BUW na głos: Akcja BUW dla sów
BUW na głos: Akcja BUW dla sów Biblioteka Uniwersytecka w Warszawie wydłuża godziny działania tuż przed i w trakcie sesji. O akcji BUW dla sów Kubie Łasickiemu opowiada Kuba Gniadzik z oddziału usług informacyjnych i szkoleń BUW.
Dzisiaj z nami Kuba Gniadzik z Oddziału Usług Informacyjnych i Szkoleń BUW. Trwa akcja BUW na głos, czyli akcja, w ramach której Biblioteka Uniwersytecka ma wydłużone godziny otwarcia. O co chodzi właśnie, oprócz tego, że dłużej działacie? W akcji BUW dla sów chodzi o to, żeby po prostu się otworzyć na studentów, żeby mieli do 5 rano czas, żeby sobie u nas siedzieć. Potem tylko 3 godziny przerwy między 5 a 8, muszą na chwilę gdzieś wyjść, a potem mogą o 8 znowu wrócić i się u nas spokojnie uczyć. W ramach tego, no teraz zaczęliśmy taką współpracę z samorządem studentów i ten samorząd studentów trochę tam jeszcze dorzuca im takich atrakcji, są cały czas stoiska przy wejściu do biblioteki, także oni tam jakieś gadżety fajne rozdają, także wszyscy razem dbamy o to, żeby im było jak najbardziej komfortowo tym naszym
Zresztą nie tylko naszym studentom i chyba nie tylko studentom, ale przede wszystkim studentom. No właśnie, to do kogo jest ta akcja kierowana albo kto w ogóle może wchodzić do BUW? Czy to są tylko studenci Uniwersytetu Warszawskiego czy nie? Nie, no do BUW może zapisać się tak naprawdę każdy, każda osoba, przy czym tylko studenci co do zasady mogą wypożyczać książki. Natomiast w większości w naszej akcji biorą udział faktycznie studenci UW, natomiast na przykład wielu ludzi z WUM-u przychodzi też do nas, żeby się uczyć, bo widocznie ta przestrzeń nasza jest na tyle komfortowa, że u nas jest po prostu wygodnie. A warunki jakiejś umowy, warunki tego jak można wchodzić są dokładnie te same dla studentów w każdej uczelni?
To znaczy, jeśli chodzi o samą rejestrację do biblioteki, no to ona wygląda w miarę podobnie. Studenci z zewnątrz muszą co prawda uiścić taką opłatę 20 złotych za rejestrację taką pierwszą, potem po roku mogą sobie to przedłużyć o 10 złotych. Natomiast myślę, że to jest taka opłata dosyć symboliczna w porównaniu do tego, ile mogą, jak bardzo mogą na tym skorzystać po prostu. Dobra, akcja BUW dla sów teraz trwa, a do kiedy jeszcze ona potrwa? Do 10 lutego, tak. Do 10 lutego i codziennie są te same godziny otwarcia od 8 do 5? Nie, w sobotę mamy do 1 w nocy, w niedzielę są takie standardowe między 15 a 20.
Ja pamiętam, że pół roku temu akurat w sobotę chyba było trochę dłużej. Nie, w niedzielę było trochę dłużej, też było chyba do pierwszej właśnie w nocy jak w sobotę. Natomiast myślę, że biorąc pod uwagę, że i tak przez resztę tego czasu mogą do tej 5 rano siedzieć, to to nie jest jakiś duży problem. Natomiast teraz jeszcze tak pilotażowo, w ostatni wtorek 31 stycznia byliśmy przez całą dobę faktycznie otwarci, więc oni już w ogóle nie musieli od nas wychodzić, mogli sobie tutaj też zanocować, że tak się wyrażę. To nie jest pierwsza edycja BUW dla sów, jak oceniacie popularność tej akcji?
No więc warto. To są te gagatki, które się nie uczyły pewnie cały semestr i musiały się nauczyć na ostatnią chwilę. Ja jestem takim właśnie gagatkiem, który do 5 rano musiał siedzieć w tym semestrze już nie raz, więc akcja na pewno przydatna dla takich osób, między innymi jak ja. No tak, oczywiście dla takich jak ty, ale też, no są też takie kierunki, które wymagają tego, żeby przez cały rok zasuwać, a dodatkowo jeszcze w sesji jeszcze bardziej zasuwać, prawda? No i wiadomo, to potem miejmy nadzieję, procentuję w przyszłości, że ktoś przyłożył tyle czasu, poświęcił tyle czasu na siedzenie i uczenie się. Powiedz nam jeszcze, oprócz tego, że możemy po prostu usiąść ze swoimi książkami w BUW-ie i się pouczyć, to możemy je wypożyczyć, wziąć z półek w bibliotece i to też trwa przez...
Całą dobę bądź do tej 5 rano działają wszystkie usługi, które mamy w BUW-ie w ramach tej akcji, czy jednak o którejś godzinie one się zamykają? Nie, tak jak najbardziej. To znaczy biblioteka między 21 a 5 rano działa w tak zwanym trybie bezobsługowym. To znaczy, że nas jako pracowników oddziału usług informacyjnych i też ludzi z wypożyczalni nie ma na miejscu i zamiast tego są automaty samoobsługowe. Znaczy one tak czy inaczej są, nie? Jakby ludzie, jeżeli chcą coś wypożyczyć, to po prostu podchodzą sobie do tego automatu, takiej trochę kasy samoobsługowej i z tego po prostu sobie korzystają, więc problemu nie ma, mogą wypożyczyć, co chcą.
Oprócz książek, jakieś inne jeszcze atrakcje na nas czekają, powiedziałeś, w jakichś stoiskach od samorządu? Co jeszcze można robić w BUW-ie, oprócz tego, że wrząć książkę i po prostu siedzieć z nią? Może można spać w takim razie, tak jak rozmawialiśmy w przerwie. To znaczy już teraz są pufy i przez jakiś czas tych puf nie było. Można sobie faktycznie na tych pufach wygodnych usiąść i po prostu odpocząć. Myślę, że możemy łatwo założyć, że nawet jak się ostro zasuwa do sesji, to trzeba mieć ten moment, w którym się trochę odpoczywa, bo czacha paruje, prawda? Więc wtedy można się troszkę zrelaksować.
Punkty usługowe, które mamy w budynku też są czynne trochę dłużej. Obok jest sklep pewnej znanej, popularnej sieci sklepów, który też działa praktycznie całodobowo, więc ci robot może zrobić hot doga. No i ogólnie myślę, że całość tej infrastruktury ma jak najbardziej pomóc tobie, studentowi po prostu mieć święty spokój. Akcja BUW dla sów to jedna z wielu zapewne organizowanych przez Bibliotekę Uniwersytecką, co zresztą można od czasu do czasu usłyszeć właśnie na naszej antenie w ramach cyklu BUW na głos.
Wtedy sobie z tego skorzystać za te nieduże pieniądze. Więc jak najbardziej. Ok, czyli przestrzeń dla każdego każdego. Zapraszamy do Biblioteki Uniwersyteckiej w Warszawie. To też piękny budynek, który warto zobaczyć. Na pewno jedna z kluczowych atrakcji Warszawy, przynajmniej według mnie. Latem też ogrody w BUW-ie. Wszystko warte zobaczenia. Kuba Gniadzik z Oddziału Usług Informacyjnych i Szkoleń BUW był z nami. Dzięki wielkie. Dzięki, dzięki.
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kuba Gniadzik przedstawia akcję BUW dla sów i jej cele.
Rozmowa o tym, kto może korzystać z akcji i warunki rejestracji.
Kuba wyjaśnia, kiedy akcja będzie trwała i jakie są godziny otwarcia.
Kuba opisuje popularność akcji i opowieści o studentach korzystających z niej.
Opis atrakcji i usługi w BUW, takie jak stoiska samorządu i miejsca do odpoczynku.
Kuba opisuje inne aktywności Biblioteki Uniwersyteckiej, takie jak konferencje i wystawy.
Kuba wyjaśnia, że BUW jest otwarta również dla osób spoza uniwersytetu.
Kuba podsumowuje rozmowę i zachęca do odwiedzenia BUW.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Biblioteka Uniwersytecka w Warszawie wydłuża godziny działania tuż przed i w trakcie sesji. O akcji BUW dla sów Kubie Łasickiemu opowiada Kuba Gniadzik z oddziału usług informacyjnych i szkoleń BUW.