Radek wdał się w romans, a jego partner Dawid dowiedział się, bo miał PODSŁUCH w aucie! KOCHAJ ALBO RZUCAJ
Radek i Dawid znaleźli się na ostrym zakręcie swojego związku. Pierwszy wdał się w romans, a drugi dowiedział się o tym, bo miał w aucie... podsłuch! Kryzys zaufania to mało powiedziane. Przed Pawelcem trudna robota!
Kochaj albo rzucaj. Paweł Pawelec reaguje na prośbę Radka. Cześć Radziu. Cześć, witam. Napisał Radek do Pawelca. Wiem jedno, zrobiłem źle, wdałem się na chwilę w romans. Tak, wszystko się zgadza. A jak on się dowiedział? Bo tu czytam o różnych ruchach bardzo detektywistycznych. No, niestety dowiedział się poprzez zburzenie mi podsłuchu do auta służbowego. Bo podejrzewał? Czy jest chorobliwie zazdrosny? Bo miał takie doświadczenia z poprzednimi partnerami, że go zdradzali? O co chodzi? Domyślił się może, bo między nami było coraz gorzej. O kim mowa? I co siadło?
Każdy zajął się pracą tak naprawdę i żeśmy się po prostu od siebie odsunęli. Nie było od tego czegoś. Tak słucham jak mówisz to z takim trochę żalem i rezygnacją. A może to dobry czas, Radek, na koniec tego związku, co? Jesteś pewny, że chcesz powalczyć o faceta, który zajął się pieniędzmi. Ty się zająłeś pieniędzmi, by wam było wygodniej, milej, ale niekoniecznie razem. Właśnie chciałbym być razem. Jest mi go bardzo, mi go brakuje. Jak dawno z Tobą zerwał, kiedy odkrył, że masz romans z... Właśnie, z kim romansowałeś? Kobieta? Mężczyzna? Z kolegą. Jednak. I co usłyszał? Usłyszał na nagraniu, że mówisz, że kochasz? Że tęsknisz? Nie. Mógł się zorientować, że coś było pomiędzy Tobą a kolegą? Tak.
Bo pod ręką. Co żeś mu powiedział? Jak żeś mu to tłumaczył? Jak przepraszałeś? Po czym już jesteśmy, żebym się nie powtarzał? Że żałuję, że to był błąd, to była chwila tak naprawdę, nie wiem jak to nazwać, po prostu to była chwila. Ale to była chwila, moment? Czy to żeście się spotykali troszeczkę? Myślę, że jak PODSŁUCH był, to troszeczkę to trwało, baby. Troszkę to trwało, ale to był, że ja to zrobiłem w ogóle to przez to, co się działo u nas. Czyli praca wcale nie była powodem. On mnie odpychał wiecznie, zostaw, nie rób, nie dotykaj itp. To po co chciał z Tobą być? Pytałeś go? No bo to przykre jest, no. Może też po prostu kochał i dlatego tak wszystko. Kochał Ciebie? Tak mi się wydaje. A może miał kogoś również, tylko nie odkryłeś tego?
Możliwe. Tego nikt nie jest w stanie odkryć w tym momencie i w ogóle, nie? Nie wiem, po co to ludzie mieszkają ze sobą, jak jeden kręci z inną osobą, drugi kręci z kolejną osobą, a mieszkają razem, bo wygodnie. Rozumiem Radziu, że ty jednak stwierdziłeś, że kochasz swojego Dawidka, a Dawidek co ci powiedział, jak już miałeś opuszczać dom? Tylko pamiętaj, dzieci słuchają. Że nie chce mnie widzieć. Mówiąc delikatnie. I masz z tego domu... KOCHAJ?
Dawid, nie ma nic ładniejszego, kochany, jak taka deklaracja. No, ładnie napisał, nie? Trochę zaskoczony jesteś. No troszkę. No. Dawid, jak nie masz tam nikogo na oku, jak z kim się nie spotykasz, nie masz nowej zdobyczy, to może byście spróbowali to usiąść i naprawić, co? Już bez gadania o tym, jak było źle i dlaczego, bo wszystko wiecie. Być może. Wiadomo, czas tam leczy rany, ale... No wiesz, ja bym nie proponował od razu zamieszkania razem. Ale takiego poskradania się do siebie. Tego, czego wam brakuje. No tej bliskości, wiesz. Popodrywajcie się jeszcze troszeczkę, no. Może na etapie znowu próby powrotu dojdziecie do wniosku, że to się może udać, ale... prawda?
I próbujecie. Albo, że to się nie uda. Ale nie żegnaj siedmiu lat, chłopie. Dobrze ci bez tego zdrajcy, Dawid? Szczególnie, że on tu pisze, że ty też masz coś tam za pazurami. Jak każdy. Ludzom wiadomo, że to nie jest święty, bo mają chwile gorsze i lepsze. Ale nie ma sensu tego niszczyć. Dawid, mogę Cię z nim pogodzić? Kochasz jeszcze troszkę jednym przeciągiem swojego serca, Radosława? Się tak nie zapomina ludzi od razu, że tak powiem, tym bardziej po takim szmacie czasu, bycia gdzieś tam razem. Klepnąć sobie zgodę? Może, spróbujemy. Dziękuję Ci bardzo serdecznie, dziękuję.
NIECH ŻYJE MIŁOŚĆ! Taka prawdziwa. Z wybaczeniem to się rzadko zdarza. Radek, wyprzedzajcie te niefajne chwile. Dziękuję Dawid, że jesteś. Wiesz, że to jest dla mnie dużo. Wiesz, jego to też dużo kosztowało. Mówisz mi, jest pewna część słuchaczy, której ciężko jest tolerować szczególnie uczucie mężczyzn. Przyjemniej znoszą dwie dziewczyny na antenie. Nie, bo zaraz się widzą pomiędzy nimi, wiesz. Eterycy to mają te swoje marzenia, a tutaj nie ma miejsca dla nich. Co mogę mu powiedzieć? Że go bardzo kocham i tęsknię wciąż za nim. Jakie to zrobiło na tobie wrażenie, powiedz mi, bo zawsze pytam, kiedy to jest tak kontrowersyjny temat. Miły to był telefon?
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Radek opisuje swoje relacje z partnerem Dawidem, w tym romans z kolegą i konsekwencje tego dla ich związku.
Paweł Pawelec analizuje powody rozstania Radeka i Dawida, podkreślając konflikty w pracy i emocjonalne problemy.
Radek opowiada o rozmowie z Dawidem i propozycji pomocy w naprawie relacji, podczas której Paweł Pawelec sugeruje spróbować powrotu.
Paweł Pawelec podziękowuje słuchaczom i podkreśla znaczenie wybaczenia i trwania w relacjach.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.