Wielka ucieczka i spalone ciało
Ta tragedia rozpoczęła się 16 listopada 2019 r. 27-letni wówczas mężczyzna uciekł ze szpitala psychiatrycznego i wrócił do rodzinnego domu w miejscowości Szczebrzusz w gminie Łubnice.Splot różnych wydarzeń sprawił, że zranił swojego ojca, a następnie go porwał. Policja rozpoczęła zakrojone na olbrzymią skalę poszukiwania. Mężczyzn szukały drony, najnowszy policyjny śmigłowiec Black Hawk, liczne patrole i psy tropiące.Ostatecznie mężczyznę zatrzymano, a ciało jego ojca znaleziono w lesie w gminie Kije.
Potem siłą zaciągnął go do białego Forda Focusa i odjechał w nieznanym kierunku. Dopiero to sprawiło, że rodzina powiadomiła o tragedii policję. Po pierwszych rozmowach funkcjonariusze uznali, że sprawa jest poważna. Rozpoczęto zakrojone na olbrzymią skalę poszukiwania. Białego Forda Focusa szukały drony, najnowszy policyjny śmigłowiec Black Hawk, liczne patrole i psy tropiące. W stan gotowości postawiono nie tylko policję w powiecie Staszowskim, ale też w Buskim, bo tu rzekomo mężczyźni mieli być widziani. Do działań włączyli się też funkcjonariusze z oddziału prewencji policji Komendy Wojewódzkiej w Kielcach.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Splot różnych wydarzeń sprawił, że zranił swojego ojca, a następnie go porwał. Policja rozpoczęła zakrojone na olbrzymią skalę poszukiwania. Mężczyzn szukały drony, najnowszy policyjny śmigłowiec Black Hawk, liczne patrole i psy tropiące.
Ostatecznie mężczyznę zatrzymano, a ciało jego ojca znaleziono w lesie w gminie Kije.