Mentionsy Mentionsy
Kompas Rynku Pracy
Kompas Rynku Pracy

Szkolnictwo zawodowe – lepiej zostać fachowcem czy iść na studia?

16.02.2026 ·38 min 16 s

Czy szkolnictwo zawodowe przeżywa swój renesans? A możestudia wyższe wciąż są pierwszym wyborem młodych ludzi, którzy planują karierę?Czy w dzisiejszych realiach rynku pracy lepiej zostaćfachowcem z konkretnym zawodem, czy wybrać studia wyższe? Gościem trzeciego odcinka podcastu „Kompas Rynku Pracy” jest Tomasz Sieradz, dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Warszawie, z którym Katarzyna Nowakowska rozmawia o szkolnictwie branżowym. Przyglądają się temu, jak dziś wygląda kształcenie zawodowe, jakie daje możliwości i jak zmienia się jego postrzeganie. To rozmowa o faktach i trendach – o zapotrzebowaniu naspecjalistów, o współpracy szkół z pracodawcami oraz o możliwościach, jakie daje zdobywanie praktycznych kwalifikacji.

Te centra współpracują z uczelniami wyższymi, z technicznymi uczelniami wyższymi, ale przede wszystkim zawsze w zapleczu takiego BCU jest wiodący zakład pracy na tym terenie, który jest dużym przedsiębiorstwem. Zapewnia praktykę. Ale też dzięki temu możemy realnie dojść do realnych potrzeb. Więc z jednej strony jak najbardziej praktyka, ale z drugiej strony tak naprawdę to jest spotkanie się świata nauki ze światem pracy. Tak naprawdę tu można dokładnie dotknąć, o czym mówi przedsiębiorca, pracodawca. A jak to samo zagadnienie widzi szkoła?

Więc zapotrzebowanie gospodarki jest bardzo duże. Więc jedno z tych centrów nakierowane jest ewidentnie na tego typu kwalifikacje. W Radomiu jest również BCU związane z rozwojem służb lotnictwa, czyli tak naprawdę zupełnie inna dziedzina. Ale w Radomiu też jest powołane i funkcjonujące centrum związane z elektroniką, mechatroniką, tak naprawdę można powiedzieć automatyką przemysłową. W związku z powyższym dzięki temu po pierwsze zyskują szkoły średnie, stają się bardziej atrakcyjne. Można powiedzieć, że zresztą do części szkół średnich do niektórych techników dzisiaj jest naprawdę bardzo trudno się dostać.

I to często, jak już tak pan wspomniał, o taborze, o metrze i tak dalej. Akurat w Warszawie to to widać, bo widać też ogłoszenia. Cały czas potrzebują właśnie i motorniczych i tak dalej, i tak dalej. Nie nazwę tego, ale chodzi o tych, którzy obsługują te tory i tak dalej. Więc się da inne BCU. BCU na przykład w Siedlcach. To jest BCU, tam są akurat dwa BCU. Jedno związane z dziedziną elektryczność, elektryka szerzej. Ale drugie to już jest kolej. Mówiąc zupełnie szczerze, ta kolej w Polsce również rozwija się bardzo. To znaczy przez kolej czy pojazdy szynowe szerzej. Tak, to też metro i tak dalej. To jest metro, to są tramwaje.

Oczywiście to są troszkę inne szkolenia, troszkę inne wymogi i trochę inny cały system. Ale tak naprawdę chociażby w tym BCU w Siedlcach jest bardzo profesjonalny symulator nauki dla maszynistów. To jest rzecz niezmiernie istotna. Ja akurat w tym BCU nie byłem, ale widziałem zdjęcia. Na pewno tam się wybiorę. Ponoć wyposażenie tej szkoły i ten symulator no to jest górna półka. W związku z powyższym to jest stworzenie takich warunków jakbyśmy prowadzili pociąg, skład elektryczny w realu. Więc zresztą wracając na przykład do samej kolei.

Przede wszystkim zachęcam do tego, żeby zapoznać się z ofertą szkolnictwa zawodowego na Mazowszu. Ona jest naprawdę dobra. Dotyczy oczywiście i dużych miast i mniejszych miejscowości. Bardzo zachęcam do tego, żeby zainteresować się tematem BCU, czyli branżowych centrum umiejętności, bo to jest coś nowego i gdzieś jeszcze może nie wszyscy o tym wiedzą, a myślę, że w tym przyszłość, przynajmniej ta najbliższa. Więc Szanowni Państwo, cóż, każdy z nas jest kowalem swojego losu. Starajmy się wybrać ten zawód tak, abyśmy pracując w danej profesji, mieli z tego jakąś satysfakcję, nie tylko finansową, ale również byli spełnieni.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.