#18 | Podcastowe déjà vu: wspominamy 2024
Podsumowujemy 2024 rok przypominając najciekawsze fragmenty naszych rozmów z gośćmi.
Cześć! Witamy Was w kolejnym odcinku In-house Life. A dziś, mimo że mamy drugą połowę stycznia, to wbrew wszystkim nie patrzymy tylko w przód, ale również oglądamy się troszeczkę w rok 2024. Ja zdaję sobie sprawę z tego, że 2024 brzmi już prawie jak 2019, Ale w tym roku wydarzyło się dużo rzeczy dla In-house Life i sporo dobrych rozmów odbyło się w ramach podcastu, dlatego chcemy dzisiaj przypomnieć Wam po krótkim fragmencie każdej z naszych rozmów ze znamienitymi naprawdę gośćmi.
Więc ja nie żałuję, że poszedłem na aplikację. Mówiąc o aplikacji, mamy innego gościa, który aplikacji nie skończył, jest to Mateusz Zieliński, a który ma bardzo dużo ciekawych rzeczy na ten temat do powiedzenia. Akurat fragment, który dla Was wybraliśmy, nie dotyczy aplikacji, ale tego, czy Mateusz po zostaniu Head of Legal, szefem swojego zespołu, czy udało mu się zachować work-life balance i w ogóle trochę o work-life balance w pracy prawnika In-house w tym fragmencie Możemy usłyszeć. Posłuchajmy. Tutaj się odniosę do tego stereotypu, że In-house kończy pracę tam 15.30 po tym, jak zrobił sobie trzy kawy, a jeszcze w międzyczasie sprawdził pół dnia napisanie pełnomocnictwa właśnie wspomnianego. No to nie.
Tutaj z mojego doświadczenia powiem, że nie. Jednak ten work-life balance jest jakimś wyzwaniem. To nie jest tak, że zamykam komputer o tej 18 czy tam którejś i fajnie sobie robię inne rzeczy. Też i Surfer i wszystkie poprzednie spółki były spółkami międzynarodowymi, więc nawet sam fakt pracy z osobami, które są w innej strefie czasowej wymusza na to, żeby zostać dłużej w pracy. To też nie jest tak, że jak wiem, że będę miał spotkanie z kimś ze Stanów np. o 20, to ja sobie zacznę o 12. Tylko zacznę normalnie, przez cały dzień będę pracował, a potem się dopiero z kimś jeszcze dam na koniec dnia złapie. Także to też, no nie kończyć pracy o tej 18. Nakład pracy też jest wbrew pozorom dosyć duży. Nawet mimo tego, że zlecam kancelarii jakiś duży problem na przykład, na którym ja bym spędził dużo czasu, to nie jest tak, że ja w tym czasie sobie siedzę właśnie i tam myślę nad tym, co zrobić dalej.
Tylko no faktycznie po tym spotkaniu trzeba coś jeszcze zrobić, jakąś pracę wykonać. Jakkolwiek by to nie brzmiało absurdalnie, czasami też nie ma tego komfortu pracy po nocach, jakkolwiek by to nie brzmiało, że nie mogę sobie usiąść, zaplanować, dobra, to sobie dzisiaj w nocy to napiszę, jutro rano to dowiozę. Czasami jest tak, że zespół na mnie czeka już teraz, w związku z czym ja muszę to zrobić szybko, nawet na Nie na 100%, tylko muszę to zrobić tak, żeby biznes mógł iść dalej. W związku z czym czasami nawet mam takie momenty, żebym chciał sobie popracować dłużej, skończyć tą pracę polegającą na odpisywaniu i odpowiadaniu i potem usiąść nad taką prawniczo-merytoryczną pracą, ale nie mogę, bo muszę już dowieźć odpowiedź. W związku z czym to wymusza takie bieżące odpowiadanie, no i te w pogodzinach. Więc ten work-life balance gdzieś tam Dąży się do niego, pewnie jest trochę łatwiejszy niż w kancelarii, no bo na przykład zazwyczaj nie ma terminów sądowych, natomiast też nie jest tak, że można tą pracę określonej godzinie skończyć, tylko jednak trzeba ten projekt po prostu skończyć, nie pracę tylko projekt.
No właśnie, work-life balance to jest słowo odmieniane przez wiele przypadków, również w naszym podcaście. No i tak Maciek, myśmy chyba nigdy nie rozmawiali o tym, jak ten work-life balance nam się udaje zachować. Masz jakąś taką refleksję noworoczną, jakieś postanowienie noworoczne, albo jakieś spostrzeżenie, którym chcesz się podzielić na temat tego, jak ten work-life balance wzmacniać? Chyba troszeczkę o tym mówiliśmy w odcinku o odpuszczaniu. Natomiast oczywiście nie były to jakieś uniwersalne przemyślenia, bardziej dotyczyło to sytuacji, w której akurat się wtedy znalazłeś. Natomiast ja postanowień noworocznych raczej nie robię, kontynuuję postanowienia, które miałem w zeszłym roku, bo staram się zachować tutaj jakąś ciągłość.
I powiem Ci, jeżeli work-life balance rozumiemy przez takie zachowanie zdrowych proporcji między pracą a rzeczami pozapracowymi, w tym naszymi pasjami i nie tylko życiem stricte prywatnym, rodzinnym, ale też właśnie takimi rzeczami związanymi z rozwijaniem siebie, to akurat mi udaje się to ostatnio dość dobrze zachować tę proporcję. Nawet prowadzę sobie taką tabelkę, gdzie zaznaczam danego dnia, czy udaje mi się daną rzecz, na którą sobie gdzieś planuję, Ile mam krzyżyków, to znaczy ile razy udało mi się ten łańcuch zachować, więc ja sobie w ten sposób radzę.
Temat, o którym za moment powie Tomek Gancaryk, to jest temat, który wręcz przeciwnie, absolutnie nie kojarzy się z World Life Balance, ponieważ dotyczy tzw. mergers and acquisitions. Zapytaliśmy Tomka, jaka jest rola prawnika in-house w takich przejęciach czy w obfuzjach na rynku, no właśnie, światowym. Posłuchajmy. Natomiast gdyby podać przykład takiego zagadnienia bardzo prawnego i też istotnego w naszej grupie, no to są na przykład kwestie związane z zakazem konkurencji, to znaczy Biznes, który nasza grupa prowadzi i który często nabywamy, bardzo często jest związany z konkretnymi osobami, konkretnym managementem, który ten biznes prowadzi.
Dodamy tylko, że ten rok to będzie rok zmian. Szykują się dużo zmiany, zmiany jakościowe, wchodzimy na nowy poziom jako In-house Life już niedługo. Czekajcie na nas cierpliwie. Wracamy do Was w lutym. Dzięki. Nie, nie, zróbmy jeszcze raz. Proszę Cię. Czy ja mam tego nie mówić? Ja bym tego nie mówił.
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Maciek przedstawia subiektywny ranking rozmów z gośćmi z poprzednich odcinków.
Magda opowiada o kandydatach w rekrutacji i znaczeniu wartości w pracy.
Wiola dyskuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuwa o mentoringu i cechach dobrego mentora.
Małgosia opowiada o sesjach mentoringowych i coachingowych.
Michał opowiada o interpretacji umów międzynarodowych w systemach prawa cywilnego i common law.
Kajetan opowiada o wartości generalisty w pracy prawniczej i pozytywnych doświadczeniach z debat w Oxfordze.
Agnieszka opowiada o aplikacji In-house Life i jej zastosowaniach w pracy.
Mateusz opowiada o work-life balance w pracy prawniczej In-house.
Maciek opowiada o roli prawnika In-house w przejęciach i obfuzjach na rynku.
Rozmowa o strategiach biznes developmentu i networkingu, podkreślającym ciekawość i otwarta postawę.
Porady na temat budowania marki osobistej wewnątrz organizacji, tak aby zespół myślał o prawniku pozytywnie.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Podsumowujemy 2024 rok przypominając najciekawsze fragmenty naszych rozmów z gośćmi.