej z galerii handlowych w Stalowej Woli. Jedna z ofiar, około 50-letnia kobieta w wyniku obrażeń zmarła. Osiem innych osób zostało rannych. Mężczyznę ujęli klienci galerii i przekazali policji. Mężczyźnie postawiono zarzut usiłowania zabójstwa wielu osób poprzez atakowanie dwoma nożami i zadawanie im ran w klatkę piersiową, jamę brzuszną i plecy. Groziło mu nawet dożywocie. K trafił do aresztu. I nawet tutaj macie przykład, że wypuszczenie też takiej osoby to moim zdaniem jest takie naplucie w twarz rodzinie tej pięćdziesięciolatki.

Tak się właśnie stało z Kondradem K. Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu postanowił, że mężczyzna trafi do szpitala psychiatrycznego. Różnica między karą więzienia a pobytem w szpitalu psychiatrycznym jest jednak diametralna. Do więzienia skazany trafia z góry określoną liczbę lat np. na 20 i może ewentualnie ubiegać się o wcześniejsze zwolnienie. W szpitalu psychiatrycznym agresor jest natomiast umieszczany bez wskazania długości pobytu. Co pół roku jest przeprowadzana szczegółowa ocena jego stanu zdrowia i na tej podstawie sąd decyduje czy powinien on nadal przebywać za zamkniętymi drzwiami zakładu psychiatrycznego czy też może go opuścić. Paradoksalnie zatem ktoś, komu groziłoby dożywocie w więzieniu może opuścić szpital po 12 czy 18 miesiącach.

Z kolei osoba, która do więzienia mogłaby trafić na 2 czy 3 lata w szpitalu psychiatrycznym może spędzić nawet kilkanaście lat. I tutaj Wiktoria, która została zaatakowana przez tego psychola w mediach społecznościowych umieściła taki wpis Chciałabym podzielić się pismem, które dzisiaj odebrałam. Jest to wiadomość, że nożownik Konrad K. wychodzi na przepustkę w dniach między 4 a 6 października 2024 roku. Ta wiadomość mną wstrząsnęła. Nie mogę sobie wyobrazić, że osoba, która zabiła jedną kobietę i zraniła wiele innych osób nożem niektórych, doprowadzając do stałych kalectw. I tutaj w nawiasie, niestety ja nigdy już nie dojdę do pełnej sprawności. Może poruszać się na wolności po niespełna 7 latach od popełnienia przestępstwa.

Konrad K. został zamknięty w zakładzie psychiatrycznym, a wiele osób wtedy mówiło, że dobrze, bo nie wyjdzie z niego przez całe życie. Okazało się to jednak nieprawdą, ponieważ już dziś korzysta z przepustki, którą otrzymał od lekarza stwierdzającego, że jest na tyle wyleczony, że może przebywać wśród nas. Nie mogę uwierzyć, że żyję w kraju, gdzie takie osoby są wypuszczane na wolność, pisała kobieta. 11 grudnia tamtego roku Sąd Okręgowy w Zamościu po zaczerpnięciu opinii biegłych specjalistów z zakresu psychiatrii i psychologii wydał postanowienie dotyczące uchylenia stosowania wobec Konrada K. środka zabezpieczającego w postaci pobytu w zakładzie psychiatrycznym. Tego samego dnia Konrad K. opuścił szpital.

18:42 · Analiza systemu karania przestępstw 2

A przez ten tydzień, zanim by przyszedł na wizytę, ja mam to tydzień, to ja myślę, że to jest jeszcze dobrze, a nie zdziwiłbym się, gdyby w naszym polskim kraju wzywano takiego delikwenta co miesiąc. To przecież w tym czasie on może odstawić leki i zrobić komuś krzywdę. Przecież nikt z tego szpitala nie chodzi za nim i go nie pilnuje. Także takie kontrole, moim zdaniem, są bez sensu. O ile takie kontrole w ogóle by miały miejsce? W dalszym wpisie możemy przeczytać, że szpital psychiatryczny w Radecznicy nie odpowiedział na nasze pytania przesłane w środę 18 grudnia. Nie wiemy zatem, czy przy wypisie Konrad K. trafił pod czyjąś opiekę, kto za niego odpowiada, kto będzie mu przypominał np. o braniu leków stabilizujących jego zachowanie i psychikę.

No facet sobie po prostu chodzi bez żadnej kontroli, ale tak jak mówiłem wcześniej, czy jakakolwiek kontrola tutaj byłaby skuteczna? Jedyna instytucja, jaka w ogóle zareagowała w tej sprawie, to prokuratura okręgowa w Tarnobrzegu, która zaskarżyła o orzeczenie sądu z Zamościa do sądu apelacyjnego w Lublinie i domaga się, żeby Konrad K. ponownie trafił do szpitala psychiatrycznego. Tutaj jednak sprawa może ciągnąć się tygodniami. No i tak jak słyszycie, sprawa może się ciągnąć tygodniami, czyli do tego czasu facet może coś zrobić, mam nadzieję, że nie, ale sami wiecie, że z takimi ludźmi, no to tutaj nie wiadomo. Może zrobić coś, no ale wszyscy mają czas tutaj na jakieś rozpatrzenia, na jakieś pierdoły, a ludzie, którzy przeżyli dramat i nie tylko ci, co przeżyli dramat, ale też świadkowie albo ludzie, którzy

Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.