BUW na głos: zbiory specjalne
Pod lupę wzieliśmy Gabinet Rycin, Starych Druków oraz Gabinet Zbiorów XIX wieku. O najcenniejszych pozycjach, na co dzień nie pokazywanych, mówią pracownicy biblioteki - dr. Marta Kacprzak, Martyna Osuch i Przemysław Wątroba.
A my wracamy z audycją BUW na głos. Tematem dzisiejszego spotkania będzie przed nocą muzeów w Bibliotece Uniwersytetu Warszawskiego, czyli będziemy rozmawiać między innymi o tym, co się będzie działo, a będą się działy pokazy obiektów ze zbiorów specjalnych Uniwersytetu Warszawskiego i właśnie Z tej przyczyny są ze mną dzisiejsi goście. Jest to doktor Marta Kacprzak, pani Kustosz z Gabinetu Zbiorów XIX wieku, pani Martyna Osuch z Gabinetu Starych Druków BUW i pan Przemysław Wątroba, kurator rysunków architektonicznych z Gabinetu Rycin Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego.
A czy jeżeli chodzi w tym momencie tutaj o książki, to one są głównie związane z historią Polski, czy jest dużo jakiś takich pozycji z zagranicy, z Europy? Księgozbiór BUW kształtował się przez 200 lat towarzysząc Uniwersytetowi Warszawskiemu od jego powstania. Oczywiście książki, które wchodzą w jego skład są często znacznie starsze. Historia powstania tego księgozbioru wiąże się oczywiście z zakupami, z uzupełnianiem księgozbioru dla pracowników naukowych i studentów. Uniwersytetu Warszawskiego od 1818 roku, ale w skład tego księgozbioru wchodziły też biblioteki gromadzone również prywatne czy instytucjonalne, które z różnych przyczyn weszły w skład tej
One były przejmowane i były przejęte między innymi właśnie przez naszą bibliotekę. Tutaj teraz znajdują się w BUW-ie. Więc to są księgozbiory właśnie z całej Polski tak naprawdę przechowywane w klasztorach. Pierwszy dyrektor biblioteki, Samuel Bogumił Lindę, kompletował ten księgozbiór jeżdżąc po klasztorach. I te zbiory gromadząc, często bardzo ratując je też przed tragicznymi warunkami, w których były przechowywane. Dzisiaj rozmawiamy o zbiorach specjalnych. No to wypada zapytać, co się w tych zbiorach u Państwa takiego najcenniejszego znajduje?
My się tym w dużej mierze też zajmujemy, to jest taki nasz konik tutaj w Starych Drukach BUW-owskich, badaniem drogi książki od początku, od momentu druku do momentu jak trafiła do naszych zbiorów, więc analiza i próba identyfikacji tych kolejnych właścicieli, tych, którzy zostawiali notatki swoje, na przykład Filip Melanchthon, mamy wpis Filipa Melanchthonu, Pani doktor wspomniała o weselu. Moje książki są najmłodsze. Może doprecyzuję, tak mówię o książkach XIX wiecznych.
W gabinecie zbiorów XIX wieku w BUW-ie opiekujemy się książkami z lat 1801-1918. To taki poszerzony wiek XIX. Oczywiście to są uwarunkowania historyczne, ale związane również z historią drukarstwa, ruchu wydawniczego w Królestwie Polskim przyjmujemy. Ten daty 1918 jako końcówkę XX wieku. Więc nasze książki są znacznie, znacznie młodsze i po Rembrandcie i Koperniku ja tutaj niczym nie zrobię świetnego wrażenia. Natomiast oczywiście, oczywiście perełek jest mnóstwo. Księgozbiory XIX-wieczne tym się różnią od wcześniejszych i dlatego warto gdzieś wyznaczać te granice 1800-1801 roku albo, albo troszeczkę później, że
Produkcja książki staje się w pewnym momencie masowa. Również posiadanie książek staje się znacznie bardziej popularne i masowe i tworzenie bibliotek. W związku z tym w odniesieniu do zbiorów XIX-wiecznych często szczególną wartość ma nie tyle sam jeden egzemplarz, co kolekcja, w skład której wchodzi ten egzemplarz, która została skompletowana w jakiś Określony sposób przemyślany. Bywają to kolekcje użytkowe, bywają bibliofilskie. Taką słynną kolekcją, która wchodzi w skład zbiorów XIX-wiecznych BUW jest kolekcja Arkadiusza Tołoczanowa, rosyjskiego urzędnika,
Te najcenniejsze obiekty przechowujemy w skarbcu, przynajmniej stare druki, w osobnym pomieszczeniu z takimi większymi zdecydowanie zabezpieczeniami, ale nasz magazyn, zbiór starych druków też oczywiście posiada wszelkie możliwe zabezpieczenia. Nie ma okien oczywiście. I on się znajduje blisko naszej czytelni na trzecim piętrze w BUW-ie, bo w ogóle też nie wiem czy czytelnicy zdają sobie sprawę z tego w ogóle, że istnieje trzecie piętro w BUW-ie, ponieważ no właśnie my się tam znajdujemy, gabinety zbiorów specjalnych i znajdujemy się w takiej zamkniętej strefie. Do której można sobie pobrać kartę w informatorium, wtedy się wchodzi z kartą, przechodzi się do czytelni, każdy gabinet ma swoją czytelnię.
Ograniczony. Noce muzeów właśnie. To są momenty, kiedy możemy sobie pozwolić na to, żeby na niezbyt długi czas pod kontrolą i w zainteresowanej publiczności pokazać rzeczy, których na co dzień po prostu zobaczyć się nie da. Prowadzimy także własne zajęcia dla studentów. Są w ofercie BUW wykłady ogólnouniwersyteckie. Proszę we właściwych momentach się tym interesować. Zarówno zbiory XIX wiecznej, jak i stare druki i ryciny można również w tej formie poznać. Czyli kilka okazji do obejrzenia tych zbiorów na pewno jest, a najbliższą jest właśnie Noc Muzeów, która w sobotę za tydzień.
Chciałbym tylko powiedzieć, że po raz pierwszy pokażemy trzy projekty dywanów do Zamku Królewskiego z 1766 roku, robione przez francuskiego architekta Victor'a Louis. I już. I ja już kończę, bo na pewno inni też chcą powiedzieć. To wszystko właśnie w tematyce BUW naturalnie. A co w takim razie znajdziemy w gabinecie starych druków? Więc stare druki łączą siły z Gabinetem Dokumentów Życia Społecznego. Będziemy wystawiać w jednej sali też około pięćdziesięciu obiektów, myślę, że nawet więcej, sześćdziesiąt, siedemdziesiąt. I tematem naszego pokazu będzie powrót do natury, czyli przypomnienie uczestnikom pokazu, że ta natura zawsze była bardzo blisko nas, my blisko natury.
Daje nam tytuł dlatego, że pokażemy właśnie bardzo dużą liczbę obiektów, które pokazują, które przedstawią, zaprezentują rozwój botaniki jako nauki, ale także popularyzację wiedzy przyrodniczej, botanicznej. Ja mówiłam wcześniej o tym, że zbiory BUW, zwłaszcza te XIX-wieczne są bardzo ewidentnie związane z historią Uniwersytetu i fakt, że na Uniwersytecie Warszawskim od samego początku mamy do czynienia z profesjonalnym wykładem botaniki oraz pracą naukową na tym polu, również pracą Pracą taką badawczą związaną z obecnością przy Uniwersytecie Ogrodu Botanicznego.
Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Moderator wprowadza gościa do rozmowy o zbiorach specjalnych Uniwersytetu Warszawskiego.
Goście opisują zbiór specjalnych Uniwersytetu Warszawskiego, w tym starych druków i rycin.
Goście mówią o historii tworzenia zbiorów Uniwersytetu Warszawskiego i ich znaczeniu dla nauki.
Goście opisują zbiory z klasztorów, które zostały przejęte przez Uniwersytet Warszawski.
Goście opisują zbiory rycin, w tym ważniejsze kolekcje i ich wartość historyczna.
Goście opisują zbiory starych druków, w tym najcenniejsze egzemplarze i procesy digitalizacji.
Goście opisują zbiory XIX wieku, w tym ich znaczenie dla polskiej kultury i nauki.
Goście mówią o procesie digitalizacji zbiorów specjalnych Uniwersytetu Warszawskiego.
Goście opisują warunki przechowywania zbiorów specjalnych, w tym specjalne warunki dla starych druków.
Goście opisują organizowane pokazy dla studentów, w tym ich cel i warunki realizacji.
Goście opisują planowane pokazy podczas Nocy Muzeów, w tym zbiory z gabinetów zbiorów specjalnych.
Goście opisują planowane pokazy zbiórów XIX wieku podczas Nocy Muzeów, w tym botanikę i piękna książka.
Goście podsumowują planowane akcje podczas Nocy Muzeów i dziękują za udział w rozmowie.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Pod lupę wzieliśmy Gabinet Rycin, Starych Druków oraz Gabinet Zbiorów XIX wieku. O najcenniejszych pozycjach, na co dzień nie pokazywanych, mówią pracownicy biblioteki - dr. Marta Kacprzak, Martyna Osuch i Przemysław Wątroba.