Irena Oborska
Odcinek specjalny podcastu „Jak ona to robi” nagrany we współpracy z Zamkiem Królewskim w Warszawie z okazji jubileuszu jego odbudowy to spotkanie z wyjątkową osobą będącą świadkiem całej dramatycznej epoki polskiej współczesności – architektką Ireną Oborską. Urodzona w 1931 roku rozmówczyni w latach 1971-1984 pracowała jako główna projektantka odbudowy Zamku Królewskiego, gdzie odpowiadała m.in. za prace przygotowawcze, badania zachowanej substancji i odtwarzanie wnętrz. Wspominamy szczęśliwe dzieciństwo bohaterki na Oksywiu i w Gdyni, wybuch wojny i dorastanie nastolatki w okupowanej Warszawie zakończone powstaniem warszawskim, które spędziła w piwnicy kamienicy przy Hipotecznej 5. Rozmawiamy o tym, jak pani Irena weszła do zawodu architekta, przywołujemy, jak wyglądała Warszawa bez zniszczonego przez hitlerowców Zamku Królewskiego, a potem czas wielkiego entuzjazmu odbudowy w latach 70. i wielkie przedsięwzięcie, jakim było odtwarzanie historycznej budowli. Jak mówi pani Irena: „Cieszę się, gdy widzę, że Zamek Królewski żyje. Uważam, że każda wystawa, każda uroczystość jest podkreśleniem, że Zamek Królewski był potrzebny, że jest żywy, że Zamek Królewski jest”.
Irena Oborska opowiada o pracy na zamku i partnerskim związku z mężem.
Oborska podkreśla, że projekt był zespołowym wysiłkiem oraz jej przyjemność w rozmowie o zamku.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Odcinek specjalny podcastu „Jak ona to robi” nagrany we współpracy z Zamkiem Królewskim w Warszawie z okazji jubileuszu jego odbudowy to spotkanie z wyjątkową osobą będącą świadkiem całej dramatycznej epoki polskiej współczesności – architektką Ireną Oborską. Urodzona w 1931 roku rozmówczyni w latach 1971-1984 pracowała jako główna projektantka odbudowy Zamku Królewskiego, gdzie odpowiadała m.in. za prace przygotowawcze, badania zachowanej substancji i odtwarzanie wnętrz. Wspominamy szczęśliwe dzieciństwo bohaterki na Oksywiu i w Gdyni, wybuch wojny i dorastanie nastolatki w okupowanej Warszawie zakończone powstaniem warszawskim, które spędziła w piwnicy kamienicy przy Hipotecznej 5. Rozmawiamy o tym, jak pani Irena weszła do zawodu architekta, przywołujemy, jak wyglądała Warszawa bez zniszczonego przez hitlerowców Zamku Królewskiego, a potem czas wielkiego entuzjazmu odbudowy w latach 70. i wielkie przedsięwzięcie, jakim było odtwarzanie historycznej budowli. Jak mówi pani Irena: „Cieszę się, gdy widzę, że Zamek Królewski żyje. Uważam, że każda wystawa, każda uroczystość jest podkreśleniem, że Zamek Królewski był potrzebny, że jest żywy, że Zamek Królewski jest”.