Fury vs Wach i Joshua vs Prenga - spory schyłek formy AJ i Tysona
Tyson Fury i Anthony Joshua od lat są na kursie kolizyjnym - ale ich dwie ostatnie walki pokazały, że czas robi swoje.Fury zmierzył się z Wachem i znów zrobił to, co potrafi najlepiej poza boksem - tańczył i wygłupiał się, zamiast iść po wykończenie. Mariusz Wach przez kontuzję musiał poddać walkę, ale chociaż swoje zarobił.Z kolei Joshua przeżył prawdziwy dreszczowiec z Kristianem Prengą - dwa razy był na deskach w pierwszej rundzie, by w drugiej przypomnieć, że wciąż ma petardę w łapie i zakończyć walkę nokautem."Neo Western" Kevin MacLeod (incompetech.com)Licensed under Creative Commons: By Attribution 4.0 Licensehttp://creativecommons.org/licenses/by/4.0/
Tyson Fury i Anthony Joshua od lat są na kursie kolizyjnym - ale ich dwie ostatnie walki pokazały, że czas robi swoje.
Fury zmierzył się z Wachem i znów zrobił to, co potrafi najlepiej poza boksem - tańczył i wygłupiał się, zamiast iść po wykończenie. Mariusz Wach przez kontuzję musiał poddać walkę, ale chociaż swoje zarobił.
Z kolei Joshua przeżył prawdziwy dreszczowiec z Kristianem Prengą - dwa razy był na deskach w pierwszej rundzie, by w drugiej przypomnieć, że wciąż ma petardę w łapie i zakończyć walkę nokautem.
"Neo Western" Kevin MacLeod (incompetech.com)
Licensed under Creative Commons: By Attribution 4.0 License
http://creativecommons.org/licenses/by/4.0/