Nieznane oblicze Filipin
Gdy mówimy o Filipinach to pierwsze myśli, jakie przychodzą nam się do głowy, to piękne plaże, słońce, rafa koralowa, beztroskie wakacje. Właśnie takie Filipiny widzą turyści. Widzą też wychudzone psy bez opieki weterynaryjnej. Na forach internetowych pełno jest wpisów o pomoc dla zwierząt. Są też niepochlebne opinie o Filipińczykach, którzy nie dbają o czworonogi. Ten kraj, to jednak 17.5 mln ludzi, którzy żyją poniżej granicy ubóstwa za nieco ponad 50 peso dziennie.
Tak? Wykopać cokolwiek, czy to w Manilii, czy na innych większych, mniejszych wyspach, cokolwiek, to jest ogromny problem. W związku z tym są to takie Obudowane pomieszczenia jakby, no nie wiem jak to nazwać, zagrodzone z dachem i w środku znajdują się dwie, dwie, jedna, dwie trumny pokryte lastrykiem, takim betonem i obok tej trumny leży matka z dwójkiem, trójkiem dzieci. No i po prostu tam mieszka, ma tam jakieś tam butle z gazem, materac, takie inne rzeczy. Zawsze wybieramy, staramy się wybrać po prostu no 30 rodzin. Jedziemy na zakupy takim Jeepneyem, no to jest taki amerykański duży samochód. I kupujemy te wszystkie potrzebne rzeczy dla tych 30 rodzin. No najważniejsze to jest 20 kilo ryżu, jakiś olej, jedzenie, pasty do zębów, mydło, szampony, no i zabawki dla dzieci.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Anna Jabłońska opisuje problem z brakiem karmy zwierząt na Filipinach i opisuje swoje doświadczenia.
Anna Jabłońska omawia sytuację ludności na Filipinach, w tym brak pracy i wysoka inflacja.
Anna Jabłońska opisuje aktywne działania pomocy, takie jak akcje Twoje serce dla dzieci z Filipin i pomoc międzynarodowych organizacji.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.