KRYMINALNE HISTORIE
Tragedia na przystanku
01.02.2020
„Usłyszałam pisk opon. Gdy się odwróciłam w stronę hałasu, było już za późno żeby zareagować. BMW uderzyło we mnie, poczułam ogromny ból”. Tak jedna z pokrzywdzonych kobiet zapamiętała zdarzenie z połowy listopada 2017 roku. Wówczas w stojących na przystanku ludzi wjechał terenowy samochód. Kierowca pojazdu - Robert C. - miał około 3 promili alkoholu w organizmie.
O odcinku
„Usłyszałam pisk opon. Gdy się odwróciłam w stronę hałasu, było już za późno żeby zareagować. BMW uderzyło we mnie, poczułam ogromny ból”. Tak jedna z pokrzywdzonych kobiet zapamiętała zdarzenie z połowy listopada 2017 roku. Wówczas w stojących na przystanku ludzi wjechał terenowy samochód. Kierowca pojazdu - Robert C. - miał około 3 promili alkoholu w organizmie.