1
trafienie
trafienie
rozdziały jeszcze nie wyodrębnione
2:58
Wracając do tego banku. Popatrz, popatrz, to takich kiepskich pracowników tam mają w tym banku, że do pomocy jako specjalistę musieli zatrudnić dziecko. Nienachalne intelektualnie. A w ogóle Grażynka, wiesz co? Jak tak słucham tego wszystkiego, to ja przeleję nasze pieniążki. Do skarpety. Mojej. Aż ty mi zaimputowałeś teraz, wiesz? Ty mój rezolutny Janutko, ty mój finansista. Chodź tu do mnie. Przytul się do groży. Jak dobrze, że jesteś. Szkoda, że nie bratem pitem.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.