Żona Dawida uważa, że ją zdradza, bo miał w telefonie "wymowne wiadomości". KOCHAJ ALBO RZUCAJ
Paulina i Dawid są kurierami, znają się już 9 lat i mają synka. Niestety ostatnio w ich małżeństwie nie dzieje się najlepiej. Powód? Oczywiście ZAZDROŚĆ. Chodzi o pewną klientkę Dawida...
Albo rzucaj. Cześć Dawid. Cześć Pawelec. Dzięki za zaufanie. Widzę trudna sprawa. Lubię takie. Będziemy rozmawiać o twojej żonie. Przedstaw jak ma na imię. Paulina. No i będziemy ratować małżeństwo, które jak długo trwa? Od dwóch lat. Jak ją poznałeś? Poznaliśmy się w pracy. Pracujemy oboje jako kurierzy. Chwilę pracowaliśmy razem. Zeszliśmy się razem. Jako para, później już jako narzeczeństwo, małżeństwo. Dodajmy, że znacie się 9 lat. Macie dwuletniego syna, a drugie w drodze. Tak, dokładnie. No i teraz opowiedz mi o tym swoim charakterze rozrabiaki. Dawaj. Wyszła niemiła sytuacja.
Jak ta sekretarka wygląda? Opisz mi ją. To nie jest sekretarka, to jest dziewczyna, która pakuje paczki. Niska, przy sobie, nie w moim typie, kompletnie kobieta. I Paulinia tego nie kuma? Nie bardzo. Dzwonimy. Wydaje się, że to łatwa sprawa. Kochamy się w Dawidzie, czy? Nie mogę w to uwierzyć, już się nie kochamy i naprawdę chcemy rozwodu. Kocham... Albo rzucaj. Halo? Dzień dobry, do Pauliny z tej strony. Czy dobrze się dodzwoniłem? Dobrze. Paulino Paweł Pawelec, niespodzianka przygotowana od Dawida. Co? No. Radio Vox FM, na ratunek miłości, bo tu się złe rzeczy dzieją. Ja jak beret, przecież słucham aktualnie Foxa.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.