Mentionsy Mentionsy
Jest nadzieja
Jest nadzieja

#67 Świadectwo Magdaleny cz. 1

13.02.2025 ·14 min 4 s · 5 rozdziałów

W tym tygodniu gościem rozmowy "JEST NADZIEJA" jest uzależniona od alkoholu Magdalena.Magda ma 28 lat, wychowała się w domu z tatą alkoholikiem i mamą abstynentką, która starała się chronić ją i jej rodzeństwo. Magda po alkohol, ale także marihuanę zaczęła sięgać w liceum, by mieć lepszy kontakt z rówieśnikami. Posłuchajcie jego historii w rozmowie z psychoterapeutką uzależnień - Dagmarą Pomirską-Diug (I cz.). Zapraszamy. 

0:05 · Wprowadzenie i opis rodziny 4

Jest nadzieja. Audycja wspólnoty Dom Magnifikat niosąca nadzieję uzależnionym i ich bliskim. Jest nadzieja. Bardzo serdecznie Państwa witam na kolejnym naszym spotkaniu. Audycja Jest nadzieja. Ja się nazywam Dagmara Diug, jestem psychoterapeutką uzależnień w Domu Magnifikat w Łasku Kolumnie. Spotykam się dzisiaj z Magdaleną. Witaj. Witam. Z Magdaleną spotkałyśmy się po raz pierwszy pewnie już jakiś czas temu, bo jesteś na terapii po raz drugi. Miałaś kilka miesięcy przerwy i tak sobie myślę, że ten czas pewnie był potrzebny, żebyś wróciła już troszkę z innym doświadczeniem, z inną motywacją, też z innym nastawieniem i podjęła terapię.

Jak byś powiedziała jeszcze dosłownie zdanie o sobie? W jakim wieku jesteś? Z jakiego domu pochodzisz? Tak też ogólnie, bez szczegółów, ale coś, co przybliżyłoby Ciebie naszym słuchaczom. Więc mam 28 lat jeszcze. Z jakiego domu pochodzę? Rozbitego na pewno. Już jako dziecko odczuwałam brak taty bardzo. Wieczne delegacje. No teraz wiem, wcześniej tego nie rozumiałam. Mój tata jest również osobą uzależnioną, tak zwanym wysoko funkcjonującym alkoholikiem. Moja mama z kolei jest głęboko wierzącą osobą i abstynentką od zawsze i nie ruszała nigdy alkoholu.

Związała się z moim tatą. Wydaje mi się, że była świadoma jego problemu. Pewnie wydawało jej się, że Może mu pomóc w jakiś sposób po prostu będąc sobą i jakby... Że ta miłość zwycięży. Tak. I jej właśnie, jej abstynencja, jej wiara. Mój tata też jest wierzący, no ale właśnie z takim problemem się zmaga. No i niestety to nie pomogło, więc jakby radykalne podejście mojej mamy, gdzie mój tata nie mógł w domu pić ani pokazywać się pijany. Stąd częste wyjazdy, rzekomo do pracy. Na tych wyjazdach różne rzeczy się działy, raczej bujne życie prowadził.

Do tej pory ciężko mi było z tym żyć. To były bóle brzucha, lęki nocne takie silne. Moja mama myślała, że mam wrzody na przykład, że coś mam po prostu z brzuszkiem, a po badaniach lekarz stwierdził, że to na tle nerwowym, że po prostu znerwicowana jestem. No tak. Więc się okazało, że tak. No i na tym orzeczeniu lekarza stanęło nic dalej. Nie było z tym robione. Do żadnego specjalisty nie uczęszczałam. I po prostu tak z tym byłam. No a w domu różnie się działo.

7:46 · Wzrost i dojrzałość 2

Odczuwałam ten brak, wiem, że taty nie było, wiem, że było źle między rodzicami i właśnie moja mama też znerwicowana na takiej trochę bombie chodzącej albo w stanach depresyjnych, jakiegoś załamania. Ale nigdy nie widziałam jako dziecko taty pijanego, nigdy nie było alkoholu u mnie w domu, u nas. A rozumiem, czyli ty bardziej te zapowieści miałaś, tak? Tak i to później, jako już starsza, jako nastolatka. Czyli on bardziej jakoś wyjazdowo, jakby na zewnątrz pił, przyjeżdżał i... I wtedy był jakby ogarnięty.

Sobie jednocześnie wyrabiałam taki system jakby odpychania, że niby wiedziałam, ale też nie. Może nie chciałaś też wiedzieć. No właśnie, bo to jest niewiarygodne, że ten temat miałby się nie pojawiać, bo tak samo myślę, że i starsze rodzeństwo miałaś. Czasem słowa padają w domu i zapadają. Mama pewnie też była w różnych stanach emocjonalnych, więc sobie myślę, no okej, jako osoba współzależniona, bo na pewno taką była wtedy, Z jednej strony mogła to przykrywać, ale z drugiej strony pewnie musiała dawać upust swoim emocjom.

11:15 · Podsumowanie i informacje o domu 1

Dzisiaj dziękuję Ci za tą rozmowę. Dziękuję bardzo. Dziękujemy również Państwu za to, że jesteście z nami, też za każde wsparcie i modlitewne i za każdą dobrą myśl, też za to, że wspieracie nas finansowo, materialnie. Bardzo dziękujemy. Zapraszamy też na naszą stronę internetową www.fundacja-magnifikat.pl i w tej chwili mamy jeszcze kilka miejsc w obu naszych domach w Ligocie Polskiej i w Łasku pod Łodzią. Też zapraszamy do kontaktu. Na spotkanie z Magdą. Zapraszamy za tydzień. Do usłyszenia. Do usłyszenia. Jest nadzieja Audycja wspólnoty Dom Magnifikat niosąca nadzieję uzależnionym i ich bliskim.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.