#5 Czy platformy no-code zastąpią programistów? Piotr Zawada i Michał Mazur
Czy programistom naprawdę grozi wyparcie przez szybko rozwijające się platformy #low-code i #no-code? Czy każdy jest w stanie zbudować aplikację za pomocą #Webflow? Jakie ograniczenia mają tego typu narzędzia? O tym, i nie tylko, posłuchasz Piotra Zawady (Tech Team Leada) i Michała Mazura (Design Team Leada) w kolejnym odcinku naszego podcastu ITeracja by EL Passion. Sprawdź nasze otwarte pozycje: bit.ly/ELP-Careers Zapisz się do newslettera i nie przegap świeżych newsów ze świata IT: bit.ly/El-Digest Oglądaj nas na Youtube: https://youtu.be/kKKnGvSKlL0
Tej osobie, która ma chęci i chce to zrobić i ma pomysł i może dzięki takiemu narzędziu, pomimo że nie zna się na programowaniu, stworzyć sobie całkiem przyjemną aplikację. A jak ktoś ma pomysł, ale nie ma chęci? No to już jest problem. To wtedy przychodzi do nas i my robimy to za niego. Dokładnie tak. Jeżeli chodzi o takie rozwiązania, takie narzędzia, będziemy tak wymiennie stosować te dwie nazwy, no na rynku w tym momencie jest strasznie dużo takich rozwiązań, takich narzędzi. Na pewno warto wymienić Webflow, o którym pewnie dzisiaj będziemy gadać troszkę więcej. Na pewno Squarespace, Shopify, Airtable, Wix.
I tych narzędzi jest naprawdę strasznie dużo. Tak. Właściwie można powiedzieć, że WordPress nawet po części jest narzędziem low-code. W sensie, jeśli kupisz szablon, Postawisz, w sensie wiele teraz firm hostingowych też umożliwia instalację WordPressa jakimś tam kliknięciem. Nie trzeba się bawić może niekoniecznie w jakieś kodowanie, gdzieś tam hostowanie tego i zarządzanie serwerem, ale żeby zrobić dobrą, sprawną, ładną stronę na WordPressie to jednak przydaje się pomoc kodowania. I trochę tym, myślę, różnicujemy czy WordPressa, czy podobne platformy, jakieś CMSy takie gotowe do narzędzi typu Webflow czy Squarespace, gdzie można jednak sobie wyklikać, wyhostować, edytować stronę i zarządzać nią całkowicie bez pomocy właściwie kogokolwiek, kto ma wiedzę techniczną na temat kodowania.
No dobra, zbaczamy trochę. Co to jest to Webflow? Bo to tak powiedzieliśmy o tym, ale wymieniliśmy tą nazwę, coś tam powiedzieliśmy, ale może byśmy to rozszerzyli? Dobra. O Webflow trochę więcej rzeczywiście dzisiaj będziemy gadać, bo też to jest narzędzie, które zdecydowaliśmy się wprowadzić w EL Passion gdzieś tam do naszej oferty i ja osobiście też mam trochę doświadczenia z tym tematem. Webflow to narzędzie, które działa całkowicie w przeglądarce. Jest to serwis, który właściwie ma zintegrowane zarówno narzędzie do projektowania stron responsywnych, Za pomocą prostego, nieprostego interfejsu. Jest to interfejs trochę bardziej skomplikowany niż taka Figma czy Sketch, ale jednak prostszy w obsłudze dla osób nietechnicznych niż kodowanie czy command line, jak to się po polsku mówi.
Wiersz poleceń? Wiersz poleceń. Napisałeś do ukochanej wierszy poleceń jakieś? Jeszcze nie, ale jak to usłyszę, to na pewno będę chciała, żebym to zrobił. Także mamy ten interfejs projektowania, mamy narzędzie do hostingu, bo właściwie Webflow można sobie jednym kliknięciem tam wyhostować stronę albo na ich domenie, albo podpiąć swoją. I mamy też gotowy CMS, czyli system zarządzania treścią, który jest właściwie wbudowany. Webflow też ma funkcję e-commerce. Nie korzystałem z niej jeszcze, nie wiem czy do końca działa to dobrze, z tego co wiem to jeszcze to jest gdzieś tam w rozwoju, ale takie możliwości są. Więc to jest kilka narzędzi w jednych, można powiedzieć, a efekt końcowy jest taki, że osoba nietechniczna może sobie zaprojektować według swojej fantazji stronę, opublikować ją w necie, albo za pomocą hostingu Webflow, albo wyeksportować w postaci statycznych stron i sobie hostować gdzie indziej.
Więc właściwie można sobie wyklikać stronę, w skrócie powiedziawszy. Świetnie to brzmi, ale czy to oznacza, że zostaniemy jako designerzy i deweloperzy lada moment bez pracy? Bo takie narzędzia przejmą naszą funkcję? Co o tym myślisz? Wiesz co, jak Webflow z pudełka, czy tak jak patrzysz sobie na tą stronę, to wygląda fajnie i prosto. Jest tam trochę niuansów związanych z budowaniem tej strony w odpowiedni sposób. Webflow właściwie jest, można powiedzieć, wizualną nakładką na CSS-a, więc i tak ta wiedza, przynajmniej podstawowo, na temat CSS-a, atrybutów czy właściwości, właściwości properties, właściwości CSS-owych jest przydatna, więc to też nie jest tak, że ta strona nagle powstaje znikąd i jest to zautomatyzowane, więc jakieś umiejętności trzeba mieć,
I tutaj bym też może też zróżnicował te różne narzędzia, bo z jednej strony na przykład takiej Squarespace czy Shopify pozwalają nam rzeczywiście już dowieźć finalny gdzieś tam efekt, finalną działającą stronę. Webflow tak samo. Natomiast takie narzędzia jak na przykład Bubble, nie wiem czy kojarzysz coś, czy słyszałeś o czymś takim? Ciężko mi się obiło. Ono służy do budowania takiej bardziej zaawansowanej logiki. Rzeczywiście aplikacje, które wymagają jakiejś bardziej zaawansowanej logiki biznesowej, można tam wdrożyć. Czy jakieś, nie wiem, tablice ogłoszeń, czy jakieś portale, które wymagają logowania, jakieś marketplace'y i tak dalej. Można to sobie tam wyklikać, ale z drugiej strony
Nie daje to takiej wizualnej kontroli nad tym, jak pewne elementy są wyświetlane. Czyli nie ma takiej kontroli chociażby jak w Webflow. Więc z kolei w Webflow możesz sobie dopieścić każdy przycisk, każdy najmniejszy element, każdą animację po prostu co do milisekundy, żeby tam to wszystko ładnie się działało i wyświetlało. Natomiast nie masz tej zaawansowanej logiki, nie masz czegoś takiego, co pozwoli ci zbudować naprawdę zaawansowany produkt. Więc w sumie każde z tych narzędzi, Squarespace, Shopify, Webflow, Bubble, Wix, miałem raz wątpliwą przyjemność korzystając z Wixa, to było naprawdę ciężkie, tego na pewno nie polecam. Ale każdy z tych narzędzi ma swoje silne i mocne strony.
I wydaje mi się, że pracując z klientami, czy nawet robiąc jakieś projekty wewnętrzne, możemy sobie dobrać trochę ten stack, tak żeby rzeczywiście spełniał nam nasze potrzeby. Więc jeśli w tej chwili mamy już kilka projektów gdzieś tam Zrobionych w Webflow, które są bardziej landing page'ami, bardziej stronami marketingowymi, które mają wyglądać ładnie, mają być idealnie tam responsywne itd., ale nie wymagają zaawansowania logiki, nie wymagają w tej chwili logowania i innych takich rzeczy, to możemy je spokojnie wdrożyć w Webflow i nie potrzebujemy do tego Jakieś zaangażowanie czy konsultacja frontendowca się przyda, ale nie jest to wymagane, nie?
Wiesz co, no ciekawy wątek, no bo często te narzędzia no-code'owe zawierają jakąś bazę, ale na przykład nasz pomysł wymaga jakiejś dodatkowej funkcjonalności, której takie narzędzia nie mają. Więc wydaje mi się, że też wybierając odpowiednią platformę, z której będziemy chcieli skorzystać, musimy zrobić bardzo dokładny research, czego potrzebujemy, czego wymagamy, czy to narzędzie tego oferuje, a czy może jest opcja rozszerzenia tego narzędzia o jakieś dodatkowe usługi, jakieś dodatkowe funkcje. Bo wiele z nich umożliwia coś takiego i umożliwia nawet pisanie swoich własnych rozszerzeń. Czyli może się okazać tak, że osoba, która będzie miała pomysł na nową aplikację, stworzy sobie tą aplikację w takim Webflow, ale okaże się, że np. brakuje tej jednej funkcji, która jego zdaniem jest super ważna.
To my będziemy w stanie stworzyć takie rozszerzenie dla tego konkretnego przypadku, no bo te narzędzia się nie zamykają, prawda? Nie wszystkie, no bo są oczywiście narzędzia, które są zamknięte i którym bierzesz to, co jest i nic nie możesz z tym zrobić, a są narzędzia, które nie tylko pozwalają ci rozszerzyć, ale nawet pozwalają ci zabrać to, co stworzyłeś w tym narzędziu i zrobić coś z tym poza tym narzędziem, co jest bardzo, bardzo fajnym rozwiązaniem. Tak, tak. Dla przykładu Webflow nie umożliwia hostowania strony w Europie. Jeśli mamy klienta, który będzie tego wymagał i z powodu też wymogów związanych z RODO czy GDPR będzie chciał tę stronę hostować w Europie, no to już potrzebujemy czegoś z zewnątrz.
I fajnie, że Webflow umożliwia eksport kodu, Powstają już narzędzia, które na przykład biorą sobie ten kod z Webflow i kilkoma tam klikami czy coś pozwalają Ci wyhostować sobie na swoim własnym serwerze w Europie i spełnić te wymogi. Więc to, że te narzędzia rzeczywiście się otwierają i myślę, że coraz bardziej będą się otwierać, to jest na pewno bardzo dużo zaleta. Chociaż Webflow, Shopify też ma całe marketplace z aplikacjami, więc bardzo fajnie to się rozwija i myślę, że rzeczywiście w tym kierunku to pójdzie. To jest szansa chociażby dla front-end, back-end deweloperów, żeby na przykład zamiast tych godzin poświęconych na klejenie przycisków, że tak powiem, właśnie craftować jakieś bardziej zaawansowane logiki, które chociażby będą, tak jak mówisz, rozszerzały tę funkcję narzędzi no-code.
Jasne. Wcześniej powiedziałeś coś, co rzuciło mi się od razu na uwagę, o tych narzędziach no-codowych i CSS-ie. Chyba nie do końca się zgodzę. To było coś powiedziane w stylu, że ułatwiają zrozumienie, coś takiego. Możesz przypomnieć, o co tam dokładnie chodziło? No, moim zdaniem Webflow jest bardzo fajnym narzędziem i sposobem tego, żeby nauczyć się podstaw CSS, podstaw nie tyle składni, bo nie ma tam składni, bo nie musisz pisać tego kodu, ale może pomóc zrozumieć logikę CSS i pewnych podstawowych
Jak wygląda maska? Jak środek jest złożony? Da ci to pewien obraz, ale nie powie ci, jak to zostało stworzone tak naprawdę. Jaki tam jest proces pod spodem. Więc na pewno jest to narzędzie, na pewno jest to sposób nauki, który da ci konkretny przykład i będziesz w stanie zobaczyć, okej, w tym wypadku zostało to rozwiązane w ten sposób, zastanówmy się dlaczego. Natomiast cały czas uważam, że warto jednak znać podstawy, warto rozpocząć, jeżeli wchodzimy w taką przygodę, jeżeli zakładamy, że np. takie narzędzie no-code'owe, którym jest Webflow, które w zasadzie też może być narzędziem no-code'owym, bo możemy wyciągnąć ten kod i możemy tworzyć dodatkowe rzeczy, możemy modyfikować te istniejące rzeczy znając kod.
Bo nawet jak ja, jak mi coś w Webflow nie wyślę, a nawet chyba dzisiaj będę miał do ciebie jedno pytanie, bo też przyda mi się pomoc z pozycjonowaniem w jednej rzeczy, No to chociażby mogę to wyeksportować, znaczy opublikować jako stronę Webflow, mogę to jej podesłać, ty tam sobie wejdziesz na przykład w Inspect i możesz mi już coś podpowiedzieć, nie? Jasne, ale jedna ważna rzecz, którą teraz powiedziałeś, ty wchodząc w to narzędzie już miałeś jakąś wiedzę. Dlatego wydaje mi się, że nie jest to miejsce, z którego powinniśmy zaczynać uczyć się albo spróbować zrozumieć, co tam się dzieje w tym CSS-ie. Powinniśmy jednak mieć jakąś wiedzę wcześniej, żeby później korzystać z tego narzędzia właśnie jako taki playground, taki plac zabaw, że możemy się pobawić tym, żeby zrozumieć, co dana funkcja robi.
Ale nie zakładałbym takiego podejścia, że startujemy z tym i to nas nauczy. Na pewno tutaj tak, masz rację, bo łatwiej będzie też i na pewno więcej materiałów jest do nauki logiki CSS-a stricte związanych też ze składnią, więc takie rzeczy, które dla początkujących są wydaje mi się najtrudniejsze, czyli na przykład właśnie pozycjonowanie elementów, czy chociażby te zależności, jakieś kaskadowania tych styli, no to to warto rzeczywiście rozumieć. Takie rzeczy warto rzeczywiście rozumieć, mieć gdzieś tam z tyłu głowy już jak pracujemy w Webflow, bo wchodząc, no to de facto masz, tak jak wcześniej wspominałem, masz tą wizualną nakładkę na CSS-a, więc o wiele szybciej połapiesz się w tym, co się dzieje w tym interfejsie.
No dobra Michał, a powiedz mi, załóżmy, że nie wiem, mam jakiś zbiór danych, jestem klientem, który ma jakiś swój zbiór danych, który gdzieś trzymam w Excelu i chciałbym na przykład go ładnie zaprezentować na stronie. Czy Webflow, czy takie narzędzia no-code'owe umożliwi mi w jakiś sposób połączenie tych dwóch rzeczy? Tak, ale nie samo. Będzie trzeba to spiąć za pomocą czegoś z zewnątrz. Jak ja robiłem, właściwie w komercyjnych projektach dosyć mało tego robiłem, to w prywatnych mi się zdarzało właśnie spinać Webflow za pomocą takich narzędzi jak Zapier albo Make z zewnętrznymi bazami danych, chociażby z Airtable.
Więc jak mam taki Airtable, który jest takim Excelem powiedzmy na sterydach i ma też API, które pozwala dosyć łatwo się łączyć, to potem za pomocą chociażby takiego zapiera ja mogę te dane połączyć z Webplą. Mogę je wysłać. Gorzej z odbieraniem, to już tam trzeba bardzo dobrze to sobie rozpisać i połączyć dosyć skomplikowaną logiką. Ale Webflow samo w sobie tego nie zrobi, więc tu już musiałbym się połączyć za pomocą zewnętrznego narzędzia. Aczkolwiek Webflow też ma otwarte API swojego CMS-a, więc jeśli masz na przykład, powiedzmy, że masz projekt, gdzie masz firmę, która ma kilka budynków na sprzedaż, czy tam domów, mieszkań, cokolwiek, i to masz w zewnętrznej bazie danych, masz metraż, zdjęcia i tak dalej, no to to możesz sobie spiąć
Możesz się połączyć za pomocą też customowego kodu lub takie narzędzia jak Zapier z Webflow po to, żeby do listy CMS-a w Webflow wysłać te dane i w odpowiednich miejscach wyświetlić zdjęcie, wyświetlić nazwę, metraż tego mieszkania. Jest to do zrobienia. Jest to jak najbardziej do zrobienia. Okej. No dobra, tak, gadamy, gadamy. Jest taki idealny przykład projektu, który się wpasuje w technologię Webflow. Są w ogóle takie, nie wiem, kategorie pomysłów, branże. Piotr Zawada i Michał Mazur.
Shopify, no tak, Shopify może być większy, natomiast Shopify jest bardzo mocno słupiony w e-commerce'ie i jakby Shopify jest takim teraz miejscem go-to, jeżeli chcesz postawić sklep internetowy, a w Webflow to raczej nie tylko to, nie? Jakby możesz postawić aplikację, która nie jest e-commerce'em, która nie sprzedaje, jeżeli chcesz, oczywiście możesz rozszerzyć sobie Webflow, natomiast raczej Webflow jest bardziej uniwersalne, Zastanawiam się, czy jest to jakiś idealny przykład, do jakiego takie narzędzia są po prostu stworzone. Wydaje mi się, że w ogóle Webflow jest idealne do stron, które nie wymagają dużej logiki biznesowej, które są właśnie stronami marketingowymi albo stronami w ogóle opartymi o treści.
Czyli jeśli mamy jakiegoś bloga, mamy jakąś nawet stronę z newsami, OK, możemy to postawić na Webflow i Webflow w bardzo dobry sposób umożliwia to, bo mogę sobie tworzyć oddzielne bazy danych, mogę sobie to wszystko w bardzo ładny, Powiedziałbym, że Webflow nadaje się też do takich projektów, gdzie wygląd i jakby precyzja wykonania tego wyglądu jest bardzo ważna, bo rzeczywiście Webflow umożliwia bardzo dużą kontrolę nad tym, jak coś będzie wyglądać. Więc wszelkie strony, które mają wyglądać, które mają też być oparte na kontencie jak najbardziej, Jeśli już na przykład robiłbym portal z ofertami pracy, zastanowiłbym się dwa razy, czy to robić za pomocą Webflow, bo w tej chwili musiałbym użyć do tego oddzielnych narzędzi, żeby to spiąć.
Także wszelkie takie rzeczy typu blogi, strony firmowe, może jakieś magazyny online, Też Webflow ma dosyć rozszerzone funkcje, jeśli chodzi o animacje, o kontrola animacji, jakieś animacje zależne od scrolla, od kursora, pozycji kursora, jakieś takie różne wariactwa, jakieś lazy load można sobie też zdefiniować, czyli takie powolne to pojawianie się elementów na stronie. W bardzo fajny sposób można to ograć, więc tutaj bym widział duże zastosowanie Webflow właśnie do takich fajnych też animowanych stron. Natomiast nie polecałbym chociażby do stron, które mają bardzo duży ruch, więc jeśli mielibyśmy stronę, która miesięcznie zbija kilka milionów wyświetleń, czy wizyt bardziej, kilka milionów wizyt, no tutaj już bym nie polecał, bo można się wpędzić trochę w koszty.
Webflow niestety ma strukturę cenową zależną od ruchu na stronie, zależną od rozmiaru twojej strony, więc jeśli ten serwis bardzo, bardzo by urósł, no to tutaj już możemy się wbić W mocne koszty, które nie zrównoważą tego, że zbudowaliśmy tę stronę taniej na początku. Więc tutaj bym rzeczywiście z tym uważał. Wiesz co, to chyba nie jest prawda dla wszystkich tego typu narzędzi, tak jak popatrzymy sobie na wszystkie narzędzia no-code'owe. Pozobacz na przykład giganta w stylu HubSpot, który jest w stanie naprawdę hostować wielkie aplikacje, które mają gigantyczny ruch i mimo wszystko, pomimo że są narzędziami low-code'owymi czy no-code'owymi w zależności od tego, kto tam z nich korzysta, to jednak są w stanie jakby obsłużyć taką ilość zapytań przy stosunkowo...
Piotr Zawada i Michał Mazur Jeśli coś się zepsuje, powrót do wersji wcześniejszej, a to się naprawdę przydaje, bo szczególnie właśnie w Webflow, gdzie często definiujemy sobie jakieś tam style pewnych elementów, klasy tych elementów, Łatwo jest niechcący zepsuć to, co się dzieje na innych podstronach, nie widząc tego. Ponieważ zmodyfikowaliśmy jedną z klas, na przykład klasę przycisku głównego, który chcieliśmy akurat tylko na tej stronie, żeby się zmienił, ale niechcący zmieniliśmy go wszędzie.
Nie polegałbym tutaj na Webflow. Bałbym się po pierwsze, że gdzieś tam ta skala szybko wymknie się spod kontroli. Dwa, że wiele rzeczy może pójść nie tak przy tak wielu gdzieś tam użytkownikach, a w tej chwili Webflow nawet nie umożliwia z pudełka, że tak powiem, obsługę kont użytkowników. Więc to już trzeba ukrywać zewnętrznym narzędziem, więc w tej chwili zastanowiłbym się dwa razy nad projektami, które też wymagają kont użytkowników. Tutaj bym się bał. Tak. Powiedziałeś też wcześniej, na początku naszej rozmowy, mówiłeś o tym hostingu w Europie, co dla wielu klientów z Europy jest po prostu must have. Ta aplikacja musi działać w Europie, bo np. przetwarza jakieś dane albo coś robi z tymi danymi użytkownika i obecne przepisy nie umożliwiają, żeby ta aplikacja była hostowana tylko i wyłącznie poza Europą.
No a tutaj decydując się na takie narzędzie, tutaj mówimy już konkretnie o Webflow, niestety nie możemy tego zrobić. Pomimo, że w Webflow są również moduły, które mówią o e-commerce, to wydaje mi się, że są lepsze platformy, które są w stanie ci wyhostować taki sklep. Po pierwsze bardziej rozwinięte, po drugie tańsze. Jeśli mielibyśmy sklep z powiedzmy tysiącem produktów, no to już Webflow będzie kosztować kilka, kilkanaście razy więcej, jeśli chodzi o tą stałą opłatę miesięczną niż Shopify. Do tego jeszcze w Shopify'u masz opcje do obsługi zamówień, do obsługi zwrotów, stany magazynowe, możesz łączyć kilka magazynów w jedno.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Piotr Zawada i Michał Mazur przedstawiają temat odcinka: narzędzia low-code i no-code.
Rozmowa o popularnych narzędziach no-code, takich jak Webflow, Squarespace, Shopify, Airtable, Wix i WordPress.
Piotr i Michał debatują nad wpływem narzędzi no-code na pracę deweloperów.
Rozmowa o paradoksie zastosowania narzędzi AI i no-code w pracy projektantów i deweloperów.
Piotr i Michał omawiają korzyści i ograniczenia narzędzi no-code w projektach.
Porównanie narzędzi takich jak Squarespace, Shopify, Webflow, Bubble i Wix.
Rozmowa o możliwości rozszerzania funkcjonalności Webflow za pomocą dodatkowych narzędzi i API.
Piotr i Michał debatują nad korzyściami i wady nauki CSS za pomocą narzędzi no-code.
Rozmowa o możliwości integracji Webflow z zewnętrznymi bazami danych i narzędziami takimi jak Zapier.
Piotr i Michał omawiają idealne przypadki zastosowania Webflow, takie jak strony marketingowe i blogi.
Rozmowa o skalowaniu projektów i ograniczeniach Webflow w przypadku dużych aplikacji.
Piotr i Michał omawiają hostowanie w Europie i integrację z analityką w narzędziach no-code.
Podsumowanie debaty i konkluzje dotyczące zastosowania narzędzi no-code w projektach.
Rozmowa o przyszłości narzędzi no-code, ich integracji z procesami wytwarzania produktów i potencjał Webflow'u w EL Passion.
Porady dotyczące rozpoczęcia projektu w Webflow, w tym korzystanie z Figma i iteracyjnego budowania stron.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Czy programistom naprawdę grozi wyparcie przez szybko rozwijające się platformy #low-code i #no-code? Czy każdy jest w stanie zbudować aplikację za pomocą #Webflow? Jakie ograniczenia mają tego typu narzędzia?
O tym, i nie tylko, posłuchasz Piotra Zawady (Tech Team Leada) i Michała Mazura (Design Team Leada) w kolejnym odcinku naszego podcastu ITeracja by EL Passion.
Sprawdź nasze otwarte pozycje: bit.ly/ELP-Careers
Zapisz się do newslettera i nie przegap świeżych newsów ze świata IT: bit.ly/El-Digest
Oglądaj nas na Youtube: https://youtu.be/kKKnGvSKlL0