No patrz, Grażynka, no patrz. Tyle lat żyję i się okazało, że jestem przestępcą seksualnym, bo piję mleko krowie. Janusz, ty nie tylko jesteś zbokiem, krowim, mlecznym, ale jesteś psychopatą, bo bestialsko też zarzucasz wędkę co sobotę z kolegami. I dzisiaj też wędkę widziałam, że jedziesz. Bez przesady, Grażyna, bez przesady. Od trzech lat nawet wędek nie wyciągnęliśmy na rybach. Ale pani szczerze, Janutek? Czemu się tak śmieszy? Ja sobie tak pomyślałam, słuchaj, mi się klocki poskładały, że to paradoks jednak jest, nie? Że ta weganka z purek, to ona nam dała mięso do kampanii wyborczej. No rozumiesz, weganka, mięso, no śmieszne.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.