Mentionsy Mentionsy
Idź Pod Prąd NA ŻYWO
Idź Pod Prąd NA ŻYWO

Tusk: Zondacrypto Jana Pawła II – Pisowska obłuda! | IPP

08.09.2026 ·1 godz 4 min · 9 rozdziałów

Zondackrypto Jana Pawła II tak pisowcy nazwali centrum olimpijskie w Warszawie! Premier Tusk publicznie śmieje się z Pisowskiej obłudy na mównicy sejmowej! A dziś także o protestantach i katolikach, którzy wystąpili razem przeciwko AFD! Będzie też łączenie z Libanem #Zondacrypto #AferaZondaPiS #Zonda #Kral #Piesiewicz #Giertych #polityka #IPPTVNaŻywo ⛵️ 𝐖𝐞𝐬𝐩𝐫𝐳𝐲𝐣 𝐓𝐞𝐥𝐞𝐰𝐢𝐳𝐣𝐞̨ 𝐈𝐏𝐏: https://idzpodprad.pl/wsparcie 📱Najszybsza forma 👉 𝐁𝐋𝐈𝐊 𝐧𝐚 𝐭𝐞𝐥𝐞𝐟𝐨𝐧: +𝟒𝟖 𝟕𝟗𝟏 𝟓𝟐𝟏 𝟕𝟐𝟏 📧 Napisz: [email protected] 📱 Zadzwoń: 536 813 435 🐦 X: https://x.com/idzpodpradpl 🗣️ Pastor Paweł Chojecki X: https://x.com/PawelChojecki 📘 Facebook: / https://www.facebook.com/idzpodprad 📸 Instagram: / https://www.instagram.com/idzpodprad.tv/ 🎧 Słuchaj na Spotify: https://open.spotify.com/show/2EDiVexaS50oVEd6ano1XS 📱 Słuchaj programów NA ŻYWO przez telefon: 814669315 lub 814669316 Zacznij wspierać ten kanał, a dostaniesz te bonusy: https://www.youtube.com/channel/UCUZ9x49ZuhZt1QVJafMy5rA/join

5:54 · Procesy i grillowanie 2

Oczywiście to nie jest to, o czym ja mówię, czego ja bym chciał, czyli likwidacja konkordatu, wypowiedzenie konkordatu, oddzielenie kościoła od państwa i państwa od kościoła, skończenie z przywilejami kleru, skończenie z finansowaniem z budżetu kleru i tak dalej, i tak dalej, nie? Ale w warstwie symbolicznej to są bardzo ważne wypowiedzi. Giertycha o tych krzyżach i Bogu na ryjach, nie? I teraz Tuska, który się wyśmiewa, że wy złodzieje, wy idioci, wy ruscy agenci. Sztandarście se wywiesili. Jan Paweł II i do tego gangsterska ruska firma Zondacrypto. To jest wasza...

Natura. To jest wasza pobożność. Bezbożność, trzeba by powiedzieć. I tym, można powiedzieć, zwodzicie Polaków. Zobaczcie, że tym biednym ludziom, którzy głosują na PiS, którzy popierają tę gazetę, gazecinę bardziej ruską czy coś takiego, No to oni myślą, że popierają prawdziwego Boga, że popierają prawdziwych patriotów, a w rzeczywistości zdrajców, najbardziej niemoralnych ludzi i obłudników, faryzeuszy religijnych. To, pisowcy drodzy, mówię o tych, którzy jeszcze na tę ruską mafię, katolicką ruską mafię głosujecie, to jest najgorsze i to wypunktował w tej wypowiedzi premier Tusk.

16:52 · Prokuratorzy i aresztowania 1

Słyszałem od Boguskiego na 50 rocznicy... Mówił, że o to chodzi, że tam ta Polska 2050 teraz ma nowy projekt. O kryptowalutach. Ten gomołaj któryś tam jeszcze. Wiesz, zostawmy. A Bogucki mówi, że teraz trzeba kompromis w sprawie kryptowalut. On wywiesza teraz białe kalesony, bo już się wszyscy śmieją. Bo być może gdzieś tam są jakieś nagrania. Że on się posrał w czasie tych przemówień sejmowych i bardzo nerwowo się zachowywał i uważają, że teraz on będzie aresztowany, a nie ma immunitetu ta persona. A sprawa śmieci i tatusia, no to już w ogóle to są stare sprawy, ale wróćmy do tego głównego Tej myśli głównej, czy Tusk ich będzie grillował do wyborów, to co zapytałeś.

32:09 · Infiltrowanie Kościoła 8

Prócz papieża. Bo nauka katolicka w Niemczech jest kompletnie Odmienna, tam już nie ma spowiedzi, tam już msza jest praktycznie symbolem, czyli to, co Luter zrobił, pokazał im Pismo Święte Niemcom 500 lat temu. Wyobraźcie sobie, nawet do Knurii biskupich dotarło. Chwała Bogu. To na koniec może jeszcze pokażemy redaktora wiejskiego o tak zwanej patikoti, czyli żonie Zbigniewa Ziobry. To w temacie jeszcze afery Zonda Krypto i tego, w którą stronę to może pójść dalej. Zapraszam. Jest to osoba, która jest zdolna do bardzo skrajnych manipulacji. Która doskonale wie, co robi.

Tymoteusz oprócz przekazywania tych wozów strażackich również ma 30 domów mieszkanych już zakupionych w Turcji, które pierwotnie miały trafić do strefy gazy. Oczywiście cały czas taki plan jest, że kiedyś tam dotrzemy z pomocą humanitarną, ale dzisiaj poprzez sytuację polityczną jest to dzisiaj niemożliwe. Działamy tutaj właśnie w Libanie na południu i jest szansa, że te domy trafią tu lub też na zachodni brzeg na południu, czyli bardziej już tam w Izraelu. Ale to nie wszystko było w sercu jako człowiek wierzący, bo muszę powiedzieć, że zarówno ja, jak i Tymoteusz jesteśmy osobami, którzy zaufaliśmy Bogu, powierzyliśmy Jezusowi i wierzymy w rzeczy tak zwane cuda, niemożliwe. Tymoteusz wierzy w to, że Bóg da mu środki i sposób na kupienie tysiąca domów dla tysiąca rodzin, więc to zobaczcie Państwo, że skala tej pomocy może naprawdę nie być mała.

Tutaj np. woda jest przez godzinę tam, gdzie byliśmy w obozie, a mija przez jedną godzinę w ciągu doby. Między 10 a 11 jest woda. Prąd raz jest, raz go nie ma. Warunki tutaj są kompletnie niezrozumiałe dla nas, dla ludzi mieszkających w Europie, w Polsce. Jest to oczywiście kraj kontrastu, bo część osób powiedzmy, że funkcjonuje dobrze. Tutaj są niestety podziały ogromne religijne. Szwijci, sunnici, chrześcijanie. I wcale tak słodko to nie wygląda. Słowo chrześcijanie nie znaczy to samo, co byśmy rozumieli w kontekście polskim. Tutaj wszystko wygląda zupełnie inaczej, ale mamy ogromną łaskę u Boga, mamy dużo wokół nas ludzi, którzy nam pomagają, którzy nas tutaj bardzo też nami się opiekują. Wspaniała współpraca z polską ambasadą. Tu muszę pochwalić szczególnie panią ambasador, panią Aleksandrę.

Jesteśmy tutaj po to, żeby wam o tym powiedzieć. Nie zawsze, czasami. Ja mówię oczywiście jakoś w relacjach, że jestem chrześcijaninem, no też nie jest to tutaj najprostsze, ale da się. Oni mówią tak, mamy wszyscy wspólnego Boga. No bo wiecie, z Abrahama to gdzieś tam się wywodzi wspólnie. I to gdzieś tam daje coś, czego my dzisiaj w ogóle nie możemy zrozumieć. W ogóle. To dzisiaj jest niewidoczne. Ale ja wierzę w to, że tak jak te ziarko, garczycy, zgoczycy zakwitnie w odpowiednim czasie. Jak wygląda właśnie ta sprawa transportu? Czy w jakiś sposób można pomóc w tym, żeby te wozy dotarły? No tak, jesteśmy tutaj w trakcie właśnie załatwiania formalności i no niestety kosztów transportu tych wozów. Jeżeli byłby to Antonow, ale na razie nie ma takich planów na ten rok, niestety.

Tak, to jest duże wyzwanie. Jeśli chodzi o dokumenty, przepisy, to oczywiście wierzę w to, że one będą tutaj dokonane. My mamy pojutrze spotkanie właśnie w ambasadzie Palestyny, więc jeśli nas zapraszają, to myślę, że po to, żeby nam powiedzieć dobre wieści. Ale ważniejsze jest to, żeby te wozy pierwsze i zrobić taką drogę, otworzyć drzwi do następnych, żeby już tutaj mogły przepływać. Wierzę w to, że tak jak Tymoteusz znalazł się jako darczyńca, Tak samo znajdzie się ktoś, kto powie, ja mam możliwość, mam miejsce na statku, mam miejsce w kontenerze i te wozy szybko tu przypłyną. Ja od razu mogę powiedzieć, że kolejny darczyńca wpłacił do Fundacji Wolne Miejsce na naszą pracę na następny okres czasu i to dokładnie leciliśmy Herkulesem. Mówiłem mojej załodze, moim teamowi, że wierzę w to, że Pan Bóg nas zaopatrzy, a jechaliśmy totalnie wyczyszczeni z kasy,

Po zapłaceniu pensji mamy bardzo trudną sytuację w fundacji, w Polsce. I misja, można powiedzieć, to nie jest najlepszy moment, kiedy się ma kryzys. A mimo to, ponieważ zamierzaliśmy się tutaj osobą, że będziemy wracać, to lecieliśmy. I powiedziałem, że nie mając kasy, lecimy i wierzę, że Pan mógł nas zaopatrzyć. Słuchajcie, włączyłem telefon. Ten, jak widział, to włączyłem telefon, jak lądowaliśmy w Bejrucie. I włączam i mam wiadomość od mojego przyjaciela Macieja, którego serdecznie pozdrawiam, że właśnie wpłacił eliksirem kwotę naprawdę rzetaczającą. To można już rozpatrywać w charakterze cudu. Bo nie da się tego tak po ludzku zrozumieć. Ty przyleciałeś i od razu jego tknęło, żeby w tym momencie przelać te pieniądze. Słuchajcie, to naprawdę była taka odpowiedź od Pana Boga.

Ja dziękuję Bogu, że nas połączył, bo myślę, że ja bym trochę stanął, bo jeżeli chodzi o działania, bo chcieliśmy do strefy gazy prowadzić przez Egipt, Mikołaja jeszcze wtedy nie znałem, no i tam dostaliśmy blokadę po prostu już w Egipcie można powiedzieć, ale przez państwo wiadomo tam jakie. No i generalnie, gdyby nie Mikołaj, gdyby nie nasze spotkanie, no to pewnie bym nie działał przez Liban, a początki były takie naszej współpracy, że ja zobaczyłem Mikołaja w Libanie, wcześniej się poznaliśmy i tylko zadzwoniłem. No i potem się potoczyło tak, że na drugi dzień czy dwa dni później już byłem u niego w Libanie. I nie żałujesz, co? To też było takie, no, wyjście trochę takie, no właśnie zrobienie takiego trochę szalonego, można powiedzieć, kroku. Nawet moja żona, szczerze, dowiedziała się dopiero w Libanie,

Pozdrawiamy z Bogiem. Pozdrawiam z Tobą. Do zobaczenia, do usłyszenia. I Państwu, naszym widzom również dziękuję za uwagę. To był program Idź Pod Prąd NA ŻYWO. Zapraszamy oczywiście na jutro znowu na 13.00. Do zobaczenia. Jeśli chcesz, żeby powstał kolejny odcinek, dorzuć się. Najprościej blikiem. Zajmie ci to 10 sekund.

Pokazano wszystkie 11 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.