Mentionsy Mentionsy
Impact The Future - Artur Racicki
Impact The Future - Artur Racicki

#20: Jak startupy pozytywnego wpływu pozyskują finansowanie? - Arkadiusz Regiec i Artur Racicki

17.01.2021 ·31 min 15 s

Czym equity crowdfunding różni się od tradycyjnego crowdfundingu? Jak startupy pozytywnego wpływu mogą pozyskać finansowanie na dalszy rozwój? 💰 Naszym gościem był Arkadiusz Regiec, CEO Beesfund - platformy społecznościowego finansowania udziałowego. O możliwościach, jakie daje equity crowdfunding, roli impact investingu i nie tylko, rozmawialiśmy w najnowszym odcinku podcastu Impact The Future. Zapraszamy! 😊Patronat nad cyklem rozmów objął zarządca centrów handlowych - Metro Properties. Odcinek został nagrany w Trend House - klubu i platformy do współpracy dla liderów ekosystemu innowacyjnego.

I do czego zmierzam? Że w Polsce ten rynek VC, które są wyspecjalizowane, to jest naprawdę jak na lekarstwo takich VC, które znają się na tym albo w ogóle mają środki dedykowane na social impact investing. I wręcz w tym artykule jest wypowiedź jednego funduszu inwestycyjnego, Który właśnie tak stara się tłumaczyć, jak on rozumie social impact investing. I to widać, że to jest fundusz, który nie jest wyspecjalizowany w tym temacie. No i tak to po prostu w Polsce jest. I teraz tak, equity crowdfunding jest po prostu alternatywą do zbierania rund finansowych.

To znaczy, ja tak się postrzegam. Po to robię te rzeczy, żeby zmieniać totalnie rzeczywistość. Dlatego założyłem platformę equity crowdfundingową, bo widziałem te niedomagania rynku VC, między innymi polskiego. Szczególnie, że 8 lat temu on niedomagał jeszcze bardziej, bo to też był rynek, tworzył się tak naprawdę. I wtedy nie domagał bardzo i w ogóle wtedy, tak jak dzisiaj możemy się uśmiechać czasami, jak ktoś z rynku VC mówi o social impactzie, znowu czasami głupoty wręcz, to wtedy oni mówili głupoty o rynku VC, bo też się uczyli. Dzisiaj są po tej ścieżce, ale w dalszym ciągu bardzo trafnie takie projekty jak MIGAM, Nie mają szans na sfinansowanie normalną, klasyczną ścieżką w Polsce, w dalszym ciągu.

Takie migam nie dostałoby finansowania od funduszu VC wtedy, bo nie dostało i dzisiaj obawiam się, że też miałby bardzo duże problemy. A to był start, to jest startup, który zmienił rzeczywistość. Wyobraźcie sobie, że osoba głucha chce zadzwonić do lekarza, bo coś jej się stało I nie może zadzwonić, bo nikt nie odbierze telefonu. Migam zmieniło ten problem, zmieniła jakość życia osób głuchych w Polsce. Tysiące osób, które są w tej chwili w stanie zadzwonić do konsultanta z Migam i połączyć się z lekarzem. No więc jak dla mnie, bo ja zainwestowałem w Migam, jak dla mnie to jest właśnie ten social impact. I inwestując w to niekoniecznie liczyłem na nie wiadomo jaką stopę zwrotu, ale również brałem pod uwagę to, że dzięki mojej inwestycji tysiące ludzi w Polsce, głuchych, polepszy im się jakość życia.

To jest alternatywa troszeczkę do ścieżki VC plus robienie rund, no bo jednak wejście na giełdę trochę tak jakby blokuje rozwijanie startupu w ten sposób, tradycyjne robienie serii A, serii B. Tak, tak, oczywiście, a jednocześnie tak naprawdę wydaje mi się, że wielu VC też by się przydała taka jasna ścieżka wyjścia, więc myślę, że zanim zrobisz tą emisję, powinieneś Pójść po VC i powiedzieć, ej, ja robię tą emisję, spodziewam się 4 milionów złotych, może chcecie wejść w tej rundzie. I ja Wam pokazuję jasną ścieżkę wyjścia też. No bo znowu, ze względu na młodość rynku, wiele VC poinwestowało pieniądze, a jeszcze niekoniecznie te pieniądze wyjęło. Warto by było...

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.