Mentionsy Mentionsy
Kochaj albo Rzucaj - Podcasty VOX FM
Kochaj albo Rzucaj - Podcasty VOX FM

Triumf głupoty Andrzeja nad miłością do Iwony. KOCHAJ ALBO RZUCAJ

26.06.2025 ·9 min 5 s

Iwona przez długi rok czekała na zmianę. Nadaremnie! Andrzej pozostawał zimny i oschły, aż gorące uczucia Iwony ostygły. Sprawa ma niespodziewany finał... w szpitalu!

Albo Rzucaj. Kochaj albo Rzucaj. Pawelec wybrał zgłoszenie Andrzeja, którego wita bardzo serdecznie, bo chce mu pomóc. Cześć Andrzej. Dzień dobry, cześć. Andrzeju, co się dzieje? Kogo dotyczy sytuacja? Sytuacja dotyczy mojej ukochanej osoby. To jest żona, dziewczyna? Partnerka. Jak żeście się poznali? W sanatorium. Proszę jak ładnie. To ile ty masz lat, mogę zapytać? 44. 44. A ile lat ma dziewczyna? 45. No i tu możesz powiedzieć jak ma na imię. Iwona. Co się wydarzyło? Nie, nie, nie. To nie było na jeden raz. Wiem.

Ale zobacz, odwiedziła cię. No i to z daleka przyjechała. Jaka odległość? Prawie 200. Przepraszam, ale tak bardzo się cieszę, że ona przyjechała, że mnie odwiedziła. Nie spodziewałeś się teraz, tak? Nie. Przyjechała do ciebie, zobacz. Słucha nas. Nie mówię z kim rozmawiam, ale słucham. Dasz na głośno mówiący za chwileczkę? Oczywiście. No to słuchajcie, zaraz się dowiemy, co powie Iwona w temacie Andrzeja, którego odwiedziła niespodziewanie, przyjeżdżając 200 kilometrów po tym, jak się rozstali, jak powiedziała mu, że jest to już niemożliwe, żeby byli razem, a tu nagle niespodzianka, ale mi się trafiło pierwszy raz. No co, trzymamy kciuki? Dzwonię zaraz. Kochaj albo rzucaj.

Halo, jesteś Iwonka? Jestem. Ja jestem prezenterem Radia VOX FM. Nazywam się Paweł Pawelec. Witam Cię. Ja jestem w szoku. To przybliż się do telefonu. Porozmawiamy na jednym numerze. Będzie ciężko. I Ci powiem, że Andrzej, który Cię zawiódł i pisał, że nie jest za bardzo uczuciowym facetem, a Ty kładziesz na to nasisk, Przyznał mi się do tego, że wszystko mu runęło. Zupełnie przypadkiem ja do niego dzwonię, a ty przyjechałaś, czego się nie spodziewał, 200 kilometrów, by go odwiedzić, kiedy on już stracił nadzieję. I w sumie, nie wiem, sam podejrzewam, czy te bóle brzucha to nie są bóle nerwowe albo jakieś sytuacje przez sytuację, która w jego życiu się przytrafiła. Iwolka, co cię skusiło, żeby jednak go odwiedzić po tym, jak rozmawialiście o tym, że

Po prostu ma być szczeniaczkiem. Iwona, inaczej to się nie uda, prawda? Oczywiście. I musi mówić o swoich uczuciach. Andrzej, ja ci podpowiadam. Jak masz taką ochotę, zastanawiasz się, czy nie należałoby teraz wtrącić coś, co jest romantyczne, a ty się tego wstydzisz, to jej po prostu powiedz, że cię... Tak jest, że cię... Owładnęła Cię taka fala uczucia i teraz chciałbyś jej powiedzieć, że ją kochasz. Czy nie masz nic przeciwko temu, Iwonka? I mówisz. Nie chcę tego zabić. Teraz jest bezbronny, to ci nie ucieknie, bo leży w łóżku. Iwonka, ty mu też musisz pomóc, powiedzieć, jeśli ci zależy. A zależy ci, widzę, bo przyjechałaś.

Andrzeju, tak na szybko. Czytasz między wierszami? Tak. Dlaczego przyjechała do ciebie teraz? Wiesz, czy nam nie zależy. Myślę, że cię kocha i nie ma jeszcze siły z ciebie zrezygnować. Dlaczego postanowiła desperacko się z tobą rozstać w poniedziałek? By ci coś pokazać, że tak jak jest, nie może mieć miejsca dłużej. Co zrobiła przyjeżdżając tutaj jeszcze oprócz tego, żeby ci pokazać, że jednak jesteś ważny i mi powiedziała, że coś czuje? W delikatny sposób, nie mówiąc o tym, pokazuję Ci, że jest jeszcze szansa na to, by to odbudować. I teraz powiem Ci coś okrutnego. To Ty będziesz odbudowywał, a ona podejmie decyzję niedługo, czy być przy Tobie, czy żebyś przeżywał tę bóle brzucha w samotności, a będzie bolało bardziej.

Bo dojdzie chyba jeszcze serce. Do niego nic nie dociera. Klapki na oczy i tunel. Pewność siebie, że już ma, jest i koniec. Na półce z napisem moje. Co cię najbardziej w nim denerwuje? Jakie sytuacje? Że zostawia wszystko na czas, że samo się rozwiąże, że nie rozmawiamy, że nie wyciąga ręki do każdego problemu, nie rozwiązuje. Podnoszę wrażenie, że wręcz przeciwnie, mnie się wstydzi. Kobietę się podrywa całe życie Andrzej. Przynosi jej się kwiaty całe życie. Broni się przed wrogami całe życie. Wtedy nagle Iwona poczuje, że jest ważna. Zapewnia się kobiecie bezpieczeństwo. W twoich ramionach, dłoniach, w twoim życiu. Ważna, bezpieczna. To ja wam bardzo serdecznie dziękuję. Iwonka, bądź pewnej nadziei, że Andrzej kuma bazę po tej rozmowie.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.