Monsterhearts: Martwa przysięga
Liceum Cinder Falls High, typowa amerykańska szkoła średnia gdzieś w stanie Vermont. W miasteczku Cinder Falls większość się zna, ale nie każdy mówi prawdę. Rok szkolny dopiero się rozkręca: niedawno odbył się bal z okazji rozpoczęcia semestru, a za niebawem ma być Jesienny Festyn. Tymczasem wśród nastolatków zaczynają dziać się dziwne rzeczy...🎲W co gramy?🎲Monsterhearts: Nastoletnie Potwory to fabularna gra RPG opowiadająca o nastoletnich potworach zmagających się z emocjami, tożsamością i relacjami. Gra opiera się na mechanice Powered by the Apocalypse, stawiając nacisk na narrację i dramatyczne wybory postaci. Gracze wcielają się w archetypy potworów, takie jak wampiry, wilkołaki czy duchy, które symbolizują problemy wieku dojrzewania. Tematyka gry eksploruje mroczne aspekty dorastania, takie jak pożądanie, wykluczenie i wewnętrzne konflikty.🧙Kto gra?🧙Elyot jako NovaDunnosaur jako LjusFlamma jako AveryLeon jako MaximMizu jako Mistrz GryChcesz nas wesprzeć? Wejdź na www.patronite.pl/imaginariumrpg i zapoznaj się z naszą ofertą dla Patronów!Będziemy wdzięczni za każdą łapkę, subskrypcję i komentarz!Zajrzyj na nasze media społecznościowe!Twitch: https://www.twitch.tv/imaginariumrpgFB: https://www.facebook.com/imaginariumPLInstagram: https://www.instagram.com/imaginariumpl/Discord: https://discord.gg/3HAmecGFF2
Słyszałam, że Travis ma jakiegoś na nagraniu, więc będę musiała od niego wyciągnąć nagranie, żeby to wszystko zobaczyć. I podobno nawet ktoś zniknął czy coś, ale nikt nie chce mi powiedzieć kto i tak dalej i ja nic nie słyszałam na ten temat. No i nie mówią, że po prostu wiecie, że to jest normalne, że czasami bierze się wolne i tak dalej. Ale Travis ma nagranie z czymś, więc Ja będę musiała to wyciągnąć od niego. On mnie totalnie nie lubi, ale jakoś to ogarnę. To nie znowu ten chłam, co podsyłają myśliwi, że nagrają z odległości jakiegoś jelenia, zapikselizują obraz i wciskają mu... To wcale nie jest chłam.
Ja uważam, że za tym wszystkim coś się kryje. Na pewno. Na pewno. Ja tak lekko analizując fakt, że jak się zachował sam Derek na początku lekcji, to takie, wiesz co, może my porozmawiamy z Travisem, a tobie potem pokażemy nagranie. Dobra, ale obiecaj. Ja wiem, że ty jesteś wyjątkowy Maxim. Czuję to. Czuję, że wokół ciebie aura jest specjalna. Patrzę na ciebie takim maślanymi oczyma.
A, biorę. Patrzy się, patrzy obserwując kogoś, kogo nie znam, co jest dziwne w tym miejscu. Chciałeś coś? Podchodzi Travis. Nagranie. Nagranie? Wiesz jakie nagranie, podobno masz nagranie, że... No wiem, zaraz ci pokażę, chodź. A dziewczyna spogląda na Nowę. Nazywam się Dakota. Jestem Nowa. Wyciąga rękę do ciebie. Nowa ma na myśli, że she's new.
Tak kręcę lekko makaron, bo fakt, że firma zajmuje się bardziej alchemią niż zwykłymi kosmetykami, no trudno byłoby się ukryć, więc tylko tak, no tutaj poprawa skóry, wiadomo zbarszki, ale to nam niegroźne. Jeszcze. Jeszcze. Tymczasem, pozostała dwójka. Travis zatrzymuje się kawałek dalej i wyciąga swoją kamerę z torby, którą nosi przerzuconą przez ramię i odpala ją, żeby Wam pokazać ostatnie z nagrań. I co ciekawe jest w nocy i w pewnym momencie widać jak Travis sobie idzie i opowiada coś, zupełnie tak jakby kręcił
film typu Blair Witch Project, wiecie, coś tam gada, że właśnie idzie tam, zaraz coś się wyskoczy. I słychać w pewnym momencie takie stąpnięcie na gałąź i po chwili słyszycie, jak Travis ten z nagrania wstrzymuje oddech, odwraca się, robi takie szybkie ruchy kamer, ale wielokrotnie on coś takiego robił, to jest takie wystudiowane u niego, chociaż być może i tutaj się faktycznie wystraszył. I po chwili widać, jak... Przebiega ogromne zwierzę, a ty Avery rozpoznajesz w tym siebie. Ale... Nie pamiętasz, żebyś mijał Travis'a jako wilkołak.
Ja tylko takie znaczące wspomnienia chcę spojrzenia wymienić. I... oczekuję odwdzięczenia się przez Avery, na przykład oddania mi bransoletki i mówię do Travis'a, ty, ale to jest jakiś łoś. No co ty, przecież zobacz. On zatrzymuje to. To jest pierdzielony, duży wilk. I to jeszcze jakiś taki dziwny. Cztery łapy, łeb. No a tutaj? No, tutaj... Już, co ty gadasz, nie? Patrz to, nie? On szybko wyszukuje coś w telefonie i pokazuje ci zdjęcie zwykłego wilka. Potem ten zatrzymany obraz, który jest trochę maźnięty, ale zdecydowanie on trochę inaczej wygląda.
I chyba bym nie chciała łysieć. To trzeba być ostrożnym z tym... To trzeba być ostrożnym z farbowaniem i tym, co się nakłada na głowę. Ale jak potrzebujesz, to mogę ci podrzucić kilka próbek, ty sobie zobaczysz. Dobra. I widzicie, że podchodzi pozostała dwójka, która poszła wcześniej za Travisem zobaczyć nagranie. Wysłał mi to nagranie?
Uwaga, uwaga. Ogłoszenie z pozdrowieniami. Pozdrawiam najpiękniejszą rudowłosą dziewczynę i mam nadzieję na dzisiejsze gorące spotkanie. Trawis. Jeszcze tak wzdycha. Jakby gorące spotkanie nie było, pamiętajcie, żeby zabrać parasolę. Wieczorem ma padać deszcz, który może ugasić wasz ogień. I kończy się. Nie wiem, awary tylko tak słyszysz swoim uchem, jak pewien ołówek został przełamany w pół w momencie, w którym tak usłyszałem to.
głębokie wyznanie Travis'a o tym, jak szybko chce się pozbyć linii prostych ze swojego nosa. Mówię, wiesz co, chyba w swoim składziku nie widziałem nigdy, żebyś miał siekierę taką, żebyś włożył za płaszcz, także o to się nie boję. Ale żeby go łamać, no jak chcesz, no. I dlatego, żebyś nie zrobił nic głupiego, to biorę cię ze sobą. Jasne. I tylko piszę to do SMS-a do Chizni.
Mojej super koleżance z klubu supernaturalnego. No to Travis miał to i jak widzisz, tu nic nie widać dosłownie. Jest jakiś łoś znowu. Maksym, naprawdę to załatwiłeś? Jak powiedziałem, że załatwię, to załatwię, tak? Jesteś taki słowny. To jest raczej normalne, że jak się mówi, że się załatwia, to się załatwia. Nie każdy by się tak poświęcił. Bo poświęcenie... też mnie czasem interesują rzeczy przyrodzone. Co zrobić?
Żeby... Może się Maxim nie dowiedział, a może żeby się bardzo właśnie dowiedział, projektu go zdenerwuje, ale chciałbym zagadać do Ginny i się zapytać, czy na przykład Travis nie wyraził swojej chęci, żeby wcześniej wyjść na tą imprezę z nią razem, gdzieś wcześniej wyjść, żeby go wyciągnąć trochę wcześniej z domu. Rzućmy sobie może na to, ile ona ci powie i czy wyciągniesz coś jeszcze więcej z tego. Co? Urok? Tak, myślę, że to będzie dobre. Miejmy chociaż jeden rzut do tej sesji. Modyfikator?
No, nie musi na ciebie lecieć. Jak odwrócić? Jak bardzo ci na tym zależy? A co masz na myśli? Uśmiecha się. Możemy sobie pomóc. Zaintrygowałeś mnie. Mów dalej, mów dalej. Ja chętnie dowiem się nieco więcej na temat tego miasteczka. Zwłaszcza jeśli chodzi o te lasy, w których Travis widział potwora.
Nie. Dlaczego interesują cię lasy z naciskiem na tam, gdzie Travis widział potwora? To miejsce może być interesujące. Po prostu. A poza tym można tam robić ładne zdjęcia. Jesteś też fotografem. Modelką. Rozumiem. Ładne sesje zdjęciowe, tylko bez perliczek. Perliczki są smaczne. Wiesz co... Zastanów się.
Mówiłam wam, że jest dzień w noc. No i to bardzo. Właśnie, Travis, bo jak planujesz odzyskać kartę pamięci? Czy chcesz w szkole? Mam idealny teraz powód, żeby wyciągnąć... Awery. Żeby wyciągnąć Travisa od jego... Od jego szafki. Spuścić mu w pierdolę, rozumiem. Albo mogę go chociaż poprzepychać. To pytanie, czy zdążysz wtedy... Oddać ci pierścionki? Podobno po nich bardziej boli. Nie, nie musisz. Wiesz co, jakby nie miał przy sobie tej torby, to byłby idealny.
Wiadomo. To robię małe chociaż takie... A czujesz, gdzie on jest swoim super nosem? Masz pewne przypuszczenia? Gdzie jest trawis? Troszeczkę się schyla. Gdzie jest trawis? Ale nie musisz się zmieszać do jego poziomu. Nie wiem, ale czuję tylko napsutą kanapkę z tuńczykiem w koszu. Jak będziecie tam brać te rzeczy, to weźcie coś dla mnie. Jakąś rzecz.
Kradnie rzeczy? Nie. Mówi absolutnie niewinnie. Ja widocznie ci to powiedziałem, tak? No i tyle chciałem wiedzieć. Tylko pytanie, czy Travis ma w zwyczaju chować swoją kamerę w szafce? Obserwowałeś go wcześniej jakoś? Chyba nie wiesz. W sumie teoretycznie mogą go obserwować. Dobra. To rzućmy sobie na cokolwiek i 7 wzwyż to po prostu będziesz wiedział. A 6 w dół to jednak nie. Po prostu 2k6.
Spróbuję go odciągnąć, może zostawi plecak przy ścianie. Zanim pójdziemy porozmawiać. To my zaczynamy krążyć po szkole, jak dwa krążą. Tak, tylko na SMS-ach. Po tej stronie go nie ma, tutaj też nie. My w tym czasie myślę, że możemy pójść do mnie i spojrzeć na tą książkę. Nie będziemy przecież za nimi latać. No. Dobra, to zaczniemy może najpierw od chłopaków i ja sobie rzucę, czy Travis ma przy sobie turbę, czy nie akurat. Jeden, to będzie tak, dwa, nie. Więc Travis nie ma przy sobie torby w momencie, w którym spotykacie go jeszcze w szkolnych murach, kiedy... wiem.
Myślę, ja mogę, ja tam wchodzę normalnie. A ty jak uważasz? Ty możesz tyle co spojrzeć przez ramię, zobaczyć czy ma torbę czy nie. Tego nie jesteśmy dalej. Widzieliście jak wchodził do toalety, że nie miał torby. Że nie miał torby. A no to, ale tobie zależy na aparacie, który jest w jego torbie, więc ja go mogę tam przytrzymać trochę dłużej, a ty w tym czasie możesz znaleźć ją. Udaje się do łazienki. Wchodząc sobie na spokojnie. Dobra. W takim razie Maxim, widzisz jak przy oknie, w łazience, Travis rozmawia z jednym z uczniów, niech to będzie Scott, który właśnie jakoś zerka szybko, czy czasami nauczyciel tutaj nie jest i szybko coś chowa do kieszeni, poklepując ją.
W sensie Scott czy Travis? Eee, Travis, twój. Myślę, że tak chwyci się za żebro. Na pewno tam przynajmniej jednego siniaka mu zrobiłeś, nie? Za co? Za co? Pamiętaj, że lepiej poczekać, aż ktoś się przestanie zupełnie interesować. Jak sytuacja będzie jasna. Bo to się może skończyć czymś więcej niż jednym małym siniakiem. Jak sytuacja będzie jasna. Kiwa powoli głową. A twoja sytuacja jest jasna?
Dupić, kogo ci się żywnie podoba. Przynajmniej każdy wie, czego szuka. Ale to teraz będzie taka niezręczna sytuacja. Na pewno będzie w porządku? Bo ty pewnie wiesz, o kogo mi chodzi, nie? Mam podejrzenia. I nie jest nic przeciwko, tak? Nie. Z Travisem zawsze możesz. Nie mam z tym najmniejszego problemu. Mówiłam o awerem. Aha, o awerem. Umówiliśmy się za dwa dni. Aha, no. Okej, to jakby tak.
Taka niczym torba na siłownię, ale Trawis na pewno na nie chodzi. Otwieram ją szybko, tak ciągle się wychylając poza te drzwi i nasłuchując. Zresztą chyba nie muszę się wychylać. Słyszę dosyć dobrze. I grzebię, żeby wyciągnąć kamerę. Kiedy grzebiesz, poza kamerą, którą oczywiście tam znajdujesz, jest jeszcze kilka innych rzeczy. Są jakieś klucze, jest jakiś rozwalony piórnik, z którego walają się różne ołówki po tej torbie. Jest jeszcze dużo kartek wydrukowanych.
Myślę, że tak. Tak. Widzisz Maxima z innym wyrazem twarzy niż ostatnio go widziałeś. Przegnałeś? Co? A Travis wrócił ci do szafki? Tak lekko zirytowany odpowiadam. Nie, nie wrócił. Kartę mam zresztą. Takiego newsa. Takiego. to się nie mieści w głowie. Ale co z tobą? Co ci powiedział? On... On to nic mi nie powiedział. Idziemy do dziewczyn? Chyba jeszcze nie. Kto ci coś powiedział? Rozmowa od... Rozmawiałem z Jeannie.
Myślę, że przy wejściu natkniecie się na pozostałych chłopaków. I co, udało się? Poniekąd. Mam kartę. Czyli się udało, jest okej. Tak, i mam jeszcze to. Wyciągam zdjęcia, pokazuję. Mamy jeszcze tylko trupa w szkole. Czopa chyba nie gryzał. Chyba nie, ale... że Travis miałby takie informacje o tym i nie chciałby tego wrzucić do internetu?
Tylko można zaciągnąć taki dług, że trzeba go spłacić własną duszą szatana. Patrzymy na dół. Ja nic nie wiem. Szczególnie, że to Derek się, jak to było, śmierdział tobie bardzo żelazem. Więc to mógłby nie Travis, nie Dakota, a Derek się rzucić.
O co mu chodzi? Ginny w międzyczasie zamawia Driny. A, czyli nie będzie problemu z tym, że tam nie mamy 21 lat jeszcze. No pewnie to są bezelki jakieś, nie? Dobra. Ktoś tam na pewno, na pewno Travis ma jakiś alkohol, gdzie jest skitrany, nie? Albo wiesz co, Derek rozmawia z barmanką, a ja mam jego stringa, więc ewentualnie mogę to wykorzystać. żeby tam trochę dolało. Dobra. Jak najbardziej. W sensie, o ile chce Max i inni też zapytam, czy chce.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Liceum Cinder Falls High, typowa amerykańska szkoła średnia gdzieś w stanie Vermont. W miasteczku Cinder Falls większość się zna, ale nie każdy mówi prawdę. Rok szkolny dopiero się rozkręca: niedawno odbył się bal z okazji rozpoczęcia semestru, a za niebawem ma być Jesienny Festyn. Tymczasem wśród nastolatków zaczynają dziać się dziwne rzeczy...
🎲W co gramy?🎲
Monsterhearts: Nastoletnie Potwory to fabularna gra RPG opowiadająca o nastoletnich potworach zmagających się z emocjami, tożsamością i relacjami. Gra opiera się na mechanice Powered by the Apocalypse, stawiając nacisk na narrację i dramatyczne wybory postaci. Gracze wcielają się w archetypy potworów, takie jak wampiry, wilkołaki czy duchy, które symbolizują problemy wieku dojrzewania. Tematyka gry eksploruje mroczne aspekty dorastania, takie jak pożądanie, wykluczenie i wewnętrzne konflikty.
🧙Kto gra?🧙
Elyot jako NovaDunnosaur jako LjusFlamma jako AveryLeon jako MaximMizu jako Mistrz Gry
Chcesz nas wesprzeć? Wejdź na www.patronite.pl/imaginariumrpg i zapoznaj się z naszą ofertą dla Patronów!
Będziemy wdzięczni za każdą łapkę, subskrypcję i komentarz!Zajrzyj na nasze media społecznościowe!Twitch: https://www.twitch.tv/imaginariumrpgFB: https://www.facebook.com/imaginariumPLInstagram: https://www.instagram.com/imaginariumpl/Discord: https://discord.gg/3HAmecGFF2