#39 Jak wygląda edukacja przyszłości? - Marlena Sołtysińska
Kolejna rozmowa w podcaście Impact The Future jest dla mnie szczególnie ważna.Bo dotyczy tematu, który bardzo mnie porusza – przyszłości edukacji.I opowiada historię, która pokazuje, jak ogromny wpływ może mieć determinacja, społeczność i... dobrze udostępniony link do zrzutki.Marlena Sołtysińska to absolwentka NYU Shanghai, która dzięki programowi studiów mogła uczyć się na aż czterech kampusach NYU – w Szanghaju, Nowym Jorku, Abu Dhabi i Florencji.Swoje wymarzone studia rozpoczęła dzięki wsparciu ludzi, którzy pomogli jej przez platformęZrzutka.pl, a kontynuowała dzięki stypendium Rafał Brzoska Foundation.W rozmowie poruszamy m.in.:Jak wygląda nauka na czterech kontynentach i czym różnią się kampusy NYUJak wyglądała walka o marzenia – od Darłowa po SzanghajCo mówi o nauczycielach przyszłości – i dlaczego dzieci chętniej uczą się z AIJak powstał projekt Acadea i co daje pomaganie innym w dostaniu się na topowe uczelnieJak wsparcie RBF realnie odmieniło jej możliwościTo rozmowa o odwadze, odpowiedzialności i sile społecznego zaufania.Partner podcastu:Rafał Brzoska FoundationFundacja została powołana, aby wspierać młodych utalentowanych ludzi na drodze ich dalszego rozwoju. Swoją misję Fundacja realizuje prowadząc programy edukacyjne i rozwojowe.
Ten nauczyciel... Pojawiało się pytanie, jak przeprowadzić alokację nauczycieli tak, żeby jak najbardziej zwiększyć kolektywny rozwój społeczeństwa. No i to, co się dzieje teraz, to jest to, że mamy tych nauczycieli. Wiesz, o czym mówię. Mówię o sztucznej inteligencji. I głęboko wierzę, że... Co więcej, oni nie oceniają i z różnych badań wynika, że dzieci wolą nauczyciela AI-owego od zwykłego, bo nie są oceniani. Zresztą jest takie jedno, przepraszam, że tak ci się teraz wtrąciłem, ale to taka statystyka, że 60% nauczycieli w Niemczech wybrało zawód nie po to, żeby mieć władzę nad innymi. Tego typu badania są, więc to są jakieś takie rzeczy, które ja wyczytuję.
No, sztuczna inteligencja jednak nie musi oceniać, tak? To dziecko czuje się po prostu bezpieczniej. Dokładnie tak. I wiesz, ja mam to doświadczenie z NYU. U nas bardzo szybko tą AI zaimplementowano. Ale to absolutnie nie było tak, że nauczyciele nam mówili tak, teraz pytajcie AI o wszystko, bo chodzi o mądre wykorzystanie tego. I zakazując... Bardzo szybko zdano sobie u nas na uczelni sprawę, że okej, no to kiedy my się nauczymy, jak tego używać, nie? I to jest szczególnie też ważne u dzieci, no bo jeśli, wiesz, zakażemy dzieciom, nie wiem, w 1.3 czy w 1.6 czy w 1.8 używać sztucznej inteligencji, no to oni później pójdą do liceum czy pójdą na... Na studia, czy pójdą później do pracy i okaże się, że jeśli oni dotychczas czytali wiedzę z podręczników i nie kwestionowali tej wiedzy, która jest w podręcznikach, a później otrzymują AI, które im halucynuje, no to oni nie wiedzą co robić i wierzą temu AI.
I dlatego uważam, że od początku jest ważne to, żeby wrzucać to krytyczne myślenie. U mnie na uczelni poradzono sobie w ten sposób, że tak naprawdę natychmiastowo, nie wiem, dwa miesiące, miesiąc po wprowadzeniu czata GPT, ja na egzaminach miałam odpowiedzieć czata GPT i miałam je skrytykować. I to było genialne. Wiesz... Bardzo ciekawy przykład. To nie zakazano. My możemy używać AI. Jest jedna rada, którą dostajemy od nauczycieli, przepraszam, od profesorów, to jest to, żeby mówić, kiedy jej używamy. Czyli oni nie mają problemu o to, jeśli my, wiesz... W jakichś takich, nie wiem, na przykład w kodzie, kodując, użyjemy kodu na początku z AI.
Tylko jakby każdy wie, okej, dlaczego masz pisać, nie wiem, 10, 20, 30 linijek początkowych kodu, kiedy możesz po prostu poprosić czata i później ten kod sobie edytować. Takie ułatwianie życia i mądre używanie sztucznej inteligencji to jest coś, czego nauczyło mnie NYU. I też, wiesz, w pisaniu esejów to jest coś, co jest, no, bardzo popularne. My, pisząc eseje, nawet jesteśmy zachęcani do tego, żeby wrzucić to do czata GPT, zobacz, co on ci powie, zastanów się, jakie głupoty powiedział. Na tej zasadzie. Gdzie z drugiej strony, jak mamy jakieś takie zadania, gdzie faktycznie czat GPT powie dobrze, wiesz, my uczymy się sprawdzać prace innych w ten sposób, ale też myśleć samodzielnie i praca z AI to jest bardzo dobra nauka krytycznego myślenia.
A jeśli chodzi o taką zwykłą naukę dzieciaków, I wiesz, i zakazywanie AI czy coś takiego, bo takie głosy też się pojawiają. Nawet jeśli my zakażemy AI, to i tak, i tak w przyszłości to AI do nas do edukacji wejdzie. I tego przykład miałam w Chinach. Tam dzieciaki normalnie AI używają. Nie no, jeśli zakażemy AI, no to wiadomo, że po prostu będziemy mieli dystans do nadrobienia. To jest abstrakcyjne. Jeszcze jedną rzecz. Moja koleżanka prowadzi taką fundację, ona się nazywa Teach for Poland i działają głównie na ścianie wschodniej. To a propos tych szans jeszcze dzieciaków, to tam jest tak, że gotowość dzieci do edukacji na ścianie wschodniej w tych małych miejscowościach często jest 20% w porównaniu do tego, że np.
w Warszawie jest 80%. To jest przygotowanie dziecka do rozpoczęcia szkoły podstawowej. Czyli mamy z jednej strony dzieciaki, które już potrafią czytać np. I dzieciaki, które nic nie potrafią. To jest taki problem do rozwiązania. Drugi problem do rozwiązania to jest w ogóle w Polsce cały czas niezaadresowany dobrze program wykluczenia tego komunikacyjnego. Jedne dzieciaki mają blisko szkołę, inne po prostu muszą dojechać. Rodzice nie mają możliwości podwieźć na przykład regularnie. To są tego typu bariery. No i teraz powiedz mi, co ty z tym AI-em chcesz zrobić? Jak zaprząc go do wypełnienia pewnych luk w edukacji?
Mam ogromną nadzieję, że AI da nam, w zasadzie już teraz nam daje i dzieciaki tego używają, tylko nie do końca za pozwoleniem dorosłych. Mają tych tutorów, którzy są w stanie wytłumaczyć, którzy nie oceniają i ulepszanie tych algorytmów tak, żeby wiesz, do pewnego stopnia zrobić wykwalifikowane AI, które nie będą halucynować na przykład w określonym temacie, bo to jesteśmy w stanie zrobić, technicznie jesteśmy to w stanie zrobić, jesteśmy w stanie wprowadzić takie ograniczenia do algorytmu, żeby Żeby frywolność tego algorytmu nie była aż tak duża. To jest jedna rzecz. To jest coś, czego też używa się w Chinach. To znaczy dzieciaki w Chinach i byłam na targach edukacyjnych w Szanghaju.
Targach, gdzie szkoły podstawowe pokazują, podstawowe licea, ale też uczelnie, pokazują w jaki sposób oni używają AI. Tam to nie jest... Wiesz, my z jakiegoś powodu traktujemy sztuczną inteligencję w edukacji jako zagrożenie. Są takie głosy, tam traktują to kompletnie jako narzędzie. Zastanawiałam się, okej, jest AI? Co ja z tym mogę zrobić, żeby to było dobre? I patrząc na to w ten sposób, to jest kompletnie inne podejście i na przykład później masz takiego tutora, takiego mini-robocika, który stoi i ci pomaga, nie? Masz programy, które uczysz się, zresztą to też jest w Stanach, nawiasem mówiąc, to nie jest tylko Azja.
Zwykły case. I dzieciaki uczą się właśnie te dwie godziny dziennie dosłownie tylko przez AI i skorują, osiągają wyniki w tym topowym 1% jeśli chodzi o egzaminy SAT, czyli to jest, no powiedziałabym, taka amerykańska matura. W ogóle ciekawą rzecz powiedziałaś. Rozumiem, że są targi edukacyjne, gdzie się promują szkoły. Tak. I one się promują przez to, że pokazują jak wdrażają AI w edukacji. Dokładnie tak. Bo inaczej nie zdobędą swoich studentów, słuchaczy. Tam jest masa, no to jest znowu kwestia inwestowania w edukację. Tak sobie myślę, że czy to nie jest problem taki, że tych tutorów potrzebujemy, a nauczycieli coraz młodszych jest coraz mniej. Więc de facto te osoby starsze, które są często świetnymi nauczycielami, ale to są starzy belfrowie, no to oni tej sztucznej inteligencji tak szybko nie złapią być może.
A może się to uda, jak myślisz? Nie uważam, żeby z tym był problem. Zresztą jeśli chodzi o nauczycielkę od informatyki, która akurat z mojego miasta, z Darłowa. Ona akurat była starszą panią i absolutnie uczyła informatyki i świetnie sobie dawała radę, pani Agnieszka. Tutaj wiesz, wszystko uważam, że zależy od podejścia, ale też... Nauczyciele niekoniecznie muszą wiedzieć o AI. Chodzi mi o to, że może nauczyciel sobie uczyć biologii, ale nie musi całkowicie rozumieć tego, co się dzieje w AI, poza tym, że będzie to traktować jako partnera, który w razie potrzeby wytłumaczy uczniom.
Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Bo dotyczy tematu, który bardzo mnie porusza – przyszłości edukacji.
I opowiada historię, która pokazuje, jak ogromny wpływ może mieć determinacja, społeczność i... dobrze udostępniony link do zrzutki.Marlena Sołtysińska to absolwentka NYU Shanghai, która dzięki programowi studiów mogła uczyć się na aż czterech kampusach NYU – w Szanghaju, Nowym Jorku, Abu Dhabi i Florencji.
Swoje wymarzone studia rozpoczęła dzięki wsparciu ludzi, którzy pomogli jej przez platformę
Zrzutka.pl, a kontynuowała dzięki stypendium Rafał Brzoska Foundation.W rozmowie poruszamy m.in.:
Jak wygląda nauka na czterech kontynentach i czym różnią się kampusy NYUJak wyglądała walka o marzenia – od Darłowa po SzanghajCo mówi o nauczycielach przyszłości – i dlaczego dzieci chętniej uczą się z AIJak powstał projekt Acadea i co daje pomaganie innym w dostaniu się na topowe uczelnieJak wsparcie RBF realnie odmieniło jej możliwościTo rozmowa o odwadze, odpowiedzialności i sile społecznego zaufania.
Partner podcastu:
Rafał Brzoska Foundation
Fundacja została powołana, aby wspierać młodych utalentowanych ludzi na drodze ich dalszego rozwoju. Swoją misję Fundacja realizuje prowadząc programy edukacyjne i rozwojowe.