Mentionsy Mentionsy
InTheCage.pl
InTheCage.pl

MMA TuNajt #316 | Podsumowanie UFC LONDON | BŁACHOWICZ & TYBURA - co dalej?

05.04.2025 ·2 godz 4 min · 17 rozdziałów

🤝 Dziękujemy, że jesteście! Chcecie pomóc w rozwoju kanału?▶ Wesprzyj: https://www.youtube.com/channel/UC50q95KcRzKXU_7k7Z-LW2w/join▶ Patronite: https://patronite.pl/inthecageplSkład: Mariusz Olkiewicz, Jakub Lipczik  @ciosprosty  Nasi partnerzy:👉 MANTO: https://www.mantoshop.pl/👉 GROUND GAME: 10% rabatu z hasłem "ITC":https://groundgame.com/?utm_source=inthecage&utm_campaign=itc1⏩ Facebook: https://facebook.com/inthecagepl⏩ TikTok: https://www.tiktok.com/@inthecage.pl⏩ Instagram: https://instagram.com/inthecagepl/⏩ Twitter: https://twitter.com/inthecagepl⏩ Sklep: http://inthecage.cupsell.pl/MMA TuNajt to podcast o MMA, w którym poruszamy tematy bieżące dotyczące polskich i zagranicznych organizacji MMA, m.in. UFC, PFL, KSW, FEN, Babilon MMA, Strife oraz wiele innych!#MMATuNajt #podcast #InTheCage #UFClondon

6:25 · Ocena gali UFC Londyn 1

Odczuciami na ważeniu już dało się to odczuć. No Janek wychodził, to była... no... się tak zastanowię na szybko, ale to mógł być drugi doping na ważeniu. Pierwsza była Molly oczywiście. I myślę, że Janek mógłby rywalizować śmiało z Leonem Edwardsem. Wyłączam oczywiście Padiego Pimbleta, który był na Q&A. Tam też oczywiście był mocny doping, ale licząc tylko zawodników, to myślę, że Janek miał drugi. Doping na pewno nie był słabszy niż u Liliana Edwardsa. Także to daje o sobie znać, potem dało to o sobie znać w klatce, także naprawdę Janek jest tam lubianym zawodnikiem i no jasne, że tam było wielu Polaków, to nie ma co gadać w ogóle, natomiast to też nie jest tak, że tam było 10% hali to byli Polacy, pewnie nie, może coś koło tego, ale naprawdę doping tak niosący się, to też ciężko, żeby zebrać to, wiesz, jak rozłożysz 10% na całą halę,

43:31 · Analiza kontraktu i przyszłości Błachowicza 1

Ale zdajesz sobie sprawę, że patrzysz na potencjalnych mistrzów, nie patrzysz na mistrzów, no bo oni też mogą nie dowieść tak jak Leon Edwards. No bo tutaj Shawn Brady znowu, będąc w średniej grupie, miał idealny dla siebie moment. Miał ciszę dla siebie antenową, zragdolował Edwardsa, powiedział co miał powiedzieć. Pokazał się, przyjechał, przyleciał. Teoretycznie był to short notice. Naprawdę idealny moment na to, żeby to swoje nazwisko wzmocnić. No i jak najbardziej zostać kandydatem do walki z Belalem czy Szawkatem, więc wiadomo, gwiazda już teraz trochę dywizji półśredniej. No i trzeci aspekt właśnie. Jeszcze do tego, że te gale tak wyglądają, że musi Dana coś zadecydować w końcu.

65:14 · Analiza przegranej Błachowicza i perspektywy 8

Prawda. No i to tak naprawdę ostatnia walka, o której warto powiedzieć, o której warto wspomnieć. To pewnie main event po prostu. Nie jestem zaskoczony. Rozum podpowiadał Edwards, ale pewnie tak bym też wytypował pojedynek. No ale finalnie kibicowałem Brady'emu, nie byłem nigdy fanem Leon Edwardsa. Nie chcę powiedzieć, że ta walka to udowodniła, zweryfikowała go i tak dalej. No ale realnie no to pewnie trochę mi zaimponował rewanżem z Usmanem, no tylko chyba wyszło na to, że po tym haju, nie że ustawił koniec kariery Usmanowi, no ale no musimy być chyba uczciwi trochę. Nie mówię, że high kick zakończył karierę Usmana, ale od tej walki ta kariera po prostu znowu padła, no nie chcę użyć, no nie umiem trochę tego inaczej nazwać, bo po prostu no...

Jakby high kick spowodował, jakby do high kicka jest prime, a po high kicku jest past prime Usmana. Tak to trochę wygląda. Ja upatruję tego, mam dużą sympatię do tego zawodnika i też, no wiadomo, bycie mistrzem w walce z Kamaru Usmanem, no to jest coś, co się prawie nikomu nie udaje. Warto przypomnieć, myślę, że Kamaru Usman praktycznie prawie ustawił Kamzata Chimaeva, będąc w innej kategorii wagowej, zupełnie z rozpieprzonymi kolanami, więc ten wyczyn już pozostanie i to, co on zrobił po walce, czyli takie słynne headshot dead i look at me now, już zawsze zostanie i piękny moment w sporcie. Natomiast chyba Leon ma problem mentalny, w sensie, żeby utrzymać jednak tę presję, Jego team wyciągnął, tak?

I nie potrafią znaleźć sposobu na to, żeby tę walkę odwrócić. Więc tak, tutaj się też z tobą zgadzam, że ten jest past prime. Może też to, że on sam mówi o tym, że on ma co robić poza OKTAGONEM, że tu mu się wszystko spięło po tej walce mistrzowskiej. Może to już jest tyle. Byłoby szkoda oczywiście, ale czasami też tak jest. A Brady dzięki niemu mógł wreszcie się zaprezentować, gdzieś tam pewnie Stapiał się i był taki trochę niewidoczny z resztą innych zawodników władzy półśredniej. I teraz widać, że ten koleś z japońskimi tatuażami i sleeve'ami to jest ten właśnie, ta maszyna od parteru, która też potrafi w kombinacjach bokserskich trafiać Edwardza. Więc warto się nim zainteresować i może pozycjonować go bardziej, dać mu szansę na pas.

No bo Shawn Brady to naprawdę ciekawa postać i też fajnie, że miał ten moment światła reflektorów, że mogliśmy sobie go tak Zobaczyć z bliska jak strasznie kogoś składa w takie krzesełko, jak Leona Edwardsa właśnie. No tak naprawdę, szczerze to jakbyśmy wyłączyli pierwszą rundę, no to tam była dominacja. To była po prostu... Trzy rundy można zakwalifikować jako 10-7 w ogóle. Ja tam nie pamiętam jak sędziowie punktowali, znaczy domyślam się jak punktowali, tylko... Dla kogo punktowali, ale czy tam było gdzieś 18 po drodze się trafiło, to szczerze nie widziałem tej karty punktowej, mogę za chwilę rzucić okiem. Ja też nie pamiętam, czy było tak na karcie, na pewno w drugiej rundzie 4 minuty 50 sekund było kontroli Brady'ego, więc Lion nic nie zrobił, jakby tam runda praktycznie zaczęła się od kontroli Brady'ego już w parterze.

4-57, no to jest kosmos. Hardcore. Warto dodać, że jakby wyłączając pierwszą rundę, w której ciosy szły na równo, ale na równo szły tylko znaczące ciosy, 20-19 Edwards Brady, 20-19 znaczące ciosy, ale wszystkie ciosy zakwalifikowane Edwardsa były jako znaczące, natomiast ogólnie Brady zadał ich 47, czyli 47-20, do tego jeszcze obalił. To mówimy o pierwszej rundzie, kontrola oczywiście 54 sekundy do 15 sekund Brady'ego i to jest, rozmawiamy o najrówniejszej z rund generalnie, bo w drugiej rundzie Edwards nie zadał żadnego ciosu, w trzeciej zadał 3 ciosy i w czwartej nie zadał żadnego ciosu. To jest dramat, no.

To jest 3 ciosy na 15, no nie na 15 minut, tylko 3 ciosy na 3 rundy, z czego jedna zakończona przed czasem, jak wiemy. W ogóle szkoda warunków też Leona Edwardsa trochę, bo on, no znowu wracając jak bumerang do Izraela Adesanya, no Izraela Adesanya bardzo dobrze korzysta ze swoich warunków, bo jak jest się tak wysokim zawodnikiem, to wiadomo, można nie być zapaśnikiem, ale obrona przed obaleniami Przy tak wysokiej ramie, przy tym, że jest się tak długim zawodnikiem, jest trochę łatwiejsza, kiedy właśnie rozciąga się ten środek ciężkości pod siatką, tak jak robi to Adesanya, który ma fenomenalną obronę przed obaleniami. I Leon trochę też mógł na tym skorzystać, no ale nie było żadnego zadania odrobionego po Bellalu i to naprawdę było widać.

No tyle w temacie. Mi tam nie szkoda, bo ja nigdy, tak jak mówię, nie byłem ani fanem, ani nie wierzyłem specjalnie w to, że Edwards wróci gdzieś tam i dosięgnie tego pasa ponownie. Ani nie trzymałem za to kciuków, ani nic, no bo ta walka była mi totalnie obojętna. Tak, no co do Brady'ego, no powiedział, że on ma ten najlepszy parter w tej dywizji, więc sprawdźmy to, natomiast czy sprawdzi to Beral Muhammad, nie wiem, ale ponownie, w walce Muhammad Brady za Brady'im, no nie ma co gadać w ogóle, no mimo to, że Kto będzie lepszy?

Ale pewnie będzie ciężej zdecydowanie, szczególnie, że Nobela też wie na co się szykować w tym pojedynku. Brady też nie jest jakimś dużym półśrednim w ogóle, jest dość małym zawodnikiem generalnie. Jestem ciekawy czy, nie pamiętam, nie śledziłem jego kariery nigdy jakoś specjalnie wnikliwie, pewnie będzie na to czas teraz, ale nie pamiętam czy toczył walki niżej kiedykolwiek i czy byłaby na to szansa, ale pewnie nie. Niemniej jednak jestem ciekawy, jak to będzie wyglądało i czy będzie w stanie tak samo spętać Leona Dworka, no bo naprawdę gość był mistrzem, bo tam trzy ciosy przez trzy rundy zostały celne, ale z czterech wyprowadzonych w ogóle. Więc jakby był totalnie zdominowany. Te trzy rundy to był po prostu blamaż, jednostronny pojedynek. I tyle. Zdecydowanie tak.

Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.