#54 Przebaczenie
PRZEBACZENIE będzie tematem rozmowy terapeuty Piotra Kochanowicza z Markiem, podopiecznym Domu Magnificat. Bity przez ojca alkoholika, był do niego pełen nienawiści, PRZEBACZENIE uczyniło go wolnym.
Jest nadzieja. Audycja wspólnoty Dom Magnificat niosąca nadzieję uzależnionym i ich bliskim. Jest nadzieja. Witam serdecznie wszystkich słuchaczy audycji Jest nadzieja. Nazywam się Piotr Kochanowicz, jestem terapeutą zależnień w domu. Magnificat w łasku. Dzisiaj chciałem porozmawiać z Markiem, naszym podopiecznym naszego ośrodka na temat przebaczenia. Marku, bardzo serdecznie Cię witam. Dzień dobry wszystkim. Marku, Ty jesteś już znany naszym słuchaczom, w naszej audycji niedawno rozmawiałeś z Dagmarą, natomiast jakby powodem, dla którego ja chciałem się ponownie z Tobą spotkać tutaj przed mikrofonem, to był ten moment, kiedy mieliśmy rundkę o samopoczuciu podczas pewnej soboty,
I to było na zajutrz, po tym jak wspólnie tam w grupie oglądaliśmy filmy Pręgi. I pamiętam Twoją reakcję wtedy, po tym filmie. Jakbyś krótko powiedział właśnie, dlaczego ten film tak bardzo cię poruszył? Ja państwu, którzy nie oglądaliście tego filmu, no to jest polski film, już nie pamiętam z którego roku, natomiast on pokazuje taką bardzo trudną relację ojca do syna w sytuacji, kiedy tato samotnie wychowuje swojego syna. To tyle jakby o filmie. Oglądając ten film to chciałbym Państwu powiedzieć, że przypomniała mi się moja relacja z moim tatą, który już nie żyje. I mój tata, tak jak ja, też był alkoholikiem, tak jak ja teraz jestem. Ten film dotknął mnie, no bo przypomniałem sobie moją relację i moje dzieciństwo, jak mój tata przychodził pijany do domu, robił awantury mojej mamie, która też nie żyje.
Była przemoc, były wizwiska. Ten okres wspominam tak, że strasznie się bałem. Miałem dużo lęku w sobie. Oczekiwałem zawsze, jak tata wróci z pracy i byłem w dużym strachu, że tata znów będzie pijany i będzie awantura. Ja pamiętam taką sytuację, jak tata był pijany, wrócił pijany do domu po pracy, że razem z mamą musieliśmy z klatki schodowej go wnosić na łóżko. Tata usnął, wstał, wyszedł z domu, poszedł się napić i wrócił. I to mi najbardziej utkwiło w głowie, bo predeks był głośny telewizor i pamiętam jak tata przywiązał mnie do karoryfera. Mieliśmy w domu karoryfer, centralne ogrzewanie i zbił mnie strasznie kablem, że miałem na całych nogach, miałem siniaki po tym kablu od żelazka.
Mieliśmy w domu takie stare żelazko z kablem wkładanym i on mnie tym kablem zbił. Za to, że grał głośno na telewizor. Pamiętam te strach i pucharze mojej mamy. Oglądając ten film to przypomniała mi się ta relacja z moim tatą. Później minął okres w moim życiu, że ja trochę podrosłem i już tacie się nie dawałem bić. Miałem dużo żalu w tym czasie do swojego taty. Ja miałem takie myśli, że chciałem go zabić po prostu. Myślałem sobie, że wezmę nóż, on będzie spał i go zabiję, żeby uwolnić siebie i moją mamę od niego. To było straszne. Płakałem wtedy, pamiętam, moje dzieciństwo było oparte na płaczu, strachu, lęku, nienawiści też do mojego taty.
Nie umiałem mu wybaczyć. Gdzieś go obwiniałem za moje dzieciństwo zmarnowane i za to, że musiałem przez niego dużo razy uciekać z domu. Ale stojąc przed tym, przed tą salą w szpitalu, stałem chyba z 15 minut zanim w ogóle zdecydowałem się tam wejść. Po czym bratowa, żona mojego brata, wyszła do mnie i powiedziała, że tata prawdopodobnie i tak mnie nie pozna. Jak wszedłem do tej sali, tata leżał, był wyczerpany po chemioterapii, cały napuchnięty, pamiętam, i był po operacji. Otworzył oczy i się na mnie spojrzał i faktycznie mnie nie poznał.
Informacje na nasz temat Państwo mogą znaleźć pod adresem mail, adresem internetowym fundacja Magnificat przez cmagnificat.pl Tobie Marku bardzo dziękuję za to spotkanie. Bardzo się cieszę, że wtedy miałeś tę odwagę, żeby wejść do tego pokoju, żeby jeszcze móc pożegnać się z tatą. Bardzo Ci dziękuję za to spotkanie. Dziękuję bardzo. Jest nadzieja. Audycja wspólnoty Dom Magnificat, niosąca nadzieję uzależnionym i ich bliskim. Połamani, pokaleczeni, przyjdźcie do Mnie.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Piotr Kochanowicz przedstawia Marka, podopiecznego domu Magnificat, który rozmawia o przebaczeniu.
Mark opowiada o swoim dzieciństwie i relacji z ojcem, który był alkoholikiem.
Mark opisuje moment wejścia do szpitala, gdzie spotkał swojego ojca, który był na uboczu z powodu choroby.
Mark opowiada o swoich emocjach i strachach przed wejściem do szpitala.
Mark opowiada o swoim przebaczeniu ojcu i jego wpływie na jego życie.
Mark zastanawia się nad tym, co byłoby, gdyby jego ojciec nie był alkoholikiem.
Piotr Kochanowicz podziękowuje Markowi za rozmowę i zachęca słuchaczy do kontaktu z domem Magnificat.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
PRZEBACZENIE będzie tematem rozmowy terapeuty Piotra Kochanowicza z Markiem, podopiecznym Domu Magnificat. Bity przez ojca alkoholika, był do niego pełen nienawiści, PRZEBACZENIE uczyniło go wolnym.