Mentionsy Mentionsy
Kochaj albo Rzucaj - Podcasty VOX FM
Kochaj albo Rzucaj - Podcasty VOX FM

Grzesiek w końcu wrócił do domu, którego... już nie ma. KOCHAJ ALBO RZUCAJ

20.05.2026 ·8 min 56 s

Mawiają, że "lepiej późno, niż wcale". Niestety ta reguła nie zawsze się sprawdza. Grzesiek sam przyznaje, że przez 20 lat małżeństwa nie doceniał Kingi i zamiast rodziny stawiał na firmę, kumpli i procenty... Papiery rozwodowe już w drodze i wygląda na to, że Pawelec jest dla Grześka ostatnią deską ratunku.

W 2018 roku otworzyliśmy własną działalność gospodarczą, bo zajmuję się transportem. Jest tam kilka samochodów u mnie, żarowych. Zająłem się bardziej tym niż rodziną. To było moje takie czwarte dziecko, to był błąd. Nie byłem ani dobrym mążem, ani dobrym ojcem. Nie miała w Tobie wsparcia? W ogóle Cię nie interesowało, co u dzieci? Byłem takim weekendowym ojcem, a już nie chcę takim być. Uciekałem, a już nie chcę uciekać, nie chcę tchórzyć. Grzesku, ile ty masz lat? 41, Pawle. Jaki młodziaszek. A ile lat ma Kinga? Rok młodszy, czterdziestkę skończyła. Czterdziestka, gorąca czterdziestka. Tak. Natomiast ostatnie lata pokazały, że potrafię coś zrobić, tylko że, no, wypomniałem pewne jej błędy, no. Ona mówi, że ja jestem narcyzem, toksykiem i psychopatą, natomiast ja nie uważam się bez takiego.

Nie masz innej baby? Ona nie ma innego chłopa? Myślę, że nie ma, nie? Dzisiaj już nie mam jakby żadnej szansy ani żadnej rozmowy, bo moje słowa są nic nie ważne. Codziennie spożywanie czterech czy pięciu piw, codziennie, jest alkoholizmem, nie? I to żaden mąż ani ojciec, który śmierdzi alkoholem wieczorem, tak? Dzwonimy do Kingi, zapytamy, czy to na pewno jest już sytuacja utracona, czy ona wie dokładnie, co ona robi, czy potrafiłaby być szczęśliwa bez ciebie, czy nie wierzy w to, że mogłoby być tak, jak na początku. Kochaj... albo Rzucaj. Halo. Do Kingi. Czy dobrze się dodzwoniłem? Dzień dobry, tak, do Kinga. Cześć, Kinia. Miał być niby telefon z banku, ale to był tylko podstęp. I mam... Ale to z kim ja rozmawiam, bo nie wiem.

Dzwoni do Ciebie prezenter Radia VOX FM, Paweł Pawelec. No i moim zadaniem na antenie tej stacji jest ratowanie ludzkich nieszczęść. Rozumiem. I ponowne dawanie Kinga szansy tym, którzy już nie potrafią ze sobą rozmawiać. I chyba to ma miejsce. Poznana przez brata, tak mi powiedział, mówi Paweł, jakaż to była trudna kobieta do poderwania, jak mi się to podobało. Cztery lata biegałem za nią, cztery lata pokazywałem jej jaki fajny jestem i wszystko zepsułem. Dziś prosi mnie o rozwód. Ratuj Pawelec, ratuj, bo dopiero od lutego pokazuje, że ze mną jest lepiej, że potrafię, że już nie będę udawać, że jestem kierownikiem tego związku małżeńskiego.

Co z oczu, to z serca, prawda? Powiedział mi też o tym, że był niemiły, niegrzeczny, niefajny wobec ciebie. No, stawiał na swoim, nie dyskutował. W ogóle nie było żadnego dialogu. Kinga, ale on chce to zmienić. Ja po to dzwonię. Bo mówi, ona mi nie wierzy, Paweł. Że ja od lutego coś postanowiłem. Jeśli ona nikogo innego nie kocha, to niech da mi szansę, poproś. Bo ja jestem niesprawczy. No niestety. Po tylu obietnicach, no to ta sprawczość gdzieś zanikła. Prawda? Tak. Bo ja już nie widzę szansy na to, że... Że on się zmieni, wielokrotnie mówił, że to zrobi, że trwa w trzeźwości i tak chce, bo tak to jest dobre dla nas, dla nas, nie tylko dla nas jako w związku, ale też dla dzieci. Oczywiście, że tak, a za moment robił to samo, gdzieś tam chowając się z tym.

Przez te 20 lat, ile tych szans było, ile razy było mówione, że on mi teraz pokaże, bo teraz to już naprawdę, teraz to już... KOCHAJ ALBO RZUCAJ. Names mentioned, Grzesiek, Kinga, Paweł. Błagam cię, jesteś atrakcyjna, on mi opisywał... Miesiąc mi nic też nie daje, Pawle, bo on może się starać właśnie przez jakiś czas, ale na dłuższą metę niestety. Ja już nie mam tej wiary i jakby... no nie mam żadnej nadziei po prostu, żadnych złudzeń. Pogodziłam się z tym, że... ...że nie mam na co liczyć.

Przeszkadza mu pić, jestem zła. Jak toleruje to i udaje, że tego nie widzę, też jestem zła. Ja o tym wiem, ale on myśli, że może o tym nie wiem, ale ja po prostu wtedy odsuwam się od niego, tak? Ja nie kłócę się z nim, ale nie jestem blisko niego wtedy, tak? Grzesiu, ponieśliśmy porażkę w rozmowie, natomiast ten telefon nie był obojętny dla Kingi, bo Kinga rozmawia ze mną, nie rzuca słuchawką, nie mówi mi, żebym spadał na szaf i na drzewo. Nie rzuciła, czyli szanuje cię jeszcze trochę. No, szanuję, ale jestem bardzo zła, że znów zostałam oszukana. Tak, że powiedział mi, że jakiś telefon z banku, no... Inaczej to byś nie odebrała tego telefonu po prostu.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.